Kiedy dokładnie w klubowym języku pojawiło się słowo "drop"? Kto go użył po raz pierwszy i w kontekście jakiego utworu? Czy pojawiło się dopiero przy dubstepach albo big roomach, czy wcześniej... 32 UserComments

Cytat tygodnia: 'Chcę zabierać w podróż, a nie rzucać dropami'

Artykuł dodano: 12 września 2013, godz. 11:11
Odsłony: 7296x
Kiedy dokładnie w klubowym języku pojawiło się słowo "drop"? Kto go użył po raz pierwszy i w kontekście jakiego utworu? Czy pojawiło się dopiero przy dubstepach albo big roomach, czy wcześniej, przy electro-house'ach? A może raczej tech-trance'ach? Nie wiemy, ale jedno jest pewne - w ostatnich sezonach termin "drop" robi zawrotną karierę i nic nie wskazuje na to, żeby przyszłość "dropów" była zagrożona. 


Gdyby ktoś jeszcze nie miał przyjemności z tym zwrotem, przypominamy - "drop" to motyw wchodzący tuż po breakdownie i build-upie, z założenia mający urwać głowę słuchaczowi, zachwycić go krótkim, acz skutecznym zestawieniem dźwięków i odpowiedniego brzmienia tak, żeby każdy kolekcjoner "dropów" mógł powiedzieć: "wow, jest pier###nięcie", "jest czad", "takiego dropa jeszcze nie było" - i bynajmniej nie piszemy tego ironicznie. Nawiasem pisząc naszym zdaniem "dropy" to wcale nie jest taki nowy wynalazek, podobne rzeczy działy się po breakdownach kawałków, które 10 lat temu grał na Trance Energy (i wielu polskich eventach i festiwalach) chociażby Johan Gielen.  Przykład pierwszy z brzegu, kawałek z 2002 roku. 

Armani e Ghost - Airport [HD]

Problem w tym, że kiedyś kawałki z takimi "dropami" pojawiały się w setach didżejów raz na jakiś czas, żeby nie zanudzić publiczności. A dziś? Dziś wygląda na to, że publiczność chce być zanudzana, bo domaga się konkretnego "dropa" co kilka minut. A może wcale tak nie jest, tylko DJ-e idą na łatwiznę? 

W najnowszej rozmowie z Mixmagiem tematem "dropów" zajął się Armin van Buuren, który uważa to zjawisko za największą zmianę w świecie muzyki tanecznej na przestrzeni ostatnich 5 lat:

"Teraz wszystkim chodzi tylko o breakdown i "dropa". Ja chcę zabierać ludzi w podróż, a nie rzucać kolejnymi dropami. Podczas zbliżającej się trasy Armin Only zamierzam powrócić do moich trancowych korzeni. Mam nowego reżysera, całkiem nowy zestaw wokalistów, nowy temat i kilka atrakcji specjalnych". 

Marco V - Red Blue Purple
Komentarze
  • qubu$15 września 2013, godz. 15:42
    nie wiem czemu ale od razu przypomnial mi sie motyw rzucania dropSami przez S.L.Jacksona w filmie Formula ;)
  • maciejinox8522 września 2013, godz. 13:28
    Zaczęło się w Polsce od Sunrise 2006 ! Wtedy drop dominował
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (32)