Zgodnie z zapowiedzią, do końca marca miało nastąpić podjęcie decyzji przez dj-a Krisa na temat zakończenia kariery podczas niedzielnej imprezy w kołobrzeskim amfiteatrze. Taka właśnie informacja wpłynęła do nas dzisiaj 449 UserComments

5-lecie Festivalu Sunrise i zakończenie kariery DJ Krisa

Artykuł dodano: 31 marca 2007, godz. 23:01
Odsłony: 48958x

Zgodnie z zapowiedzią, do końca marca miało nastąpić podjęcie decyzji przez dj-a Krisa na temat zakończenia kariery podczas niedzielnej imprezy w kołobrzeskim amfiteatrze. Taka właśnie informacja wpłynęła do nas dzisiaj czyli 31 marca. Po długich uzgodnieniach MDT z firmami technicznymi obsługującymi całe przedsięwzięcie SUNRISE FESTIVAL 2007 wiemy, że są w stanie sprostać tym wymaganiom - dwa dni to już dużo a trzeci to już nie lada wyczyn. Dziś oficjalnie informujemy o tym że własnie tak się stanie.

NIEDZIELA 22 LIPCA - 5 LECIE FESTIVALU SUNRISE I ZAKOŃCZENIE KARIERY DJ KRISA 

Kilka słów od Krisa:

"Zakończenie kariery to koniec mojej pracy w zakresie grania - jako dj, ale na pewno nie powiedziałem ostatniego słowa w sprawie organizacji eventów. Cała MDT AGENCY oraz jako producent i współproducent wielu koncertów i wydarzeń muzycznych w Polsce spełniam się jak najbardziej w najlepszym tego słowa znaczeniu. Uczyć się będę do końca życia, ale na pewno pozostawiam kawał swojej historii za sobą .To były wspaniałe czasy ale jak mam coś robić to w pełnym tego słowa znaczeniu a dziś mam już za mało czasu na granie a przede wszystkim nie mam już czasu na przygotowywanie się do tego. Pozostawiam sobie jedną jedyną furtkę, zawsze na swoich imieninach czyli podczas kolejnych SUNRISE FESTIVAL w przyszłych latach zagram 1 godzinnego seta dla swoich wszystkich przyjaciół.
Przygotowanie Niedzielnego koncertu zaczęło się już od paru tygodni a zebranie materiału z tych lat, wszystkich filmów, zdjęć oraz ułożenie całego muzycznego materiału (największych pereł muzycznych) zajmie jeszcze parę miesięcy i będzie wydarzeniem niezwykłym. Ci wszyscy, którzy przeżyli wspólnie największe imprezy, począwszy od Mielna, wyjazdu na LOVE PARADE, PARADE WOLNOŚCI, AMSTERDAM DANCE MISSION i wszystkie imprezy w Klubie Ekwador skończywszy na ostatnich setach podczas eventów będą mogli przeżyć to jeszcze raz, ostani raz. Obiecuję, że wezmę mikrofon do ręki i poprowadzę to tak jak za dawnych lat."

Dalsze informacje dotyczące scenariusza imprezy, biletów oraz startu sprzedaży zostaną podane już wkrótce.

Komentarze
  • AgusiaJ31 marca 2007, godz. 23:37
    Kazdy musi kiedys zejsc ze sceny !
  • Daniel31 marca 2007, godz. 23:40
    ciekawe co pokaże Kris jestem tego ciekawy ale jak mówi jak za starych lat to da niezłego czadu więc teraz trzeba czekać na sunrise :)))
  • DeeJay ija...31 marca 2007, godz. 23:40
    chyle czoła:):) kawał dobrej roboty koles odwalił..ale coz-niec nie jest weiczne... pzdr pokój
  • Chmielas31 marca 2007, godz. 23:41
    To będzie takie odejście jak Michała z Ich 3 - za pół roku Kris powie ze musi wracać bo fani go o to proszą i podskoczy jego wartość w bookingach - pamiętające wszystko co robimy, robimy z myślą o kasie i dla kasy :)
  • dj.Rasti31 marca 2007, godz. 23:49
    Nie odchodź KRIS przyjacielu każdego klubowicza
  • oli31 marca 2007, godz. 23:50
    hej mam pytanie to jak bedzie wygladac ta pozegnalna impreza krisa? moze ktos zdradzi wiecej szczegolow...:D
  • Toned31 marca 2007, godz. 23:54
    kto jak kto ale Kris byl prekursorem organizowania w polsce wielkich eventow z poczatku niebylo to niewadomo co ale od czegos trzeba zaczac i za to wielki szacuneczek. Taki nasz polski Sunrise event wymyslony i prowadzony od poczatku przez krisa a zyskal sobie nietylko w polsce wielka renome. Kris pozostawi po sobie bardzo duzo
  • dj spyker31 marca 2007, godz. 23:59
    jazda jazda to byly czasy hehe ..
  • Mac Leeder1 kwietnia 2007, godz. 00:02
    ja tam powiem szczerze nigdy nie bylem wielkim fanem krisa. ale oczywiscie szacunek jest... moge tylko pogratulowac wielu lat spedzonych za konsola... i niech moc eventow mdt nam zafunduje ;)
  • DryneK1 kwietnia 2007, godz. 00:10
    najlepszy glos na mikrofonie :)
  • kasiutka1 kwietnia 2007, godz. 00:12
    Posłużę sie tutaj słowami z piosenki : "Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym" tylko czy w jego przypadku będzie to całkowicie odzwierciedlone :?? Hmmm Podobno kazdy pracuje na siebie - takze i on. Dziwi mnie jednak troche ta jego decyzja - ale mial do tego pelne prawo.
  • dareq851 kwietnia 2007, godz. 00:16
    hehe... naprawde fajny dowcip na prima aprilis... :)
  • dareq851 kwietnia 2007, godz. 00:17
    hehe... naprawde fajny dowcip na prima aprilis... :)
  • ADI1 kwietnia 2007, godz. 00:19
    info o tym pojawilo sie jeszzcze przed 1 kwietnia ;p
  • gwiacha1 kwietnia 2007, godz. 00:42
    ale sie ciesze.bylem w mankach w miare swoich mozliwosci ale nieukrywam ze byly to jedne z lepszych lat w moim zyciu ...do teraz mam ponad 200 plyt z mianiek i zawsze bede ich sluchal :) to co Kris zrobil to jest nie bywale ...moze popelnil kilka bledow ale tak naprawde i tak jest wielki ...dzieki niemu mamy sunrise i inne wielkie imprezy jak np.mega dobry En trance :)bylbym naprawde szczesliwy gdybym znalazl sie na jego zakonczeniu kariery a on krzyknal by ostatni raz "odjaaazd" ... Ci ktorzy jezdzili do Ekwadoru w latach jego swietnosci czyli przed pierwszym remontem wiedza o czym mowie !!! Pozdrawiam ...
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (447)