Projekt GAIA po raz pierwszy pojawił się w roku 2000, ale mało kto pamięta utwór '4 Elements', napisany zresztą przez samego Armina van Buurena. 20 UserComments

Armin i Benno prezentują debiutancki album GAIA!

Artykuł dodano: 22 czerwca, godz. 15:06
Odsłony: 1665x
Projekt GAIA po raz pierwszy pojawił się w roku 2000, ale mało kto pamięta utwór '4 Elements', napisany zresztą przez samego Armina van Buurena. 

Dopiero 9 lat później o GAIA zrobiło się głośno, przy okazji premiery kompozycji 'Tuvan' - tutaj już z Benno de Goeij'em z Rank 1, nadwornym współproducentem Armin zachwycił miliony fanów muzyki trance oldschoolowym i szczerym klimatem. Z założenia miał być to projekt niecelujący w komercyjne rozgłośnie radiowe, w związku z czym z każdym kolejnym utworem ('Aisha', 'Status Excessu D', 'Stellar') zdobywali szacunek i zaufanie coraz większej grupy melomanów. 

Długo oczekiwany debiutancki album ukazuje się dopiero teraz, na początek lata 2019. Zawiera aż 21 nagrań, bez uwzględnienia dotychczasowych 'przebojów' duetu. W pierwszych recenzjach można przeczytać, że większość fanów Armina van Buurena będzie miało spory kłopot z częścią tego materiału. Nie ma tu bowiem hiciarskich wokali, które znamy z solowych dokonań Holendra. Są za to ciekawe melodie i wokalne wstawki używane w bardzo różnorodny, często intrygujący sposób. 

Podobno do stworzenia tych 21 produkcji panowie użyli tylko jednego software'owego syntezatora, a cała reszta to tylko hardware. Podobno tworzyli tę płytę przez 2 lata, świadomie rezygnując z gości współpracujących. Miała to być kompletna wypowiedź dwóch artystów z muzyczną wizją, swoisty concept album. I to się udało! Słuchaliście już płyty 'Moons of Jupiter'? Które utwory podobają Wam się najbardziej?

Polska premiera zaplanowana została na 28 czerwca. Swoje kopie możecie zamawiać pod tym linkiem: https://www.empik.com/moons-of-jupiter-van-buuren-armin,p1228689363,muzyka-p


TRAILER I ODSŁUCH PONIŻEJ:

GAIA - Moons Of Jupiter [OUT NOW]




http://soundcloud.com/armadamusic/sets/gaia-moons-of-jupiter-out-now?fbclid=IwAR1viKmzg7usEqf0EUMcNW6x4evD_2jx2NGUSGJKwDMsrRI6e7xnjTOsN10


Komentarze
  • Dominik Gabryś22 czerwca, godz. 19:47
    Dla mnie tylko Euporie, cały album to spokojna podróż z muzyką ale chyba nie taka jaką każdy sobie wyobrażał patrząc na single które powstały w przeszłości.
  • Patryk Kwiatkowski22 czerwca, godz. 19:08
    Jak na razie Jupiter, ale trzeba będzie przesłuchać całości jeszcze kilka razy.
  • Marcin Bajski23 czerwca, godz. 01:09
    Dla mnie.... Majstersztyk ??????
  • Mariusz Okrojek23 czerwca, godz. 04:10
    Muszę przesłuchać całość bo mogę być w błędzie, ale po wysłuchaniu samplera jestem dość mocno zmieszany. Zamiast otrzymać zestaw utworów, które przywrócą starym fanom wiarę w to, że Armin potrafi jeszcze robić dobry trance z duszą dostajemy...coś co brzmi jak zestaw niedokończonych projektów roboczych projektu Gaia z różnych okresów czasu, które były zbyt słabo rokujące by zostać oficjalnie wydane. Utwory są suche, sprawiają wrażenie niedopracowanych lub niedokończonych a czasem po prostu brzmią jak wynik niezbyt płodnych lub po prostu nieudanych sesji jamowych w studiu. Niby to wszystko skręcone jest tak, że ma brzmieć jak ambitny concept album dla koneserow ale jakoś brak temu autentycznośći i dopracowania detali . Przedziwne i rozczarowujące.
  • Adrian Liguziński29 czerwca, godz. 10:19
    Materiał rewelacyjny. Czuć powiew świeżości, finezji tworzenia oraz polotu. Wielu zapewne oczekiwało czystego trance, do jakiego przyzwyczaił nas Armin m.in. takimi kawałkami jak Tuvan czy Saint Vitus. W zamian otrzymujemy album inny, ambitny, solidnie wykonany. Całość tworzy spójną, intrygującą i ciekawą podróż. Każdy Księżyc lśniący i błyszczący. Kolejne 2 Concept Albumy w zupełności wyczerpią wszystkie nazwy Księżyców Jowisza i w ten sposób otrzymamy "Moons of Jupiter Trilogy". Najmocniejsze punkty to jak na razie "Amalthea", "Jupiter LXXI (S2018J1)", "Elara", "Carpo" oraz "Valetudo". ?????????
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (20)