Poprzedni singel Armina "This Is What It Feels Like" z Trevorem Guthrie na wokalu to zdecydowanie największy komercyjny sukces holenderskiego didżeja i producenta - jedyny w jego karierze utwór... 13 UserComments

Armin van Buuren prezentuje nowy teledysk

Artykuł dodano: 21 sierpnia 2013, godz. 10:26
Odsłony: 4665x
Poprzedni singel Armina "This Is What It Feels Like" z Trevorem Guthrie na wokalu to zdecydowanie największy komercyjny sukces holenderskiego didżeja i producenta - jedyny w jego karierze utwór, który dotarł do TOP 10 listy najlepiej sprzedających się singli w Wielkiej Brytanii. 

Zresztą do dziś sprzedaje się znakomicie, a przy tym nie schodzi z plejlist rozgłośni radiowych na całym świecie. Atak na świat muzyki pop można uznać za niezwykle udany, pozostałe kawałki z albumu "Intense" już nie są tak ewidentnie radiowe, więc kolejnych tak wielkich sukcesów raczej trudno się spodziewać. Chociaż nigdy nie wiadomo - najnowszy singel "Beautiful Life" równie dobrze może zawojować listy przebojów, jak i zupełnie przepaść w zalewie trancowopodobnych numerów wypuszczanych przez dziesiątki wykonawców.


Wśród fanów Armina panują sprzeczne opinie - jedni uważają "Beautiful Life" za jeden z najgorszych tracków na płycie, inni za jeden z najlepszych. Na pewno pozytywnie wypadają główny motyw melodyczny oraz charakterystyczne pocięte wokale, kojarzące się ze starymi kawałkami Markusa Schulza czy Andy'ego Moora. Sam głos wokalistki Cindy Alma i jej partia wydają się jednak zbyt... średnie, żeby utwór mógł zapaść mocniej w pamięć. 

Sprawdźcie kolejny singel z albumu "Intense" oraz towarzyszący mu teledysk - jak to wypada Waszym zdaniem? 

Armin van Buuren feat. Cindy Alma - Beautiful Life (Official Music Video)
Komentarze
  • machal21 sierpnia 2013, godz. 10:42
    największa żenada ( nie licząc utworu z trevorem ) z całego albumu intense :/ Love Never Came, by dał na singiel, a nie żongluje tymi pierdołami
  • 11dante21 sierpnia 2013, godz. 10:42
    zwykly teledysk, a nuta jak dla mnie spoko. mysle, ze wiekszosc liczyla na cos wiecej od calego albumu intense, ale ja narzekac nie bede, slucha sie go dobrze, choc to juz nie te klimaty co pare lat temu.
  • Eppic21 sierpnia 2013, godz. 10:55
    a dla mnie ten track to najlepszy utwor z tego albumu, chociaz juz mi sie troche przejadl:)
  • UcieX21 sierpnia 2013, godz. 11:10
    Vocal faktycznie bez szału, ale tak to nuta podoba mi się ;)
  • Tomxie21 sierpnia 2013, godz. 12:31
    Nie nudzi się wam już ten Armin? Teledysk jak teledysk. Poza pięknymi kobietami, raczej bez zachwytu... A "Intense" to dla mnie rozczarowanie, nawet do końca jej nie przesłuchałem i wciąż sięgać mi się nie chce po tę płytę... Liczyłem na intensywniejszy kawał "mięsa".
  • Pixik0721 sierpnia 2013, godz. 13:27
    Nie jestem wielkim fanem AVB, vocal faktycznie słabszy niż w przypadku np. in and out of love ale nie znaczy wg. mnie że jest średni. Jak dla mnie sam utwór i vocal są dobre. No ale gdzieś czytałem, że in and out of love to największe g...więc nic mnie już nie zdziwi.
  • chudy5d21 sierpnia 2013, godz. 15:14
    @Tomxie: to właśnie źle zrobiłeś, bo na koniec jest utwór 'Who's Afraid of 138?!', który może być jedynym ciekawym utworem tego albumu dla kogoś, kto spodziewał się trance'u, a nie popowego zamulania. :)
  • LeoBolier21 sierpnia 2013, godz. 16:23
    Ten utwór powinien trafić na najwyższe miejsce transowych rarytasów sierpnia :)
  • Luc Deep21 sierpnia 2013, godz. 17:43
    hehe w Transowych Rarytasach się nie pojawi, bo to nie trance...

    Nie mniej numer ma upliftowy potencjał...pierwsze 1:20 całkiem przyjemne i dla mnie fajny wokal, później tragiczna fraza z tytułowymi słowami i od 1:40-1:55 całkiem fajny motyw, który można by tez ciekawie rozwinąć w jakimś upliftowym remiksie. Całość całkowicie psuje ogólny trousowy klimat, coś pomiędzy Avicii i Arty....
  • mefistek22 sierpnia 2013, godz. 16:59
    Ten kawałek to i tak daje radę, w porównaniu do Drowning i Feel So Good z płyty Full Focus. Myślę że i tak chyba sukcesu In and Out Of Love nie przebije :] W moim odczuciu też :P
  • paffi22 sierpnia 2013, godz. 22:58
    kawałek przyjemny, ale to nie trance ...................
  • Seba211023 sierpnia 2013, godz. 00:53
    Kawałek typowy pod radio,więc taki...hmm....nijaki...chyba wolałem jednak Going wrong i In and Out of love
  • iska_bj25 sierpnia 2013, godz. 20:55
    jakoś ze stajni Armady nic dobrego ostatnio nie wychodzi...
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (13)