Miłośnicy talentu Leona Boliera pewnie już nie mogą się doczekać mocnej imprezy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich czyli Planeta Born To Party, gdzie pojawi się obok m.in. Markusa Schulza 26 UserComments

Bolier vs. Tyas

Artykuł dodano: 13 kwietnia 2012, godz. 09:33
Odsłony: 3612x
Miłośnicy talentu Leona Boliera pewnie już nie mogą się doczekać mocnej imprezy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich czyli Planeta Born To Party, gdzie pojawi się obok m.in. Markusa Schulza i Paula Oakenfolda.


Dwie ostatnie produkcje Leona dają nam do zrozumienia, że – podobnie zresztą jak Schulz i Oakenfold – artysta jest w tej chwili w dobrej formie, nie daje się pożreć przez dzisiejsze, irytujące fanów trance'u trendy. Co więcej – zarówno w „You”, jak i najnowszym „Me” słychać sławne kiedyś tech-trancowe uderzenie, którego dziś mocno brakuje. Czekamy zatem na „We”, „Us” i inne, kolejne numery o bardzo krótkich, osobowych tytułach. Przy okazji – warto sprawdzić ciekawy klip do „You”, jeśli jeszcze nie mieliście okazji.

Leon Bolier - You (Official Video)


Leon Bolier - Me [Exclusive Preview]



Z drugiej strony barykady mamy Seana Tyasa, o którym do niedawna mówiło się jako o jednym z tych, który nigdy nie zwolni, nigdy nie straci swojego brzmienia, nigdy nie da się ponieść głupiej modzie, ma zbyt charakterystyczny styl i to za ten styl go wszyscy kochają i tak dalej i tak dalej...



No więc ostatni track „NYPD” jest niestety tego zaprzeczeniem. Pozostaje nam wierzyć, że to tylko chwilowa słabość i już za moment, po fali krytyki od fanów Tyas powróci do swojego tempa i stylistyki. W innym przypadku większość jego miłośników może go na fejsbuku przestać „lubić”. Ponad rok temu numer o tym samym tytule miał ukazać się pod nieco innym aliasem Syat Naes, ale ostatecznie pojawia się pod jego nazwiskiem. Czyżby koniec starego Tyasa?

Sean Tyas - NYPD (Original Mix)
Komentarze
  • Jerycho198813 kwietnia 2012, godz. 16:05
    Leon według mnie na przyzwoitym poziomie choć stać go na więcej, natomiast Tyas niech lepiej powróci do swojego pierwotnego stylu i nie kombinuje ;)
  • Qtek13 kwietnia 2012, godz. 16:43
    Tak jak napisał UcieX, eventowe pompy... a zwłaszcza Me (Main Mix)
  • Mario13 kwietnia 2012, godz. 16:43
    Prawdzie powiedziawszy to żaden z tych kawałów mi się nie podoba, a Tyas to niech wróci do swojego dawnego stylu bez kombinowania z housem.
    Sean Tyas and Giuseppe Ottaviani - Arcobaleno preview

    bo jak widać potrafi ;)
  • Lilu00713 kwietnia 2012, godz. 18:37
    Przesłuchałam je po 2 razy i tak kawałki Boliera wolałabym w remiksie, bo te wersje mi się nie podobają jakoś, natomiast Tyas przypadł mi do gustu ;)
  • paffi13 kwietnia 2012, godz. 20:14
    you ......... co to ma być w ogóle nie w stylu kawałków Leona ktore znam, Me zdecydowanie lepsze. NYPD bez pomysłu ................
  • Luc Deep13 kwietnia 2012, godz. 20:38
    już nawet połowa Tytanium Sessions jest strasznie wolna, modernowa z pseudo dubstepowymi romansami.
  • damian94091513 kwietnia 2012, godz. 21:46
    Tyas mimo, że nie w swoim stylu to moim zdaniem nie najgorzej. Boliera przemilczę.
  • DeeJay ija...13 kwietnia 2012, godz. 23:16
    pompujemy!:D hehe
    Boiler spoko. w obu kawałkach.
    Tyas dziwnie jakoś ale i tak ludzi pewnie przy tym skaczą niesamowicie:)
  • toudi2614 kwietnia 2012, godz. 15:01
    Tyas okropny bleeeeeeee
  • daniel_zerga14 kwietnia 2012, godz. 20:15
    Leon wymiata :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (26)