"Tolerancja, szacunek i jedność zawsze były kluczowymi wartościami docenianymi przez imprezową społeczność - mam nadzieję, że uda nam się je utrzymać również w przyszłości." 5 UserComments

'Coraz trudniej podążać własnymi ścieżkami' - wywiad z Orkideą

Artykuł dodano: 10 lipca 2015, godz. 10:10
Odsłony: 2852x

Jeden z najbardziej znanych fińskich producentów i DJ-ów. Wiele jego produkcji przeszło do historii muzyki trance, m.in. "Unity", "YearZero" (współpraca z Andy Moor'em) czy - obecnie trylogia - "Slowmotion" (stworzona z Solarstone'm). Przed Wami rozmowa 'Z Dobrej Woli' z Tapio Hakanenem - Orkideą, który 1 czerwca br. wydał swój kolejny solowy album - "Harmonię".

1. Twoja kariera rozpoczęła się na końcu poprzedniego wieku. Od tego czasu zmieniło się wiele rzeczy – brzmienia, technologie, praca DJ’a, muzyczny biznes, słuchacze, itd. Czy dostrzegasz pozytywne i negatywne strony tych zmian?

Orkidea: Plusy: świat jest lepiej skomunikowany, dlatego ludzie i muzyka mogą odnajdywać siebie w o wiele prostszy sposób. Ogromne możliwości niesie również światowa popularność muzyki dance. Kocham winyle, ale nie tęsknie za noszeniem 20 kg torby ze sobą. Muzyka oraz technologia związana z pracą DJ-ów również wskoczyły na zupełnie nowy poziom, co według mnie jest świetne.

Minusy: Dookoła jest zdecydowanie za dużo muzyki – odnalezienie utworów o dobrej jakości jest coraz częściej wyzwaniem. Poza tym – ogólnie pęd naszego świata stale nabiera na sile, co sprawia, że dziś każdy utwór (pozornie) bardzo szybko staje się stary, nieaktualny. To sprawiło, że narodziła się tylko garstka ‘klasyków’, ponieważ klasyki pojawiają się jedynie poprzez ich wielokrotne granie i słuchanie.        

2.  Jesteś częstym gościem imprez Solarstone’a pod nazwą ‘Pure Trance’. Co oznacza dla Ciebie słowo ‘Pure’? Co  jest wyjątkowego w tym spojrzeniu na muzykę trance?

Orkidea: Trance jako gatunek w ciągu lat wielokrotnie zmieniał się i przekształcał; jest częścią wyjątkowej i pasjonującej natury muzyki elektronicznej. Ale jednocześnie – ten styl zaczął tracić cząstkę swojej tożsamości oraz dotyku; moim zdaniem to właśnie na tę potrzebę odpowiedzią stał się ’pure trance’.

Jest to utrzymanie jego podstaw w początkach tej muzyki, ale jednocześnie brzmienie zakorzenione w teraźniejszości i w przyszłości – w odniesieniu do stylu i jakości produkowania.

purity

3. Myślę, że jesteś jednym z najbardziej specyficznych artystów na scenie muzycznej. W Polsce mówimy, że ktoś jest jak kot, który chodzi własnymi ścieżkami. Czy łatwo jest dziś być sobą w sensie muzycznym?

Orkidea: Przyznam, że jest to o wiele trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Świat jest ze sobą niesamowicie połączony, przez cały czas narzucają się tobie nowe wpływy i czasami trudno zapomnieć kim jesteś i co chciałeś pierwotnie zrobić, kiedy dookoła dostrzegasz tak potężną ilość materiału od innych osób.

Poza tym, media społecznościowe stały się popularne i ‚lubiane’, dlatego właśnie idzie to w takim kierunku – łatwiej kreować artystów i piosenkarzy, podążać za obecną modą, biegać za ‚lajkami’ i udostępnieniami, niż skupić się na muzyce.  

