Rzadko mamy okazję tak bezpośrednio zestawić ze sobą dokonania tych dwóch panów, uwielbianych w naszym kraju od wielu lat. Teoretycznie pochodzą z nieco innych światów, gdyby porównać ich produkcje... 29 UserComments

ATB czy AVB?

Artykuł dodano: 16 kwietnia 2013, godz. 18:18
Odsłony: 7322x
Rzadko mamy okazję tak bezpośrednio zestawić ze sobą dokonania tych dwóch panów, uwielbianych w naszym kraju od wielu lat. Teoretycznie pochodzą z nieco innych światów, gdyby porównać ich produkcje to niewiele będą mieć ze sobą wspólnego, ale jeśli chodzi o sety, już sprawa ma się inaczej.
Nie będziemy jednak porównywać ich miksów zarejestrowanych na imprezach - te z oczywistych względów pełne byłyby ich własnych kompozycji wydanych na przestrzeni ich całej kariery. Jednak 10 dni temu swoją premierę miało wydawnictwo związane z cyklem imprez ASOT 600, który jak wiadomo już przeszedł do historii.



Pięciopłytowy zestaw zmiksowało pięciu różnych wykonawców, w tym właśnie ATB oraz Armin van Buuren. Nic nie ujmując miksom wykonanym przez Rank 1, W&W i Andrew Rayela, to selekcja Andre i Armina zainteresowała nas najbardziej. W końcu ideą każdego z setów było wybranie najlepszych trancowych klasyków i trzeba przyznać, że obaj panowie spisali się tu wyśmienicie.

Nie tylko świetnie wybrali muzyczne perełki, ale też elegancko je dobrali i ułożyli w miksie, przez co oba sety prezentują się jak zapisy jakichś klasycznych setów z niezapomnianych imprez odbywających się w najlepszych latach dla muzyki trance. Obaj panowie zabierają tu w niesamowitą podróż, który z tych zestawów lepiej trafił w Wasz gust? Jeżeli ktoś nie zna tych numerów, gorąco polecamy nadrobić i zazdrościmy każdemu, kto będzie miał okazję słuchać ich po raz pierwszy!




CD 1:

Armin van Buuren

1. Armin van Buuren pres. Gaia – Aishia (Intro Mix)
2. Solid Globe – North Pole
3. Three Drives – Sunset On Ibiza
4. Way Out West – Killa (Orkidea Remix)
5. Matt Darey pres. Lost Tribe – Gamemaster
6. Rapid Eye – Circa-Forever
7. Moogwai – Viola (Armin van Buuren Remix)
8. Airwave vs Rising Star – Sunspot (Sneijder Remix)
9. Vengeance – Temptation (Denga & Manus Remix)
10. Paul van Dyk – Buenaventura (Reflections Vinyl Mix)
11. Thomas Bronzwaer – Shadow World
12. Mark Burton vs Sunlounger & Zara Taylor – Try Understatement To Be Love (Armin van Buuren Mashup)
13. Saltwater – The Legacy (Alphazone Remix)
14. Binary Finary – 1998 (Gouryella Remix)
15. Push vs Globe – Tranceformation
16. O’Callaghan & Kearney – Exactly
17. Armin van Buuren & Markus Schulz – The Expedition (ASOT 600 Anthem)

CD 2:

ATB

1. ATB – Ecstasy (Intro Edit)
2. Smith & Pledger – White
3. Oliver Smith – Cirrus
4. Energy 52 – Cafe Del Mar (Three N One 2002 Update Remix)
5. Breakfast – Dancing In The Moonlight
6. Hidden Logic pres. Luminary – Wasting
7. Luminary – Amsterdam (Smith & Pledger Remix)
8. Cold Blue – Fever
9. Chicane – Autumn Tactics (The Thrillseekers Remix)
10. Right Face – Morning Dew
11. MAx Graham feat. Ana Criado – Nothing Else Matters (Aly & Fila Remix)
12. Ferry Corsten – Galaxia



ZESTAW ARMINA, FRAGMENTY:

http://www.beatport.com/release/a-state-of-trance-600-mixed-by-armin-van-buuren/1068913


