Najnowszy numer Calvina Harrisa, nagrany wspólnie z Florence Welch z zespołu Florence & The Machine właśnie pojawił się jako nowość na szcycie brytyjskiej listy przebojów (strącając ze szczytu... 19 UserComments

Calvin Harris – faza czy lipa?

Artykuł dodano: 25 października 2012, godz. 10:33
Odsłony: 5752x
Najnowszy numer Calvina Harrisa, nagrany wspólnie z Florence Welch z zespołu Florence & The Machine właśnie pojawił się jako nowość na szcycie brytyjskiej listy przebojów (strącając ze szczytu Swedish House Mafię z ich „Don’t You Worry Child”).


To kolejna już okazja, żeby zapytać Was co sądzicie o twórczości tego pana. Zaczynał od rzeczy nieco ambitniejszych i bardziej zróżnicowanych, Wyspy Brytyjskie podbił przecież bardzo intrygującym numerem „Merrymaking At My Place” – warto przypomnieć sobie ten wkręcający kawałek i mocno imprezowy teledysk:

Calvin Harris - Merrymaking At My Place


Harris szybko stanął się w Anglii celebrytą, sam produkował i sam śpiewał, przy tym jego brzmienie było świeżym powiewem w muzyce electro-popowej, sam stwierdził na okładce swojego albumu „To ja stworzyłem disco” i jakoś nikt się nie śmiał – to był moment w jego karierze, kiedy był modny i na topie, przez ambitniejszych klubowiczów uważany był za postać oryginalną i godną uwagi. Kolejny dowód na jego ciekawe brzmienie z tamtych czasów.


Calvin Harris - Acceptable In The 80'S



To był rok 2007, dwa lata później miał się jednak ukazać drugi album „Ready For The Weekend”, ze sławnym singlem „I’m not Alone”, który być może tak samo mocno, jak „One” Swedish House Mafii zmienił oblicze muzyki popowej. I tanecznej. I tej, która jest pomiędzy. Wokale brzmiały jak z delikatnego kawałka rockowego, a potem pojawiły się klawisze, przez wielu kojarzące się z muzyką obciachową – to przez te klawisze Harris pożegnał się ze swoją ambitniejszą, hipsterską publicznością i przeniósł się do świata mainstreamowej muzyki tanecznej.

Calvin Harris - I'm Not Alone


Jedno mu trzeba przyznać – prawdopodobnie jest w nim sporo z geniusza, bo w tym drugim świecie nie tylko osiągnął ogromny sukces, ale co ważniejsze – tu również udało mu się wypracować charakterystyczne brzmienie. Może jego tracki są nieco nijakie, czasem mdłe i pozbawione pazura, ale na pewno się wyróżniają. Zostało w nim trochę specyficznej melancholii, którą łączy z big roomowymi motywami, które też są w nieco inny sposób big roomowe od reszty, jakby delikatniejsze, cieplejsze.



Bez względu na to, czy robi numer z Ne-Yo, Rihanną, Example czy Florence Welch, wciąż mniej lub bardziej go słychać. Ciekawe, czy kiedyś jeszcze powróci do bardziej nietypowej muzy, którą robił i którą wsławił się na początku kariery… Trudno będzie, zważywszy na to, jak jest w świecie muzyki tanecznej w tej chwili popularny. Co sądzicie o jego muzyce – kiedyś i dziś? I o jego postaci w ogóle? Faza czy lipa?

Calvin Harris - Sweet Nothing ft. Florence Welch

 
A tu można odsłuchać nowy, zbliżający się album '18 Months':

http://www.calvinharris.co.uk/18months/
Komentarze
  • Pixik0725 października 2012, godz. 11:00
    Ten jego "najnowszy" hicior-średnio słaby. Moim zdaniem najlepszy jego utwór to bounce. Z tym, że w wersji fly eye club mix-tam genialnie wchodzi te melo.
    Nie spodziewałbym się pod tym artykułem ciepłych słów dla Calvina;)
  • artinho25 października 2012, godz. 13:46
    Ja to mam bekę, bo wg mnie jest on bardziej komercyjnym producentem od Guetty, jedynie nie jest jeszcze tak popularny by go w Polsce opluwano w internecie, więc jeszcze musi trochę popracować Calvin.

    Szczerze to średnio przepadam za jego produkcjami. Niektóre mi się bardzo podobają i słucham je do dziś, a niektóre aż mnie kują w uszy!