4. Na jednej z Twoich stron widziałem zdjęcie zrobione podczas fińskich półfinałów do konkursu Eurowizji, gdzie zaproszono Cię w charakterze DJ’a. Twój kraj dał szansę zespołowi PKN – którego członkowie są osobami niepełnosprawnymi.

Myślę, że to świetny przykład na potwierdzenie zdania, że muzyka jest potężnym narzędziem do pokonywania barier i granic; to nasz międzynarodowy język, dzięki któremu możemy porozumiewać się lepiej, niż za pomocą słów – w tym miejscu, przypomina mi się tytuł jednego z Twoich albumów „Music  Speaks In Thousand Languages” (po polsku: „Muzyka mówi tysiącem języków”). Co o tym sądzisz?

Orkidea: Lepiej bym tego nie ujął. Teraz muzyka elektroniczna jako jedyna naprawdę globalna i bardzo popularna gałąź muzyki instrumentalnej ma w sobie jeszcze więcej uniwersalnych uczuć oraz morałów/apeli. Poza tym tolerancja, szacunek i jedność zawsze były kluczowymi wartościami docenianymi przez imprezową społeczność – mam nadzieję, że uda nam się je utrzymać również w przyszłości.  

revolution

5. Moje drugie pytanie w temacie Eurowizji, a raczej w temacie Finlandii – czy producenci klubowi są obecni w fińskich/skandynawskich mediach? W Polsce, większość producentów tego typu muzyki jest na marginesie stacji radiowych i telewizyjnych; są nadal bardziej ‘ciekawostkami’ niż rozpoznawalnymi osobami; wielu z nich jest bardziej docenianych w innych krajach.

Orkidea: Mamy przykłady Darude, JS16, Paavo z Above & Beyond czy choćby mnie – ludzi, którzy są w miarę dobrze prezentowani przez media mainstreamowe, więc myślę, że to jest w porządku. Jednak mimo wszystko należymy do sceny i kultury alternatywnej, nie mainstreamowej, dlatego uważam, że warto działać również w luźniejszych gałęziach mediów.

6. Powróćmy do rozmowy o muzyce Orkidei. Twoi fani czekali cztery lata na Twój kolejny album – „Harmonia”. Dlaczego zdecydowałeś się na taki tytuł? Czy odkryłeś swoją własną harmonię w trakcie tworzenia tej płyty, czy stało się to w Twoim życiu znacznie wcześniej?

Orkidea: „Harmonia” wyglądała dla mnie na właściwy tytuł z dwóch powodów: po pierwsze, moja muzyka jest w dużym stopniu oparta na harmonii – utwory często buduję z tych harmonijnych elementów, które  przekształcam w bardziej taneczną i rytmiczną formę.

Po drugie, harmonia oraz jej poszukiwanie jest głównym celem naszego życia. Poszukujemy bycia w harmonii z sobą, z naszą przeszłością i przyszłością i z całym otaczającym nas światem. I wierzę, że szczęście pochodzi z tych różnorodnych składników, które mieszczą się w harmonii.        

7. Twoimi słowami – co znajdziemy na tym wydaniu?

Orkidea: Głęboki i klimatyczny progressive, ale także jego klubową odmianę; pure trance, psytrance oraz mocny uplifting w tempie 140 uderzeń na minutę. Ten album ma bardzo zbliżoną budowę do DJ’skich setów.  

slowmotion

8. Cieszę się nie tylko z Twoich solowych prac, ale także z kolaboracji, które pojawiły się na „Harmonii”. Solarstone, Activa, Giuseppe Ottaviani, a także Lowland (którego album „Classical Trancelations” jest jednym z nieśmiertelnych wydawnictw okołotrance’owych w historii). Co możesz powiedzieć o swoich wspólnikach? Czy połączenie różnych pomysłów oraz spojrzeń na muzykę we wspólnych utworach było łatwym, czy trudnym zadaniem?

