Wiemy, że wielu z Was słuchało uważnie tego, co się działo podczas dwóch ASOT-ów 550 w Londynie i w Moskwie. Postanowiliśmy zapytać Was o wrażenia na gorąco z tych dwóch pierwszych imprez tego cyklu. 38 UserComments

ASOT 550: Londyn czy Moskwa?

Artykuł dodano: 8 marca 2012, godz. 15:27
Odsłony: 5592x
Wiemy, że wielu z Was słuchało uważnie tego, co się działo podczas dwóch ASOT-ów 550 w Londynie i w Moskwie. Postanowiliśmy zapytać Was o wrażenia na gorąco z tych dwóch pierwszych imprez tego cyklu.
Paul Oakenfold czy Rank 1? Arty, ATB czy Armin? Kto zagrał najlepiej? Kto najciekawiej? Kto Was najbardziej rozczarował? Na czyim secie byście chcieli się bawić, gdybyście mogli cofnąc się w czasie i przenieść na parkiet? Gdybyście mieli wybrać jeden tylko, który to by był?



Oraz – jakie trancowe hity pierwszego kwartału tego roku można wyodrębnić na podstawie tych dwóch imprez  setów wszystkich dotychczas grających didżejów? Najczęściej grane numery? Albo największe perełki, grane rzadko, ale najmocniej zapadające w pamięć? Wyobraźcie sobie, że tam byliście i piszecie krótciutką relację – co było najciekawsze?

ASOT 550, Ministry Of Sound London 01/02/2012.


ASOT 550 London - ARMIN VAN BUUREN |4th Main Act| TRACKLIST & DOWNLOAD LINK [1-3-2012]
Komentarze
  • piciuch8 marca 2012, godz. 11:37
    Jeśli chodzi o UK..

    Oakenfold.
    AvB
    Solarstone ( zdecydowanie najlepszy set)

    Rosja? Ruben de Ronde bardzo dobry występ, w sam raz nadający się na początek imprezy. Dobrze wprowadza w klimat. Rank 1 bez rewelacji.. ATB.. Byłem bardzo ciekawy jak się ułoży jego set. i niestety się zawiodłem. Ecstacy i 9 PM (2008 Rework) to chyba jedyne mocne strony tego występu;p Armin. Klasa sama w sobie. Jest w formie;p Dash Berlin. Wiedziałem, że jest fanem vocali,ale tyyyyyyle vocali w jednym secie to chyba za dużo jak dla mnie. W&W w swoim stylu. Alex M.O.R.P.H...Jak zawsze dobrze ;)

    Podsumowując Imprezy z cyklu ASOT nadal trzymają poziom ;)
  • djdaro05058 marca 2012, godz. 11:42
    Najwieksi zmulacze dotychczasowych 2 edycji W&W. Zero pomysłu na set, ciagle graja swoje sety w jednym bicie;/ Najwieksze zaskoczenie Paul Oakenfold :) Czuć było w jego secie powrót do korzeni muzyki trance :) Tak jak sie grało ładnych kilka lat temu :)
  • petrydz8 marca 2012, godz. 11:42
    Cięzko wybrać, gdzie było lepiej, jednak wolę edycję w Moskwie. Dlaczego ?
    ATB zagrał na wysokim poziomie, na prawde dobry set z jego strony. Armin to klasa, koncówka seta i klasyka gatunku. W&W bardzo mocno, energicznie, 9/10.
    Alex'a niestety nie słuchałem do końca, ale jego intro to coś genialnego!
  • Jerycho19888 marca 2012, godz. 12:32
    Według mnie zdecydowanie lepiej wypada Londyn (głównie ze względu na niesamowite sety Oakenfolda i Solarstone'a) ;)
  • GDJB8 marca 2012, godz. 12:46
    W Londynie najlepszy set według mnie to Tom Fall,a co do Moskwy świetny set na rozpoczęcie Rubena no,a po nim oczywiście ARTY i W&W :)
  • pitej8 marca 2012, godz. 12:56
    wczorajszy Asot w Moskwie jak dla mnie mistrzowski ;) żałuje ze mnie tam nie bylo
  • Wojtas20088 marca 2012, godz. 13:09
    Wczoraj w Moskwie, moim zdaniem świetnie zagrał Armin (aż się nie spodziewałem), Dash Berlin, reszta też nieźle ;] W sobotę kolejne odsłuchy, tym razem z Ukrainy!
  • nyana898 marca 2012, godz. 13:38
    Generalnie nie słucham asotów w ogóle, ale wczoraj wyjątkowo chciałam usłyszeć co prezentuje "sobą" Ruben de Ronde. I w zasadzie nie zawiodłam się ;)
  • Jared*228 marca 2012, godz. 14:13
    W Moswie zdecydowanie W&W wiele swietnych nowych nut ID i nie tylko :)...ale reszta setow tez ok ;)
  • leciej78 marca 2012, godz. 14:20
    przegapilem transmisje :(
  • dannyell88008 marca 2012, godz. 14:38
    Moskwa zdecydowanie lepsza. Najlepszy set to Armin i W&W, rozczarowanie ATB i Tom Fall.Zaskoczenie pozytywne Arty- nie wierzyłem w niego ale po secie w Moskwie chcę na NRG1 do Wrocka;) . Dash Berlin ciekawie dużo mashupów.Max Graham -nuda. ATB i Alex M.O.R.P.H są już wyeksploatowani. W Kijowie czekam na Kosmitów i Mata Zo. w LA na Shoguna a w Den Bosh to jakas pozytywna Masakra!!!. taki skład zorganizować nawet mi się nie sniło ;) hit roku to Armin van Buuren feat. Ana Criado - Suddenly Summer
  • TranceInside8 marca 2012, godz. 14:40
    Według mnie lepszy ASOT Londyn:) Najlepsze sety Oakenfolda Solarstone'a mistrzostwo świata tej nocy, wspaniały TRANCE!!!!!!!! Mile zaskoczony jestem ich występem. Oczywiście Armin klasyk:) Co do Moskwy Ruben de Ronde b. dobry set jak na start imprezy:) Średni wystep Dash Berlina W&W :( zawidłem się, u pierwszego dużo wokalu, a u drugiego nic przemyslanego zero pomysłu na set:) Reszta w miare:) pozdrawiam
  • Tomek Skibiński8 marca 2012, godz. 15:21
    Najlepszy set póki co Solarstone, Oakenfold i Armin z UK. A wczoraj to była nuuuuudaaa! Ruben klimatycznie. Rank 1 energicznie, Arty bardzo podobnie jak.... ROK TEMU! Ale energicznie i fajnie się słuchało. ATB jak zwykle porażka pod względem technicznym. Dash Berlin zagrał dosłownie wszystko, set bez wizji i klimatu. W&W energicznie choć mogli znacznie lepiej. Armin znacznie więcej pływaków niż poprzednio i Alex, który wyjątkowo wybornie ;)
  • dadu8 marca 2012, godz. 15:38
    AvB w Moskwie. Jego set po prostu mistrzostwo. ;)
  • AndyRiviera8 marca 2012, godz. 15:41
    Jesli chodzi o Londyn, to zdecydowanie najlepszy set nalezy do Paula Oakenfolda. Moskwa wypadła o niebo lepiej, set ATB po prostu mistrzostwo. Po raz pierwszy przy secie Armina chcialo mi sie spac, kompletnie mnie porwal, moze dlatego ze zagral prawie to samo co w Londynie. No i Dash Berlin, konkretnie pobudzil mnie mimo póznej pory, na Alexie doznawalem juz mikrodrzemek. Czas wysluchac sety z drugiej sceny :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (38)