Gdy jego "Levels" zdobywało listy przebojów na całym świecie, zapewne nawet sam Avicii nie spodziewał się, że uda mu się ten sukces przebić. Na pewno nosa miała Madonna, która już dwa lata temu... 7 UserComments

Avicii: 200 milionów odtworzeń, 16 milionów za dom i płyta z Madonną

Artykuł dodano: 12 marca 2014, godz. 09:09
Odsłony: 6655x
Gdy jego "Levels" zdobywało listy przebojów na całym świecie, zapewne nawet sam Avicii nie spodziewał się, że uda mu się ten sukces przebić. Na pewno nosa miała Madonna, która już dwa lata temu podczas Ultra Music Festivalu w Miami pojawiła się u jego boku tuż przed rozpoczęciem seta. 


Dokładnie 12 miesięcy później w tym samym miejscy Avicii wprowadził tysiące swoich fanów w niemałą konsternację z pomocą wykonanego na żywo przez zespół folkowy utworu "Wake Me Up". Pół świata pukało się w głowę i szydziło z nowego, nietrafionego w ich mniemaniu kierunku muzycznego obranego przez Szweda. Tymczasem ostateczna wersja "Wake Me Up" stała się jednym z największych przebojów zeszłego roku i zdecydowanie największym hitem w karierze Aviciiego. 

Właśnie okazało się, że numer Aviciiego jest pierwszym w historii kawałkiem, który w popularnym serwisie Spotify odtworzono 200 milionów razy! 


Dla tych jego miłośników, dla których materiał z albumu "True" był jednak za bardzo radiowy, a zbyt mało parkietowy, producent postanowił przygotować wersję z remiksami. Kogo zaprosił do reinterpretowania własnych numerów? Nikogo! Postanowił bowiem sam przygotować nowe wersje tracków z "True", podobno w bardzo różnych stylach - od synth-popu po drum and bass. Premiera 25 marca, a w międzyczasie szwedzki producent ma wejść do studia z... Madonną. Po dwóch latach od pamiętnego UMF i kolejnych wielkich sukcesach na listach przebojów menedżerowie "królowej popu" zapewne już przestali mieć jakiekolwiek wątpliwości i podjęli decyzję o tym, że Avicii dołączy do elitarnego grona producentów odpowiedzialnych za kolejny album Madonny. 


Oto jeden z przykładów, w jaki sposób Avicii remiksuje sam siebie:
Avicii - Addicted To You (Avicii Remix)


P.S. Wielki sukces to wielkie pieniądze, za które można kupować wielkie domy. Avicii właśnie stał się właścicielem rezydencji zapierającej dech w piersiach, w Hollywood Hills. Zapłacił za nią prawie 16 milionów dolarów (prawie 50 milionów złotych). Jeżeli jesteście ciekawi, jak wygląda nowy dom Aviciiego ze szczegółami, zapraszamy pod ten link:

http://www.thepinnaclelist.com/blog/directory/1474-blue-jay-way-residence-los-angeles-ca/



Komentarze
  • Housebravers12 marca 2014, godz. 10:57
    Na jednym ze zdjęć pojawia się książka o Leonardo Da Vincim. Chyba teraz wiadomo, skąd takie wszechstronne zainteresowania i inspiracje muzyczne u Avicii'ego. Muzyczny Da Vinci XXI w.: od country po drum & bass. :)
  • UcieX12 marca 2014, godz. 11:00
    Ja jako miłośnik jego lajtowej muzyki to ciesze się, że że Avicii zremixuje swój album, bo koleś ma talent. Jeszcze nigdy żaden album z remixami nie spodobał mi się na tyle, żebym powiedział, że jest dobry - średnio 2, 3 fajne remixy na (przeciętnie) 15 utworów to słabe wyniki. Może dzięki temu, że nie będzie tych klasycznych męczyworów jak AvB, a sam się za to weźmie, dostaniemy coś rzeczywiście odmiennego i ciekawego. Remixy w stylu D&B czy synth-pop nakręcają mnie, że szykuje się ciekawy materiał.
  • Jerycho198812 marca 2014, godz. 18:27
    Ciekawy jestem jak Aviciiemu to wyjdzie... Mam nadzieję, że te synth-popowe kawałki będą przepełnione chłodnym skandynawskim klimatem. Jeżeli tak będzie to możemy mieć do czynienia z albumem naprawdę ciekawym ;)
  • Agntx12 marca 2014, godz. 19:45
    Akurat Madonna ma ostatnio pecha do wybierania współproducentów - płytka z Nicki Minaj czy Solveigiem okazała się być komercyjną klapą. Tak więc nie wiem, czy Avicii dużo tu zdziała. Ale wolę już jego niż tego dziada Romero czy Aokiego.
  • Kramon12 marca 2014, godz. 22:19
    Ciekaw jestem czy dorówna axwellowi :D albumowi confession on the dance floor
  • artinho15 marca 2014, godz. 01:48
    Postawić Aviciego przy Romero i jeszcze nazwać go dziadem, to tak jakby nazwać właściciela Mercedesa dziadem, jeżdżąc Fiatem. Chyba, że mówimy o rankingach komercyjnych albo country więc tu Avicii nie ma sobie równych w Świecie elektroniki. Nawet Guetta od dwóch lat nie jest w stanie dorównać popowemu Timowi :)
  • Dr House20 marca 2014, godz. 01:58
    o tego to ja kojaże fajnie rze sie spszedał i dom se kópił ciekawji mie jeszcze jak mieszka garix bo te jego animalsy som tera wszedzie wienc pewnie z mamom jurz nie mieszka chłop,
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (7)