Orkidea: W trakcie każdej współpracy, którą wymieniłeś – wszystko przebiegało bardzo płynnie; pomysły rodziły się i rozwijały w bardzo naturalny i luźny sposób. Wszyscy bardzo dobrze się znamy i jestem przekonany, że to niesamowicie nam pomogło.

9. Rozmawiałem już z kilkoma producentami. Można ich podzielić na dwie grupy: jedni są przekonani, że emocje są w muzyce bardzo ważne – potrafią oni przelewać swoje uczucia w tworzonych kawałkach; drudzy uważają, że produkcja jest wyłącznie procesem, a tworzenie czy ‘rysowanie’ historii na podstawie muzyki jest zadaniem słuchacza? 

Orkidea: Powiedziałbym, że łączę ze sobą te dwie opinie. Pewne utwory mają bardzo specyficzną historię, uczucie lub inną otoczkę wokół siebie, podczas gdy inne są stricte końcowym rezultatem kreatywnego czasu spędzonego w studio (śmiech).

melancholy

10. Chciałbym zapytać Cię o Twoje inspiracje. Nawet bez Twojej odpowiedzi zgaduję, że ważnym artystą i kompozytorem jest dla Ciebie Hans Zimmer, ponieważ stworzyłeś remiksy do jego dwóch utworów: „Time” oraz „Interstellar Theme” (oba są częściami soundtracków do filmów Christophera Nolana). Czy mam rację?

Orkidea: Tak. Dla mnie muzyka neoklasyczna, soundtracki oraz klasyczny minimalizm mają naprawdę wiele wspólnego z trance. Co prawda bez bitu, ale z bardzo podobną strukturą muzyczną oraz emocjonalnym oddziaływaniem na słuchacza.  

11. Myślę, że to dobry czas na pytanie o Twoje ulubione utwory z historii trance. Dlaczego są ciągle obecne w Twojej pamięci?

Orkidea: Oto piątka moich ulubionych utworów:

- Age Of Love: The Age Of Love: Ma ponad dwadzieścia lat, jednak chciałem wspomnieć o czymś z początków całego gatunku. To utwór, który jako pierwszy wkręcił mnie w przygodę z  trance, a duet Jam & Spoon był jednym z pierwszych, który zmieniał wygląd tego stylu muzycznego

- Sasha: Xpander: Późne lata dziewiećdziesiąte były wspaniałym czasem, kiedy brytyjscy producenci wypuszczali progressive trance nadzwyczajnej jakości. To nadal brzmi świetne i może być grane z gwarancją gęsiej skórki na ciele słuchacza.

- Delerium: Silence (DJ Tiesto’s In Search Of Sunrise Remix): Chciałbym też wspomnieć o jednym utworze wokalnym, a jednocześnie o pracy Tiesto. Wysoki punkt eksplozji gatunku na przełomie XX I XI wieku I być może najlepszy moment w całej historii holenderskiego trance, który nie miałby miejsca, gdyby nie ten wokal – jedno z najlepszych wykonań w muzyce dance.

- Super8 & Tab: Helsinki Scorchin’: Prawdziwy klasyk z pierwszej dekady XI wieku I mój ulubiony kawałek z wytwórni Anjunabeats. Poza tym – zapierający dech w piersiach singiel od moich fińskich znajomych i dobrych przyjaciół z duetu Super8 & Tab. Główny breakdown jest jednym z najlepszych rozwinięć utworu w historii.

- Orkidea: Unity (Solarstone’s Pure Mix): ‘Rich-Solarstone’ powiedział niedawno, że to właśnie ten remiks rozpoczął przygodę hasła ‘Pure Trance’, które od tego czasu urosło do rangi ruchu znanego na całym świecie. ”Unity” był moim debiutanckim singlem z 1999 roku, granym przez Sashę, Paula Oakenfolda, Nicka Warrena, itd. Wtedy nie wyobrażałem sobie tak dobrej interpretacji tego utworu, jak ta, którą wykonał Solarstone.

