Tak, chodzi o dzień dzisiejszy. Tak, chodzi o wyniki rankingu DJ MAGA. I nie, to nie jest żadna ironia. Wbrew pozorom. John 00 Fleming dziś o piątej rano na swoim fejsbukowym profilu napisał... 25 UserComments

Cytat tygodnia: 'Dziś jest dobry dzień'

Artykuł dodano: 21 października 2011, godz. 13:41
Odsłony: 4117x

Tak, chodzi o dzień dzisiejszy. Tak, chodzi o wyniki rankingu DJ MAGA. I nie, to nie jest żadna ironia. Wbrew pozorom.

John 00 Fleming dziś o piątej rano na swoim fejsbukowym profilu napisał „Dziś jest dobry dzień dla undergroundowej sceny klubowej”. Pierwsi komentatorzy myśleli, że to stwierdzenie sarkastyczne. Jednak kolejni już kombinowali inaczej, naszym zdaniem bardziej prawdziwie.

„To spowoduje odwrót od popowej odmiany EDM w kierunku bardziej undergroundowych dźwięków”, napisał jeden z nich i chyba na dzień dzisiejszy możemy optymistycznie zakładać, że tak właśnie się stanie.

David Guetta na szczycie rankingu DJ MAG TOP 100 DJS to przecież ewidentne potwierdzenie, że w rankingach popularności czy listach sprzedaży nie chodzi o dobre beaty. Jeśli więc ktoś takich właśnie szuka, musi szukać gdzie indziej.

Zgadzacie się z Flemingiem?