ZESTAW ATB, FRAGMENTY:


http://www.beatport.com/release/a-state-of-trance-600-mixed-by-atb/1068917
Komentarze
  • Mario16 kwietnia 2013, godz. 18:07
    Więcej ulubionych klasyków znajde u Armina :: Kila, Buenaventura, Gamemaster, Circa-Forever czy The Legacy ,ale nie zmienia to faktu ,że mix ATB również jest dobry. Co mnie przyznam zaskoczyło gdy pierwszy raz zobaczyłem trackliste :)
  • machal16 kwietnia 2013, godz. 18:10
    cóż za ekstra temacik ;D co na temat, to krótko Armin bezapelacyjnie, jeżeli idzie o tracklistę, a co do głębszych przemyśleń XD : Atb ma na swoim koncie album, który całkowicie odmienił moje życie i do dzisiaj jest moim ulubionym, a mianowicie : Dedicated ;D od 2003 roku do 2007 mój ulubieniec bezapelacyjny :) Z kolei Armin stworzył dziełko, które do dziś jest utworem mojego życia, czyli Serenity ^^ z całym szacunkiem dla Andre, ale ze względu na to, co dzisiaj produkuje nie wygra tej konfrontacji :/ Armin mimo, że od 3 lat ma zadyszkę i nic nie wskazuje na to, że się to zmieni w najbliższym czasie, to jednak produkuje utworki, które bardziej do mnie trafiają niż, byle jakie dziadostwa od Atb od ostatnich paru lat ;D Atb na zawsze w moim sercu za 6 swoich pierwszych albumów, mimo to ;D a tyle spamowałem dla andre na fejsie żeby umieścił to cudeńko w swoim miksie :) drugiej takiej produkcji nie zrobił nigdy :)
    ATB - Halcyon
  • petrydz16 kwietnia 2013, godz. 18:20
    a dla mnie miks Andre jest fajniejszy :)
  • Hamer16 kwietnia 2013, godz. 18:22
    Toni Braxton
  • marcoss8116 kwietnia 2013, godz. 18:58
    Zdecydowanie tracklista Armina jest mi bliższa za pierwszym spojrzeniem. Zwłaszcza Solid Globe - North Pole wraca do mnie jak bumerang. Jeden z moich ulubionych motywów muzyki trance w historii, jeśli nie ulubiony. A u ATB 'Dancing In The Moonlight' - to był jedyny kawałek w swoim rodzaju.
  • Adriano7716 kwietnia 2013, godz. 19:03
    C_21: to mnie rozbawiłeś, ahaahaa. Miks WW na 1 pierwszym miejscu, a Rank1 na ostatnim, dobre sobie. Najwidoczniej dobry poop jest lepszy od starego trance'u. Ta kompila została po to wydana, żeby przypomnieć o takich zacnych numerach - klasykach. WW umieszczając swoje pierdy (zwłaszcza początek płyty) minęli się kompletnie z zamysłem Armina.
  • viscaelbarsa16 kwietnia 2013, godz. 19:09
    oba sety znakomite, pełne transowych klasyków i perełek.
  • Kramon16 kwietnia 2013, godz. 19:23
    oczywiście że ATB ponad wszystko :D
  • Jerycho198816 kwietnia 2013, godz. 19:24
    Akurat te wydawnictwa jubileuszowe, kilku-płytowe to jest coś za co można cenić Armade... Niemniej wydaje mi się, że ta część w porównaniu do poprzednich jest trochę słabsza (zważywszy na obecność W&W, gdzie kompletnie nie mam pojęcia co oni tu ze swoimi pierdzącymi kawałkami robią i na obecność Andrew Rayela, który swoim modernistycznym transem trochę według mnie odbiega). Niemniej zarówno AvB, jak i ATB stanęli (o dziwo) na wysokości zadania i wyselekcjonowali kilka zacnych klasyków ;)
  • Luc Deep16 kwietnia 2013, godz. 20:00
    C_21-----chłopie nigdy nie bierz się za trance (JOOF, Airwave) bo i tak tego nie ogarniesz:) to armadowska kompilacja, wytwórnia która nigdy nie wydała nawet jednego kawałka psy czy progressive trance więc skąd miałby wziąć się tam Fleming???

