I wcale nie chodzi o pomyłkę i podwójne uwzględnienie Davida Guetty. Na opublikowanej przez prestiżowy magazyn Forbes liście 100 najbardziej potężnych celebrytów na naszej planecie zabrakło... 17 UserComments

2 DJ-ów na liście najpotężniejszych celebrytów świata!

Artykuł dodano: 21 maja 2012, godz. 11:15
Odsłony: 7409x
I wcale nie chodzi o pomyłkę i podwójne uwzględnienie Davida Guetty. Na opublikowanej przez prestiżowy magazyn Forbes liście 100 najbardziej potężnych celebrytów na naszej planecie zabrakło Francuza, który przez ostatnie 2-3 sezony zdominował listy przebojów, nagrywając już prawie z każdą możliwą gwiazdą pop.


To spore zaskoczenie, podobnie jak naszym zdaniem miejsce numer jeden. Nigdy byśmy nie pomyśleli, że najpotężniejszą celebrytką świata jest Jennifer Lopez. Ciekawe z czego to tak naprawdę wynika, jej ostatnie piosenki to raczej rozpaczliwa próba powrotu na szczyty list, z pomocą okropnych wręcz, ultrabanalnych kawałków. Zarabia tylko 52 miliony rocznie, Oprah z miejsca drugiego trzy razy tyle. Nawet Bieber zarabia o 3 miliony wiecej.

1. Jennifer Lopez
2. Oprah Winfrey
3. Justin Bieber
4. Rihanna
5. Lady GaGa
6. Britney Spears
7. Kim Kardashian
8. Katy Perry
9. Tom Cruise
10. Steven Spielberg

      84. Tiesto
      92. Skrillex




Zaskakujące, że listę zdominowały gwiazdy popu, który zdecydowanie wygrał z Hollywood. Didżejów znajdziecie na miejscu 84. i 92. - najpierw Tiesto (wg Forbesa zarabia rocznie 23 miliony dolarów), potem Skrillex – mimo bardzo krótkiej kariery jest w stanie w rok powiększyć stan swojego konta o 15 milionów dolarów... Czy ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego dla większości artystów międzynarodowa sława jest ważniejsza od opinii najwierniejszych fanów?
Komentarze
  • mutantos21 maja 2012, godz. 11:21
    że tiesto, to się domyśliłam, ale obstawiałam, że drugi będzie armin;)
  • Jacob00021 maja 2012, godz. 11:31
    też myślałem, że na drugim miejscu z DJ będzie Armin xD zaskoczył mnie tylko skirllex :D
  • machal21 maja 2012, godz. 12:11
    Hmm nie mogę wpaść na to czemu Armin miałby być na tej liście :) Armin nie gra i nie tańczy przytulając na premierze Mission Impossible Toma Cruise'a przykładowo :D Grammy też jest daleko poza jego zasięgiem ale dajmy jeszcze 2 lata na kolejny etap płaszczenia się przed americanosami
  • greit21 maja 2012, godz. 12:28
    również zupełnie nie spodziewałbym się na takiej liście armina... to lista celebrytów a nie popularności djów... :)
  • menehene21 maja 2012, godz. 13:35
    A gdzie david? :(
  • - Jaca -21 maja 2012, godz. 13:58
    yyyy... poza Winfrey to cała pierwsza 8-ka jest śmiechu warta, z Dżastinem na czele :/
  • radar21 maja 2012, godz. 14:33
    hehe Bieber :) to świadczy tylko o tym, jak bardzo należy kłaść lachę na FEJM i LANSIK
  • Adwell21 maja 2012, godz. 14:47
    Arminowi, aby być na tej liście brakuje nagrywania kawałków z tymi Pop gwiazdami, które udzielały się u Tijsa. Ostatnio brakuje mi starej twórczości Tijsa ;( gdy sobie włącze jego stare utwory to mi się smutno (:P) robi myśląc, że to już niestety przeszłość.
    Dobrze byłoby, aby Armin tworzył i grał tak, jak teraz, bo do grania przed wydaniem Imagine nie ma co już liczyć. Na Imagine i Mirage jest trochę kawałków, które zasługują na uznanie. Takie I don't own you jest wg mnie super. Właśnie kończę remixować wspomniane przeze mnie cacko : )
  • CK198621 maja 2012, godz. 16:30
    Parade of the Athletes - Tiesto - Athena


  • maLyy21 maja 2012, godz. 16:46
    Na stronie Forbes'a można znaleźć ten art. w całości.
    Jedyna rzecz, która mi się nasunęła była związana z pytaniem pod koniec tekstu: "Czy ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego dla większości artystów międzynarodowa sława jest ważniejsza od opinii najwierniejszych fanów? "

    Tam, gdzie w grę wchodzą wielkie pieniądze nie ma miejsca na sentymenty. Cel uświęca środki i kto chce być "on the top" najczęściej zdaje sobie z sprawę (przy najmniej częściowo) z ceny sławy i to od niego/niej zależy wybór artystycznej drogi. Ja natomiast uważam, że wierniejsi fani mają tą moc nad sezonowymi januszami, że pozostają wierni i są w stanie wybaczyć ewentualne wpadki. Sezonowcy w takich sytuacjach znajdą sobie inny przedmiot zainteresowania.
  • Adrian Delay21 maja 2012, godz. 16:52
    A gdzie tiesto czy srilex tak celebrują ? Ja nie spostrzegłem aż tak wielkiej sławy.
    Fakt Tiesto pojawia się na ,,salonach,, ale czy aż tak często żeby się pojawić na tej liście ? No ale któż nie chciałby być sławny
  • piter0071121 maja 2012, godz. 17:30
    Za niedługo dojdzie Guetta i Afrojack...
  • daroz21 maja 2012, godz. 17:46
    @CK1986- ... Chlip :(
  • Jerycho198821 maja 2012, godz. 19:48
    Dziwna ta lista, co na niej robi chociażby Kim Kardashian, która poza hmmm wykorzystywaniem swoich (według mnie dość słabych) atutów ma do zaoferowania światu? No ale to lista celebrytów a nie talentów więc chyba nie ma się co dziwić... W celebryctwie bowiem nie chodzi o to co kto robi ale gdzie jest, z kim jest i w czym jest więc nie ma się raczej czym ekscytować ;)
  • Seth0022 maja 2012, godz. 10:27
    nie wiem dlaczego niektórzy sądzili że na liście znajdzie się Armin, choć to że niszczy muzykę trance spłaszczając ją niemiłosiernie to jednak on bardziej w europie działa a to za mało aby trafić na taką listę i zamiast skrillexa bardziej obstawiałbym Guettę.
    Adrian Delay -> jak widać są artyści którym nie zależy na takiej sławie i trzeba się cieszyć że są jeszcze tacy dla których najważniejsza jest muzyka i fani a nie tylko ich portfele.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (17)