Komentarze
  • zthrx21 października 2011, godz. 13:52
    teraz Armin ma 2 ścieżki do wyboru. Albo zacznie kolaboracje z popowymi gwiazdami lub zacznie tworzyć "popowe" kawałki (które polecą w radiu/tv) by prześcignąć Guette (i stąpającego mu po piętach Tiesto). Albo w ogóle stanie się cud i powróci do starych korzeni tworząc starenowe dobre przeboje, a między czasie dogada się z jakimiś telewizjami i wystartują z własnym programem (tak jak to jest z A State of w niedziele). W ogóle niemożliwym by było, połączenie sił z trójcą legend Oakenfoldem, Lawrencem, J00F żeby nadać Trance "nowego wymiaru/rozgłosu". Ale najbardziej oczywistym wydaje się, że wszyscy po stronie Armady zaczną tworzyć jeszcze więcej komerchy (bez mediów nikt nie prześcignie Getta, jeśli kolejne głosowanie będzie przez FB) a cała reszta przejdzie do undergroundu, który się bardziej rozwinie.
  • Janeqq21 października 2011, godz. 14:23
    Mnie tam Leger rozbroil :) Sébastien Léger Here are the TOP 100 DJ mag - if you want to have a good laugh :) Enjoy the "what we have to deal with everyday" feeling. ... I don't know 50% of the dj's in this pool ! lol - many big trance dudes, the olds getting kicked out by the yougers that nobody knows (unless you like trance). It's pretty fair to say now that, even if we knew it a long time ago, that this is officially a massive joke. Better to laugh about it than to hate it, it's now our yearly comedy show !! Can't wait for the next season ^^
  • Jerycho198821 października 2011, godz. 14:27
    John jak zwykle ma rację... Co zaś się tyczy Armina niech zejdzie z tej pop-owej sceny i wróci do swojego starego stylu z lat 2001-2006... Co zaś się tyczy rankingu, ot zwykły sobie ranking, który przedstawia gusta użytkowników facebooka ;)
  • marcoss8121 października 2011, godz. 15:10
    Oby się spełniło, bo jeśli Guetta i Afrojack zostaną uznani jako wyznacznik tego co trzeba zrobić by zostać DJ nr 1 to będzie koniec :(
  • k321 października 2011, godz. 15:35
    ola boga, koniec świata hahaha! :D ;)
  • nu NRG21 października 2011, godz. 16:08
    czyli szukajcie a znajdziecie ;D odwrót od 'popowej odmiany EDM' u co bardziej spostrzegawczych nastąpił już kilka lat temu, a teraz to się tylko ta tendencja nasili. i tak trzymać! swoją drogą to jeśli zasyp informacji na temat tego 'rankingu TOP 100' potrwa dłużej niż tydzień to moje uzależnienie od internetu zostanie wystawione na poważną próbę ^^.
  • viscaelbarsa21 października 2011, godz. 16:44
    Nie ma racji. Ranking "padł ofiarą" rozwoju techniki. Kiedyś trzeba było kupić gazetę, pewnie wysłać kupony, później pojawiło się głosowanie na stronie, ale tak jakby dla "wtajemniczonych". Teraz mamy FB i inne kombajny. Za mainstreamem stoją miliony głosujących, i underground nigdy się przez to nie przebije. Czy to będzie Guetta czy po nim ktoś inny listą zawsze będą przewodzić komercyjne, światowe gwiazdy :)
  • chudy5d21 października 2011, godz. 16:46
    Janeqq: Leger faktycznie kozacki wpis dał. :D Albo Talla 2XLC z E. Presleyem itd. w swoim wczorajszym Top 10. :P
  • pitej21 października 2011, godz. 19:05
    tak
  • Kranczips21 października 2011, godz. 19:15
    viscaelbarsa --> nic dodać, nic ująć, wypada mi się tylko podpisać pod twoją wypowiedzią ;)
  • norbi_iou21 października 2011, godz. 20:05
    viscaelbarsa co prawda to prawda :) Dodać można jeszcze, że w dzisiejszych czasach bardzo ważnym czynnikiem jest "aby być wszędzie i nie ważne w jakim stylu" Więc wniosek jest oczywisty, że w rankingach, w klubach czy choćby na beatporcie nie liczą się o tyle umiejętności i ciężka praca co ilość i dobry marketing.
  • zthrx21 października 2011, godz. 20:31
    ale głupoty gadacie, że aż głowa boli. Akurat jakoś underground dawał rady do tej pory. Chyba nie rozumiesz, że FB to była porażka, bo każdy wiedział, że wynik będzie uzależniony od tego kto ile ma fanów... Jak w zeszłym roku było biadolenie DJi, że Armina ciężko zmieść (1 miejsce mu się należało) to teraz wszyscy będą płakać jak tutaj zmieść komerchę na swoje miejsce.
  • bloodshed21 października 2011, godz. 20:35
    Ja ze swojej strony zauważyłem większą obecność DJi nurtu hardstyle/hardcore/harddance. Jakoś wcześniej oprócz Showteków nikogo prawie nie było...A teraz: Brennan Heart, Wildstylez, Psyko Punkz, Showtek, Zatox, Coone, D-Block & S-Te-Fan, Angerfist, Noisecontrollers, Headhunterz.
  • bloodshed21 października 2011, godz. 20:35
    Ja ze swojej strony zauważyłem większą obecność DJi nurtu hardstyle/hardcore/harddance. Jakoś wcześniej oprócz Showteków nikogo prawie nie było...A teraz: Brennan Heart, Wildstylez, Psyko Punkz, Showtek, Zatox, Coone, D-Block & S-Te-Fan, Angerfist, Noisecontrollers, Headhunterz.
  • Mr.Nothing21 października 2011, godz. 22:15
    Leger się śmieje z trensów, ale to właśnie ten gatunek najwięcej traci. Kiedyś zajmowali niemal całą 10, dziś tylko 4 reprezentantów, a wzrost zanotował z nich tylko Dash Berlin (szczerze - to nie wiem za co). Chociaż w sumie takie postacie jak Tydi, Tenishia czy Tritonal w setce trochę dziwią. Poza tym - oprócz New entries wzrosty zanotowali jedynie TyDi, W&W i Arty (aż o 53 miejsca - ale to było raczej spodziewane po "Around The World")
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (25)