12. Grasz swoją muzykę w wielu miejscach na świecie. Niedawno wróciłeś ze Stanów Zjednoczonych, teraz wybierasz się do Finlandii na imprezę promującą „Harmonię”? Czy masz jakieś swoje ulubione lokacje, do których z chęcią powracasz, aby dawać radość publiczności?

Orkidea: To bardzo trudne pytanie, ponieważ każda pojedyńcza podróż, kraj, miasto oraz publiczność mają specjalne miejsce w mojej pamięci i sercu. Ale jeśli miałbym wybierać, to Tokio, Nowy Jork, Ibiza, Buenos Aires oraz Helsinki są być może tylko garstką miejsc, z którymi wiążą się naprawdę wyjątkowe wspomnienia.   

unity

13. Mottem mojego bloga jest: „Spodziewaj się niespodziewanego”. Czego możemy spodziewać się po Orkidei w najbliższych miesiącach? Planujesz odpocząć czy pracować nad kolejnymi wydaniami?

Orkidea: W drodze jest sporo pojedynczych wydań utworów z mojego albumu, do których dołączy kilka świetnych remiksów. Mam również dużą ilość swoich nieoficjalnych remiksów (np. do utworu Hansa Zimmera) w fazie produkcji, którymi mam nadzieję podzielić się poprzez SoundCloud za jakiś czas. Dlatego reszta roku 2015 niewątpliwie będzie dla mnie wypełniona występami oraz wydawnictwami!     

14. Na koniec – chciałbym zapytać Cię o ulubione ‘nowe twarze’ na scenie muzycznej – artystów, którzy mogą być jeszcze nieznani słuchaczom, ale którzy w nadchodzących miesiącach zrobią coś naprawdę wielkiego.          

Orkidea: Jest kilka ‚świeższych’ twarzy: Peter Steele, Kajis, Philthy Chit, Yotto, Tom & Hills oraz Erkka – są oni niesamowicie uzdolnieni, ich przygody z muzyką trwają już długo, ale nadal mogą stać się jeszcze bardziej znani.   

Z artystów bardziej doświadczonych, myślę, że Grum, Fehrplay, Envotion, Neelix, Gai Barone, Jeremy Olander oraz Photographer staną się w ciągu najbliższych lat kompletnymi, wspaniałymi twórcami, którzy wkroczą do ligi największych gwiazd tej muzyki.


Orkidea - Harmonia (Album Trailer)

Komentarze
  • ZDobrejWoli10 lipca 2015, godz. 10:52
    Wszystkim zainteresowanym polecam mój blog: http://zdobrejwoli.blog.pl/

    oraz fanpage: http://www.facebook.com/pages/Z-Dobrej-Woli/1[...], na którym znajdziecie więcej informacji, wiele ciekawostek, itp. ;)

    A tak poza tym - cieszę się, że udało mi się urzeczywistnić kolejne marzenie ;)
  • UcieX10 lipca 2015, godz. 12:01
    Wywiad pierwsza klasa, dzięki! :)
  • Rafa Martini10 lipca 2015, godz. 13:13
    już czytałem wywiad, bardzo super. Orkidea zrobił fenomenalny album i już nie długo go będę mógł kupic. Mam nadzieję, że będzie mi go dane usłyszeć gdzieś na żywo
  • Seba211010 lipca 2015, godz. 14:14
    Zapowiada się smakowity album...mniam.
  • Luc Deep10 lipca 2015, godz. 17:28
    Orkidea to człowiek legenda, artysta stojący na straży klasycznego transu, od lat pracujący na swój krystalicznie czysty wizerunek. Boli mnie fakt, ze nie udało mi się go jeszcze usłyszeć na żywo i chyba takiej okazji w Polsce jeszcze nie było...fantastyczny wywiad, znakomita robota zDobrejWoli!!! Czekam na Harmonię!
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (5)