Brytyjska młodzież przykładem do naśladowania!

Autor...:Piotro:...

MiastoOlsztyn

21 lipca 2009, godz. 13:31 / Komentarze (28)

Przynajmniej tak wydawać by się mogło, a podstawą do takiego punktu widzenia stają się badania brytyjskiego dziennika 'The Guardian'. Młodzi ludzie w Zjednoczonym Królestwie coraz częściej słuchają muzyki udostępnionej legalnie lub wymieniają się między sobą, niż sciągają z nielegalnych źródeł.

Nikt inny, a właśnie młodzi ludzie przyczynili się do rewolucji w przemyśle muzycznym. Jako jedni z głównych odbiorców muzyki, zmusili szefów wielkich wytwórni płytowych do zmiany strategii i rozszerzenia swojej oferty daleko poza tradycyjne formy zarówno sprzedaży, jak i promocji. Dzięki nim ponownie lawinowo wzrastała sprzedaż muzyki. W USA została przekroczona magiczna bariera jednego miliona kopii albumu w formacie cyfrowym, rekord należy do grupy Coldplay (tak często przecież remiksowanej przez artystów z kręgów muzyki elektronicznej) i ich płyty "Viva La Vida Or Death And All His Friends".

Wyniki sondy przeprowadzonej przez dziennikarzy 'The Guardian' mają dowodzić, że oprócz kupowania plików w formacie cyfrowym, młodzi Brytyjczycy posiłkują się także muzyką odtwarzaną w streamingu. Łatwo zgadnąć, że przyczynił się do tego potężny wzrost serwisów umożliwiających takie właśnie obcowanie z muzyką, często jeszcze przed premierą płyty. Tylko 1/3 brytyjskich nastolatków w wieku od 14 do 18 lat nadal ściąga muzkę nielegalnie. Pozostali korzystają z takich serwisów jak chociażby Spotify, YouTube, MySpace czy We7.    Niekoniecznie przekłada się to na sprzedaż płyt, nawet w formie cyfrowej - do większości plików dostęp jest stały i młodzi nie odczuwają potrzeby posiadania ich na własność. Wyjątkiem bywają piosenki czy albumy, których słuchają naprawdę często. Statystki odmienił również zwyczaj wymieniania się plikami pomiędzy znajomymi, np. za pomocą Bluetootha. Czy to wystarczy, aby mówić o zmierzchu bezprawnego korzystania z muzyki? Na pewno nie, ale zmiany są na tyle duże, że pokazuję kierunek, w którym przemysł muzyczny będzie zmierzał w następnych latach.

Powstaje pytanie, czy w Polsce doczekamy się momentu, w ktorym lagany dostęp do muzyki okaże się bardziej wartościowy niż nielegalne ściąganie? Na dzień dzisiejszy, wiele serwisów, które umożliwiają odsłuchanie utworów i kupienie ich płyt jest u nas w ogóle niedostępna i na razie nic nie wskazuje na to, aby w niedalekiej przyszłości mogło się to zmienić. Wiele wskazuje na to, że jak zwykle jesteśmy parę lat do tyłu za resztą Europy.

Kopiowanie powyższego tekstu w całości lub fragmentach bez zgody autora zabronione.

