Tym razem cytat tygodnia zaczerpnęliśmy z profilu fejsbukowego Arneja, który w ostatnią sobotę napisał tak: 23 UserComments

Cytat tygodnia: Jeden z niewielu DJ-ów chcący grać dłużej

Artykuł dodano: 30 października 2012, godz. 10:00
Odsłony: 5947x
Tym razem cytat tygodnia zaczerpnęliśmy z profilu fejsbukowego Arneja, który w ostatnią sobotę napisał tak:


„Jeden z niewielu DJ-ów, jacy zostali, którzy naprawdę CHCĄ grać dłużej, niż zostali zabookowani.  Takich, którzy nie przyjeżdżają po to, żeby zagrać 1-2 godziny i wyjść: Markus Schulz. Ten gość będzie w przyszłości opisywany w książkach jako jeden z najlepszych DJ-ów naszych czasów. To wielki honor uważać go za bliskiego kolegę. Szacunek”.



Chyba nigdy wcześniej nie podejmowaliśmy tego tematu – to ciekawe, jak wielu światowej sławy DJ-ów po wielu latach grania ma wciąż w sobie na tyle entuzjazmu, żeby nie patrzeć na zegarek, albo nie zwracać uwagi na swojego menedżera, który patrzy i mówi, że czas się kończy. Na pewno do tego grona można dorzucić Svena Vatha czy Ricardo Villalobosa – ci panowie z takiej postawy uczynili swój znak rozpoznawczy, a co z innymi?



O których słyszeliście, że schodzą z konsolety punktualnie, a których trudno od niej odciągnąć?  

Komentarze
  • strzałaSP30 października 2012, godz. 10:21
    Arnej na Sunrise pokazał że lubi grać dłużej....
    Marco Carola zakończenie sezonu Ibiza Amnesia Music ON do godz 11:30....
  • kamil-krych30 października 2012, godz. 12:05
    Hehe. Slyszalem plotki o takim miejscu, w ktorym wiekszosc djow (nawet glowne gwiazdy) konczy swoje sety przed planowanym czasem (i to nie z wlasnej decyzji) - ekwador w manieczkach. Taki trojkat bermudzki polskiego klabingu. nikt nie zna naukowego wyjasnienia tego zjawiska, ale wszyscy o nim wiedza;)
  • Sojka30 października 2012, godz. 12:13
    kamil-krych wszystko wyjaśnił :D
  • Mike Flyer30 października 2012, godz. 12:35
    Artento Divini - jego to trzeba siłą ściągać z DJ'ki... :D
  • dj_bolo30 października 2012, godz. 12:40
    Yass - Francuz często odwiedzający Polskę - jeszcze nigdzie nie grał tyle, ile wskazywał kontrakt; kiedyś zszedł po 4,5h seta (zakontraktowanego na 2), innym razem grał b2b z rezydentami.
    Identyczną sytuację miałem z naszymi Pol_Onami - weszli na konsoletę o 0:30, zeszli o 5:30.
  • machal30 października 2012, godz. 12:46
    Pamiętam sytuację na Sunrise Festival 2006 kiedy po Above & Beyond miał wejść Halliwell i te 3 dupki prawie 20 minut nie chcieli go wpuścić mimo że podchodził do nich wyraźnie już zdenerwowany parę razy :D Pewnie ten staruch z brodą taki łapczywy ^^
  • Sceptre30 października 2012, godz. 12:47
    często taką sytuację widziałem na eventach że szczególnie młodzi dje prosili o jeszcze jeden kawałek, choćby na ostatnim TF Kearney, ale tam niestety jest sztywno ustalony time-table i raczej rzadko istnieje taka możliwość, co innego właśnie w klubach tak jak już zostało wcześniej wspomniane :)
    natomiast co do Markusa to już nie mogę się doczekać 5h seta 17 lsitopada :D
  • Paul Cogito30 października 2012, godz. 12:49
    Powiem ze doświadczenia organizacyjnego.

    Mark Sherry - Zawsze pyta czy może pograć dłużej, ostatnio grał u Nas półtorej godziny ( w części dziennej) zachorował, i nie był w stanie w części nocnej zagrać Swojego seta, na pytanie kto go zastąpi, Mark po 2 sekundach powiedział że on, i bez przygotowania pocisnął kolejnego genialnego seta.

    Will Atkinson - Mieliśmy przyjemność również ostatnio goszczenia tego znakomitego ale i młodego producenta. I teraz tak, Will wyszedł z Vroomu o godzinie 24, na Dj'kę, jego pora grania była od 1:30, i tak zaczął grać, o której skończył? ( w trakcie mnóstwo b2b, między innymi z Nami, ale on fizycznie był cały czas, grał, cieszył się i bawił). o 6:15 jak musieliśmy już kończyć ;), Prawie 5 godzin. Moszna?
  • canonsk030 października 2012, godz. 13:02
    Anja Schneider audioriver w tym roku oooj pociagnela seta :D
  • mospin30 października 2012, godz. 14:18
    Dokładnie właśnie miałem napisać o AR i Anji Schneider nad ranem jak grała napewno z godzine dłużej (albo i więcej).
  • inne2730 października 2012, godz. 15:04
    Tiesto podczas Kaleidoscope 2010 w Gdansku, przedluzyl impreze o bodajze godzine.
  • selstei30 października 2012, godz. 16:50
    Pan Schulz jest niepowtarzalny. Nikt tak nie emanuje energią, radością i czystym pozytywem tak jak On. Chwała Ci za to.
  • kisielowicz30 października 2012, godz. 17:21
    dosyć często to się zdarza w SQ, mam nawet gdzieś kilku godzinnego seta Jorisa Voorna coś ok 7 godz chyba grał ;)
  • kopen2330 października 2012, godz. 17:54
    Proponuję posłuchać globaldjbroadcast z 18 października, Markus przeszedł samego siebie:) Progressive trance na najwyższym poziomie
  • Xeos30 października 2012, godz. 18:26
    Anja Schneider tak jak dwie osoby wyżej napisały :) lepszego zakończenia Audioriver nie można było sobie wyobrazić :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (23)