    Awooga do tej pory na playliście!
  • Filippo25 października 2012, godz. 13:53
    total lipton
  • Timber25 października 2012, godz. 14:51
    lipa straszna, kiedy FTB wreszcie przestanie zajmować się takimi pierdołami czyli muzyką komercyjną, a zacznie prawdziwą muzyką klubową i imprezami?
  • Jerycho198825 października 2012, godz. 15:18
    Nie podoba mi się, ale tak jak każdemu życzę mu powodzenia w karierze ;)
  • KarboT25 października 2012, godz. 15:35
    Lipa straszna, zgadzam się z opinią Timbera - po co w ogóle FTB zajmuje się tym człowiekiem? Aaaa, pewnie gdzieś niedługo ma pojawić się w PL i trzeba zrobić reklamę tego badziewia. Zgadzam sie też z ostatnim zdaniem Timbera - przestańcie się zajmować jakimiś dziwnymi komercyjnymi popierdółkami a zacznijcie promowac i mówic o prawdziwej muzyce klubowej. Fakt, że dziś w wiekszości muzyke generuje sie i produkuje za pomocą komputerów nie oznacza automatycznie, że jest to muzyka elektroniczna / klubowa / EDM
  • Rascal0pl25 października 2012, godz. 16:44
    Timber wszystko powiedzial w temacie.
  • M A R E K25 października 2012, godz. 17:12
    Ja zawsze ceniłem Calvina bo jest bardzo wszechstronny. Jego nowszych produkcji nie słuchałem. Album "Ready For The Weekend" uwielbiam, 'I'am not alone' jest mega dobrym kawałkiem, tytułowe 'Ready for the weekend' czy 'You used to hold me' też ale wg mnie prawdziwą perełką jest 'Flashback' mój ulubiony numer tego artysty jak i w ogóle. W tamtym roku wydał jeszcze parę dobrych numerów, 'Feel so close' było bardzo klimatyczne, 'Awooga' ma moc i 'Bounce' zremiksowany przez R3haba narobiło sporo szumu na amfi w 2011r :)
  • klosak425 października 2012, godz. 17:23
    im więcej Calvina tym coraz gorzej :/ szkoda bo zapowiadał się nieźle
  • FuDiTraNceBOY25 października 2012, godz. 17:29
    Faza zgadzam się z Marcinem. Oczywiście kiedyś bo teraz to już niebardzo mu to wychodzi mam na myśli ten ostatni utwór sweet nothing.... wokal jak najbardziej tak lubię głos florence, a muzycznie to chyba tylko jak już nie będę ogarnial na dance floorze bo w mojej play liście się chyba nie znajdzie :-)
  • artinho25 października 2012, godz. 17:34
    Laudanum, nie dziwne, że przypomina Ci Sophie, bo między innymi produkował i dla niej ;) Wszechstronny gość, to mu trzeba oddać, ale wg mnie idzie w złym kierunku niestety.
  • Marcin Żyski25 października 2012, godz. 18:12
    Timber, KarboT, Rascal - FTB od zawsze pisało też o nieco bardziej 'komercyjnych' rzeczach, czyż nie? :)
  • Lilu00725 października 2012, godz. 19:24
    Timber, bo taka muzyka jest teraz grana na imprezach, festiwalach, wszystko idzie w kierunku electro house, dutch house nic na to nie poradzisz, nie ma już czasów, że królowały imprezy tylko trance one były wyznacznikiem kultury klubowej, ale to były lata 2006-2009, potem wszystko zaczęło się zmieniać. Patrz chociażby co stało się z Sensation z trance przeszło na house i pochodne, z Trance Energy, które stało się Energy... Ja kiedyś nie lubiłam tego gatunku, ale po pewnym czasie się do niego przekonałam i na prawdę jest sporo fajnych kawałków, które porywają do tańca :)
    Co do Calvina to ja lubię jego produkcje nigdy nie miałam do niego zastrzeżeń :) a ostatnią jego produkcję męczę na mp3
    Calvin Harris feat. Example - We'll Be Coming Back (R3hab EDC Vegas Remix)
  • Pasta25 października 2012, godz. 20:04
    Kurde, ale tu wszyscy undergroundowi, aż strach się bać :D
  • cocacolumbia25 października 2012, godz. 23:28
    Calvin owszem jest POPowym producentem ale nie jest tandeciarzem tak jak Guetta. Najgorzej, że tutaj na FTB się po Calvinie jeździ a jak był artykuł o remiksach Fragmy - Toca Me to wiele osób dawało wypowiedzi w stylu " oszpecili taki kultowy kawałek ". Ta kultowy chyba na dyskotekach ;] Zadam jeszcze pytanie - Dlaczego według Was każdy numer POPowy to zaraz musi być kaszana ? I pytanie kolejne czy znacie jakiś POPowy fajny kawałek ?
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (19)
Popularne newsy
50koment.Transmission 2019 już w sobotę! Z kim się widzimy w Pradze?Transmission 2019 już w sobotę! Z kim się widzimy w Pradze?7 października, godz. 12:344koment.100 klubowych utworów na 4 płytach CD!100 klubowych utworów na 4 płytach CD!1 października, godz. 09:1318koment.Paul Van Dyk i Alex M.O.R.P.H. w Pacha Poznań (Rozdajemy wlotki!)Paul Van Dyk i Alex M.O.R.P.H. w Pacha Poznań (Rozdajemy wlotki!)4 października, godz. 09:515koment.Transmission 2019 już dziś! Time-tableTransmission 2019 już dziś! Time-table12 października, godz. 11:451koment.Przebojowy, drugi studyjny album Lost FrequenciesPrzebojowy, drugi studyjny album Lost FrequenciesWczoraj, godz. 09:54