Amerykański dubstep zajął dziś miejsce nu-metalu. Dzisiejszy elektroniczny rave w Stanach wygląda jak koncerty Limp Bizkit sprzed 10 lat. Posłuchaj seta Skrillexa – co trzy minuty masz tam... 20 UserComments

Cytat tygodnia: 'Skrillex jest jak Limp Bizkit'

Artykuł dodano: 20 czerwca 2012, godz. 10:34
Odsłony: 6662x
Intrygujący dubstepowy twórca Martyn oczywiście nie może czuć się w jednej szufladzie z twórcami hałaśliwego brostepu, którzy właśnie podbijają Stany Zjednoczone i sporą część reszty świata. Martyn, bo o nim mowa, w wywiadzie dla brytyjskiego Guardiana, słusznie odciął się od tego zjawiska i skojarzył je z innym.


Powiedział tak:

„Amerykański dubstep zajął dziś miejsce nu-metalu. Dzisiejszy elektroniczny rave w Stanach wygląda jak koncerty Limp Bizkit sprzed 10 lat. Posłuchaj seta Skrillexa – co trzy minuty masz tam „orgazmową reakcję”, nie ma to nic wspólnego z tym, o co pierwotnie chodziło w dubstepie. A chodziło raczej o pewną medytację nad basem. W USA mamy raczej tego karykaturę”.



Co o tym sądzicie? Porównanie wydaje się być całkiem na miejscu – nie od dziś wiadomo, że Skrillex generuje często rockową czy wręcz metalową energię. Nie bez powodu chłopaki z Korn zaprosili go do współpracy. Czy zatem powinniśmy przestać o nim pisać i zostawić to serwisom rockowym i metalowym? A może to DJ, który po prostu dziś robi największy szał, czy się komuś to podoba czy nie?

Skrillex Motion Tracking Suit @ Knitting Factory, Spokane + Bangarang


Skrillex Mothership Tour in Washington DC @ Fur Nightclub Parts 1-4.
Komentarze
  • maciejo1120 czerwca 2012, godz. 17:11
    Mi też się podoba, ale nie na miejscu jest nazywanie tego prawdziwym dubstepem przez większość niewtajemniczonych osób ;) Dla mnie jest to pełna mocy hybryda electro-house i dubstepu, której lubię czasem posłuchać, również ze względu na oryginalny styl Skrillexa (co z tego, że setki producentów go małpują - no właśnie, jedynie małpują). A kiedy potrzebuję genialnego dubstepu to odpalam sobie Tru Powwa od Rusko i tonę w brzmieniu <3
    Ludzie podpięli Skrillexa pod dubstep, przyjmijcie to na klatę i zamiast hejtować go w każdym artykule przeznaczcie ten czas np. na poszukiwanie świeżych prawdziwie dubstepowych tracków :)
  • Kuba aka JL20 czerwca 2012, godz. 21:23
    Czepiliście sie tego Skrillexa jak pies jeża. Koleś robi muzyke jaką lubi i jaką w sumie on sam wymyślił, ludzie szaleją na jego koncertach a Wy szukacie dziury w całym. Jesli uważacie ze jego muzyka nie ma emocji to włączcie sobie dowolny film z jego koncertu :P Niewątpliwie jego muza jest oryginalna i ma estradową moc. Jedyne co ja sam bym mu zarzucił to mógł nie nazywać tego dubstepem bo faktycznie od pierwowzoru nieco odbiega. Dobra nazwa byłaby np Electrostep albo Hardstep albo jak juz sie przyjeło własnie Brostep :D
  • Marcin Żyski21 czerwca 2012, godz. 09:38
    maciejo11 wygrałeś - - "Ludzie podpięli Skrillexa pod dubstep, przyjmijcie to na klatę i zamiast hejtować go w każdym artykule przeznaczcie ten czas np. na poszukiwanie świeżych prawdziwie dubstepowych tracków :)"
  • hellbooy21 czerwca 2012, godz. 16:46
    ciekawe ile na tym wszystkim zarabia... :)
  • mefistek1 sierpnia 2012, godz. 17:54
    Masz racje UcieX, I tak trance poszedł w piach, tak teraz dubstep :?
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (20)