Wasze komentarze

  • łuczynianka21 lipca 2009, godz. 13:42
    u nas to mlodzież w empiku kupuje muzyke klubowa:)v hheheehee
  • Bartas21 lipca 2009, godz. 13:42
    Tylko jakie zarobki mają w GB, a jakie są w PL ...
  • Reklama21 lipca 2009, godz. 13:42
  • łuczynianka21 lipca 2009, godz. 13:46
    Bartas a ile w GB KOSZTUJE PLYTA A ILE U N NAS W PL
  • KACUR21 lipca 2009, godz. 15:07
    mi to "zacofanie" wcale nie przeszkadza :P
  • mr.mdm21 lipca 2009, godz. 15:09
    "Tylko jakie zarobki mają w GB, a jakie są w PL ..." skonczyly sie czasy ze w UK zarabialo sie krocie, kryzys dotarl rowniez, a moze szczegolnie tutaj. chodzi jednak o inny przelicznik-tutaj zeby kupic oryginalna plyte pracujesz 1h max 2h i masz co chciales kupujesz oryginal bo pracowales na to raptem dluzsza chwile. natomiast w PL musisz przerobic srednio jakies 4-5h i tu jest pies pogrzebany pozdro!
  • jord21 lipca 2009, godz. 15:42
    Dokładnie, zarobki może i są wyższe ale koszty utrzymania się, koszty samego życia są również większe. A to, że młodzi ludzie kupują co raz więcej oryginalnej muzy może wynikać z jakiejś mentalności społecznej, która karze im być uczciwymi hehe.Wydaje mi się, że z wiekiem sami dochodzimy do tego co jest dobre a co złe...i w prędzej czy później sami zaczniemy nabywać oryginały....ale wydaje mi się, że to z nadejdzie z czasem. Sami musimy do tego dorosnąć :P
  • Wixadriver21 lipca 2009, godz. 18:16
    no mamy ta obiecana DRUGA IRLANDIE ( wzrost cen o 50 -100% i TA POGODA - non stop leje ), przeciez nikt nie mowil ze chodzi o zarobki :-) kto dal sie nabrac to sie nabral :/ ale teraz cala POLSKA ponosi tego konsekwencje
  • lucas_bertone21 lipca 2009, godz. 20:07
    w UK zarabiam na godzine 7 gbp - plyta kosztuje 7 gbp - stac mnie :) w PL zarabiam 7 pln - plyta kosztuje 37,90 pln - stac mnie, ale musze musze dluzej pracowac :) hehe
  • Malutka...21 lipca 2009, godz. 21:22
    W Pl nie stać ludzi na kupowanie oryginałów:/ Jesteśmy zacofani...
  • dj_mOnia21 lipca 2009, godz. 22:25
    moze za kilka lat.............;p
  • Sagdiyev21 lipca 2009, godz. 23:01
    w uk pare funtow, jak sie tu zyje i pracuje to sa smieszne pieniadze. jakbym mieszkal w pl to nie kupilbym zadnej plyty. a mlodziez angielska napewno nie jest dobrym przykladem do nasladowania
  • Bonus30122 lipca 2009, godz. 12:02
    Prawda jest taka kupuje oryginały i cd i vinyle ale średnio tracę miesięcznie od 200zł do 400zł czyli jakieś 50 godzin pracy i 1/3 wypłaty stać mnie ale kosztem czego innego za miesiąc studia i już wydatki się podwajają i niestety będzie ciężko coś kupić trzeba będzie zrobić ostra selekcje płyt:/
  • norbertS22 lipca 2009, godz. 12:28
    W Polsce problem piractwa to nie jest problem samego piractwa tylko jest to ekonomiczny problem tego kraju. Zarobki na poziomie trzeciego swiata przy cenach i kosztach zycia swiata zachodniego. Wystarczy powiedziec ze srednio europejczyk jezeli chce legalnie wejsc w posiadanie calej dyskografi Beatlesow pracuje na to niecaly tydzien! To jest probelm w Polsce a nie piractwo. Kilkukrotnie na najnizszym poziomie a kilkuset krotnie na wiekszym poziomie mniejsze place dokladnie za ta sama prace przy takich samych lub wiekszych kosztach zycia codziennego.
  • Fox22 lipca 2009, godz. 15:59
    mnie tez było stać na oryginalne płyty podczas kilkuletniego pobytu w uk bez zadnego wysiłku dla porównania płyta vinylowa około 7 - 8 funtów zarobki w uk sa miedzy 250 - 500 funtów tygodniowo pozatym jest lepszy dostęp do muzyki szersza oferta a w polsce to nie trzeba mówić jak jest bo wiadomo :)
  • Blantoman22 lipca 2009, godz. 18:43
    a mi sie wydaje ze to przez to jaka jest mentalność Polaków, że jesli można mieć coś za darmo to po co płacić :) Osobiście uważam, że prawdziwy fan jakiegoś artysty powinien mieć oryginały jego albumów :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (27)

Imprezy promowane

Qubo with Björn Borg

Qubo with Björn Borg

6 czerwcaHala Orbita Wrocław
Premium Festival

Premium Festival

6 czerwcaSpodek Katowice
Planeta Born To Party

Planeta Born To Party

6 czerwcaMiędzynarodowe Targi Poznańskie Poznań
Paul van Dyk - Evolution World Tour 2012

Paul van Dyk - Evolution World Tour 2012

15 czerwcaKajot Arena Brno
EXIT Festival

EXIT Festival

12 lipcaNovi Sad - Serbia
Ultra Music Festival

Ultra Music Festival

13 lipcaTor Służewiec Warszawa
Sunrise Festival 2012

Sunrise Festival 2012

20 lipcaAmfiteatr Kołobrzeg
Nature One

Nature One

4 sierpniaRaketenbasis Pydna
Electrocity 7

Electrocity 7

14 sierpniaKlasztor Cystersów Lubiąż
Tauron Nowa Muzyka 2012

Tauron Nowa Muzyka 2012

25 sierpniaDolina Trzech Stawów Katowice
The Prodigy & Skrillex

The Prodigy & Skrillex

15 wrześniaKalemegdan Fortress Belgrad
Trance Fusion

Trance Fusion

29 wrześniaPałac Przemysłowy Praga, Czechy
Transmission 2012

Transmission 2012

17 listopadaO2 Arena Praga
Apokalypsa

Apokalypsa

30 listopadaExibition Centre Brno

Imprezy

DzisiajJutroŚroda, 30 majaCzwartek, 31 majaPiątek, 1 czerwcaSobota, 2 czerwcaŚroda, 6 czerwcaPiątek, 8 czerwca
rejestracja

...a jeśli masz już konto Zaloguj się »

Ranking ftb.pl

Cały ranking
Cały ranking
Cały ranking

Wygrywaj bilety!