Utwór „Trio”, nagrany przez trzech Rosjan – Arty'ego, Matisse i Sadko, znany jest fanom „szwedzkich klimatów” już od prawie pół roku. Oficjalną premierę miał wczoraj, i jego pojawienie się wywołało... 20 UserComments

Axwell pociął Arty'emu kawałek?

Artykuł dodano: 7 marca 2012, godz. 11:39
Odsłony: 5415x
Utwór „Trio”, nagrany przez trzech Rosjan – Arty'ego, Matisse i Sadko, znany jest fanom „szwedzkich klimatów” już od prawie pół roku. Oficjalną premierę miał wczoraj, i jego pojawienie się wywołało pewne kontrowersje.


A to z tego względu, że wersja oficjalna różni się nieco od tej, do której wszyscy się już przyzwyczaili. Bardzo nieznacznie, ale jednak. Zabrakło drugiego, krótkiego breakdownu, na który niektórzy, jak się okazuje, czekali, bo zdążyli już go polubić. Podobna rzecz stała się niedawno w kontekście kawałka Afrojacka, który tyle ma wspólnego z numerem „Trio”, że również na wiele tygodni przed premierą wyciekł do sieci.

Arty, Matisse & Sadko - Trio (Longest Pre-Release Version)


Czyżby to był nowy sposób na utwory znane już od jakiegoś czasu większości zainteresowanym? Czy fakt, że ostateczna wersja jest nieco inna, pomoże sprzedaży? A może chodzi tylko o to, że szefowi wytwórni Axtone Axwellowi nie podobał się drugi breakdown, może uważał, że z tego powodu utwór traci dynamikę? Jest jeszcze jedna opcja - być może sami twórcy mieli nowy pomysł.

Sprawdźcie „Trio”, już niebawem zapewne na żywo we Wrocławiu podczas NRG 1!

Arty, Matisse & Sadko - Trio (Original Mix)


P.S. A przy okazji słyszeliście o tym, że polskie rozgłośnie radiowe (w tym przypadku chodzi o RMF) zajmują się „cięciem” znanych przebojów – np. z utworów Queen „I Want It All” i Myslovitz „Acidland” zostały wycięte dość drapieżne i mogące niespodobać się „przeciętnemu słuchaczowi” solówki gitarowe?
Komentarze
  • ssx47 marca 2012, godz. 10:06
    denne strasznie to, nie podoba mi sie :)
  • nat217 marca 2012, godz. 10:08
    To że rozgłośnie na chama tną tracki to wiadomo nie od dzisiaj,tylko jak to postrzegają artyści???? Bo często jest tak ze robi się to bez wiedzy artysty.
  • Marcin Żyski7 marca 2012, godz. 10:08
    tak, ale raczej wycinają intra.
    wycięcie solówki ze środka kawałka to lekka przesada :)
  • Tolkien917 marca 2012, godz. 10:14
    tak samo zrobił RMF np z Coldplay - Paradise, nie ma końcowego motywu ; )
  • dj_bolo7 marca 2012, godz. 10:16
    Co do PSa - tak, to dosyć powszechna praktyka. Sieć radiowa w której pracowałem przygotowywała swoje własne edity - ucięte nudne intro lub stworzenie kompromisu między radio edit a extended mix.
  • vamos7 marca 2012, godz. 10:32
    track generalnie bardzo dobry ;)
    idealnie pasuje do ich pompujących setów.
  • djsilver17 marca 2012, godz. 10:35
    RMF FM (nie MAXXXX) np. obciął kawałek "Party Anthem" L.M.F.A.O.
    Chodzi o te "drażniące" uszy dźwięki między zwrotkami, które wycięli. Chcieli mieć w playliscie coś co było jakiś czemu na czasie u kolegów z Maxxx'a i Eski, ale pełna wersja w pewnych momentach utworku pewnie mogła by powodować przełączenia stacji przez starszych słuchaczy, np. Pana Kazia z taksówki lub Pani Bożenki z zieleniaka.
    Tak to jest, jak się ma słuchaczy z różnych kategorii wiekowych :)
  • greit7 marca 2012, godz. 11:53
    żałosne... do czego to wszystko zmierza... do 3 minutowych utworów, których najlepiej słuchać w postaci dzwonka na komórkę...
  • Jerycho19887 marca 2012, godz. 12:03
    Według mnie obie wersje nieciekawe, a co do obcinania kawałków, utwór to przecież produkt i trza go dostosować do wymogów rynku ;)
  • tranceE7 marca 2012, godz. 12:19
    wieje nuda...
  • marcoss817 marca 2012, godz. 14:55
    Po co tnąć kawałki? "Przeciętnego słuchacza" i tak nie obchodzi co gra :) "Trio" to nie jedyny kawałek na Axtonie, który mógł wyglądać inaczej. Michael Calfan - Resurrection też mógł być miejscami dłuższy a tak mamy Axwell's Re-Cut Club Version :(
  • Czajen7 marca 2012, godz. 16:06
    Arty coraz bardziej mi się obrzydza, każdy kawałek to samo kopyto, melodia, przejścia :( nie ma świeżości , talent 1 sezonu . Pomimo, że jest uwielbiam kilka jego kawałków to się robi na wzór wszystkich rumuńskich hitów exportowych typu Inna itp.
    PS czy w Polsce kiedyś zagra Moonbeam ( albo Bobina )??????
  • viscaelbarsa7 marca 2012, godz. 16:44
    Sprawa "cięć" utworów jest powszechnie znana. Aby się nie rozpisywać, wystarczy wygooglować w sieci o ostatnim konflikcie Kazika z jedną ze stacji radiowych. Były fajne artykuły o wersjach radiowych znanych utworów.
  • Luc Deep7 marca 2012, godz. 19:33
    z utworów Queen „I Want It All” i Myslovitz „Acidland” zostały wycięte dość drapieżne i mogące niespodobać się „przeciętnemu słuchaczowi” solówki gitarowe?

    "przeciętnemu"????? chyba upośledzonemu muzycznie lub głuchemu.......

    Trio-----najwiekszy chłam spod ręki Artiego....
  • Seth007 marca 2012, godz. 19:43
    Luc Deep -> dokładnie takie wycięcie solówek było robione chyba dla ludzi głuchych albo mających problemu ze słuchem, jakoś solówki na gitarach były w latach 80' czy 90' popularne, grały te numery stacje radiowe i nikt nic nie wycinał więc jeśli dzisiaj się wycina bo ludziom to przeszkadza to źle to świadczy o tych słuchaczach. no ale cóż muzyka lekka, łatwa i przyjemna (czyli jednym słowem chłam) wymaga takich zabiegów, niedługo pewnie w ogóle ludzie tacy jak Axwell i reszta tej elity muzyki elektronicznej nie będą wydawać niczego co nie posiada partii wokalnych.
    bo rozumiem wycinanie intra, no ale wycinać coś z środka utworu? to jest chore!

    no ale cóż niech tną, niech promują chłam jako coś za***istego, niech grają to stacje radiowe niskich lotów, ważne że są stacje gdzie muzyka jest najważniejsza a nie jakieś wypociny kilku biznesmenów dzisiaj udających producentów, dlatego chwała Czwórce i Roxy za to że są i za to że promują MUZYKĘ a nie CHŁAM!
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (20)