Przepraszamy za ten kontrowersyjnie ujęty tytuł, ale ma on być wyrazem tego, jak bardzo nie możemy w to uwierzyć… 15 UserComments

3 lata temu napisaliśmy niedowierzając: Avicii naprawdę nie żyje

Artykuł dodano: 21 kwietnia, godz. 13:13
Odsłony: 10264x

Przepraszamy za ten kontrowersyjnie ujęty tytuł, ale ma on być wyrazem tego, jak bardzo nie możemy w to uwierzyć…

Wczoraj wieczorem pojawiła się informacja o tym, że Aviciiego ‚znaleziono martwego’. Szczerze pisząc czekaliśmy na zdementowanie tej informacji, w dzisiejszych czasach fake newsy wszelkiego rodzaju to codzienność, ale wygląda na to, że to wiadomość jak najbardziej potwierdzona. Jedna z najsmutniejszych wiadomości w historii muzyki tanecznej, bo po pierwsze dotyczy jednego z najzdolniejszych twórców, o którym można powiedzieć, że nie tylko był zdolnym producentem wielkich hitów, ale też był jednym z tych niewielu, którzy robią różnicę - wymyślają nowe patenty, wprowadzają świeże rzeczy, inspirują innych. ‚Levels’ do dzisiaj się wyróżnia, a szokujący swego czasu motyw z wprowadzeniem brzmień country do tanecznych kawałków właśnie przeżywa boom, co można usłyszeć w wielu aktualnych przebojach. A po drugie miał tylko 28 lat... 


Niestety okazuje się, że Avicii nie będzie już miał okazji obserwować tego, jak inni młodzi producenci biorą z niego przykład i robią z jego pomocą kariery. Jego własna właśnie się tragicznie zakończyła. Kolejna przedwczesna śmierć bardzo kreatywnego człowieka, niezwykle młodego, ledwo przekroczył ten okropny dla świata muzyki wiek 27 lat, kiedy to odchodzili Kurt Cobain z Nirvany, Amy Winehouse, a wcześniej Jim Morrison z The Doors, Jimi Hendrix czy Janis Joplin…

Czy w jego przypadku również chodziło o zbyt intensywne życie, nadużywanie narkotyków i alkoholu? Są takiego głosy, choć pamiętamy też o jego kłopotach z trzustką, w związku z którymi postanowił zakończyć koncertowanie. 

Jak się okazuje to nie było dmuchanie na zimne, ale rzeczywiste kłopoty ze zdrowiem. W oczekiwaniu na oficjalne informacje o przyczynie zgonu możemy tylko napisać, że jest nam strasznie przykro, wciąż nie możemy w to uwierzyć, świat muzyki tanecznej i muzyki w ogóle stracił artystę, który mógł nam jeszcze dostarczyć dziesiątek, a może nawet setek fajnych kawałków. Avicii, jeden z najpopularniejszych szwedzkich twórców wszech czasów, naprawdę nie żyje. Cytując jednego z DJ-ów po ostatniej nocy: ‚Grasz Levels i ręce ci się trzęsą’… 


Avicii - Levels

Komentarze
  • DjRules21 kwietnia 2018, godz. 13:50
    Wczoraj otrzymałem dwie smutne wieści,najpierw zmarł mi dziadek (93 lata) a pózniej Avicii.Wszystkich ludzi szkoda,nigdy nie byłem wielkim fanem Avicii'ego ale smutno, że w takim młodym wieku umarł.Niech spoczywają w pokoju.
  • Ania Grajek21 kwietnia 2018, godz. 12:08
    Nie sądziłam że aż tak skończy. Niestety zdrowie i alkohol. No szkoda. Ale pamięć zawsze będzie. ??
  • Krzysztof Cichosz21 kwietnia 2018, godz. 11:29
    Levels. Bezcenny??
  • Alan Bielec21 kwietnia 2018, godz. 11:29
    Wcześniej MBrother teraz Avici. Szkoda ??
  • Zygmunt Idziaszczyk21 kwietnia 2018, godz. 11:31
    Miał tylko 28 i już odszedł
  • Artur Em21 kwietnia 2018, godz. 11:29
    To jest po prostu niewiarygodne??
  • Natalia Łapka21 kwietnia 2018, godz. 12:14
    To prawda jego muzyka wyróżniała się ??
  • Maćko Policzanin21 kwietnia 2018, godz. 11:50
    To jest niepojęte.... Jaka była przyczyna śmierci
  • Krzysztof Risto Chrz21 kwietnia 2018, godz. 13:00
    4 wspaniałe winyle mam Avicii'ego... i za pewne nigdy się ich nie pozbędę ! Teraz tym bardziej są dla mnie bezcenne ??
  • Łukasz Derda21 kwietnia 2018, godz. 13:13
    Nawet jeśli różnimy się muzycznie, jego muzyka miała to coś. Pomijając fakt, że to był cholernie zdolny młody człowiek, chyba nikt nie zrobił drugiego takiego numeru jak Levels. Numer, który od zawsze wprowadzał w lepszy nastrój... teraz, nawet nie wiadomo co powiedzieć. Czytając wczorajsze wiadomości poczułem ogromny smutek, sam zastanawiając się czemu. Zdecydowanie za wcześnie! :(
  • Ilo Ilona21 kwietnia 2018, godz. 15:09
    Club Seven Legnica i urodzinowa dedykacja Tim Berg - Seek Bromance ??????? od tego zaczęła się moja przygoda z Avicii .. Po prostu nie wierzę ????????????
  • Mateusz Sobów21 kwietnia 2018, godz. 18:09
    dramat
  • Ewa Pawlaczyk22 kwietnia 2018, godz. 04:27
    15 07 2016 byłam na Jego koncercie w Gdańsku.... The nights - kocham to Avicii, chłopie, o wiele za wcześnie
  • Bartosz Słoka22 kwietnia 2018, godz. 07:16
    Człowieka jak najbardziej szkoda, ale z tymi peanami na cześć jego produkcji to przesadzili??
  • pasjonat22 kwietnia 2018, godz. 19:49
    Tim Bergling Miał 28 lat tyle co ja 90 rocznik R.> I.> P.> nie miałem okazji słyszeć na żywo spoczywaj w pokoju niech Ci Pan Bóg gra
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (15)
Popularne newsy
0koment.ASOT 1000 w Polsce w tym roku się nie odbędzieASOT 1000 w Polsce w tym roku się nie odbędzie14 września, godz. 11:24