    Klasyczne Miksy ATB i AVB sama zawartością nie mogą być złe, choćby nawet chciały. Jezeli chodzi o współczesną twórczość to szanuję muzyke ATB (choć obecnie w ogóle mi nie leży), ze wzgledu na to że Andre od 15 lat robi "swoje", od zawsze obecny w TV i komercyjnych stacjach radiowych, do których na siłę przebija się Armin, niegdyś czołowa postać uplifting trance.
  • Marcoo8516 kwietnia 2013, godz. 20:40
    Atb... jak zawsze wzbudza kontrowersje heh koles trzyma sie swojego od poczatku i za to wielki plus... nic go nie rusza... zadne przemijajace mody... heh ktos kto go ocenia na podstawie singli wydawanych do radia jest jak dla mnie smieszny... koles tworzy naprawde dobra muzyke... czy to trance pop chillout jak zwal tak zwal wazne ze jest na najwyzszym poziomie...
  • Seba211016 kwietnia 2013, godz. 20:46
    Otóż to...można zarzucić Andre,że gra komerchę,że jego kawałki nadają się tylko do radia itd.itp. ale przynajmniej trzyma się swojego stylu...co do miksów,to bardziej mimo wszystko przemawia do mnie ten Armina,a zwłaszcza kawałki Thomas Bronzwaer – Shadow World i O’Callaghan & Kearney – Exactly....uwielbiam je po prostu.
  • Matt_1316 kwietnia 2013, godz. 20:51
    Bez chwili zastanowienia - ATB. Po pierwsze zdecydowanie bardziej wszechstronny, poziom składanek sprzed choćby 10 lat jest dla Armina nieosiągalny. Po drugie ATB albo dobrze udaje albo rzeczywiście żyje tym co robi i bawi się tym, a nie buduje monopolistyczne imperium i promuje ludzi ze swojej stajni. Po trzecie kawałki jak Till I come, Let you go, Ecstasy, to kamienie milowe muzyki w ogóle, a co dopiero jak zawęzić ją do EDM lub trance. Po czwarte SQ-1 i Trance Allstars, to były ponadczasowe projekty, dziś takich już nie ma. Po piąte przesłuchajcie sobie seta z Trance Energy 2001 od ATB, to są przejścia, na które się czeka jak na ulubione kawałki.
  • B0BS0N16 kwietnia 2013, godz. 21:26
    Zgadzam się w 100% z ostatnimi trzema wypowiedziami ! Ta kompilka Andre jest kwintesencją tego gatunku z najlepszych lat. Jego In The Mix vol. 1-3 to najlepsze i nigdy niedoścignione arcydzieła muzyki trance. W&W dali dupy straszliwie, podobnie Rayel.
  • TranceRoute16 kwietnia 2013, godz. 21:41
    juz lubie mixa od atb za Right Face – Morning Dew i Nothing Else Matters (Aly & Fila Remix) ;)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (29)
Popularne newsy
21koment.Paul Van Dyk i Alex M.O.R.P.H. w Pacha Poznań w sobotę (Wlotki rozdane)Paul Van Dyk i Alex M.O.R.P.H. w Pacha Poznań w sobotę (Wlotki rozdane)15 października, godz. 22:2223koment.101 najpopularniejszych producentów świata 2019101 najpopularniejszych producentów świata 201917 października, godz. 20:5132koment.Belgijski duet po 4 latach wraca na szczyt rankingu DJ MAGABelgijski duet po 4 latach wraca na szczyt rankingu DJ MAGAPrzedwczoraj, godz. 12:535koment.Transmission 2019 już dziś! Time-tableTransmission 2019 już dziś! Time-table12 października, godz. 11:451koment.Przebojowy, drugi studyjny album Lost FrequenciesPrzebojowy, drugi studyjny album Lost Frequencies14 października, godz. 09:54