Jeszcze dwa lata temu, Deadmau5 głosił śmierć gatunku trance. A dziś? Wiele wskazuje na to, że Joel w końcu pokaże, co według niego kryje się za tym jednym, sześcioliterowym słowem. 24 UserComments

Deadmau5 na scenie Armina van Buurena!

Artykuł dodano: 18 lutego 2016, godz. 10:20
Odsłony: 7666x
Ultra Music Festival podało niemal kompletny line-up imprezy, która już za miesiąc odbędzie się w Miami. Na scenie I'm In A State Of Trance nie szokuje już nazwisko Erica Prydza (wystąpił tu już rok temu). Inaczej ma się z niejakim... Joelem Zimmermanem!
Prawie dwa lata temu, przez świat muzyki klubowej (również przez portal FTB.pl - zobacz: /deadmau5-o-asot-i-smierci-tranceu_news_96535.htm) przewinęła się kłótnia Deadmau5'a z jednym z członków trio Binary Finary na temat muzyki trance. Do rozmowy na Twitterze włączył się Armin van Buuren, który zaproponował Joelowi przybycie na scenę A State Of Trance 700. Propozycja została odrzucona.

Tym większy szok mogą odczuwać miłośnicy muzyki klubowej po opublikowaniu line-up'u imprezy Ultra Music Festival, która odbędzie się w dniach 18-20 marca w Miami. Trzeciego dnia, zgodnie z tradycją, jedna ze scen będzie należała do Armina van Buurena oraz jubileuszowych obchodów jego audycji A State Of Trance. Pod banderą "I'm In A State Of Trance" zagra nie kto inny, jak... Deadmau5!

Obok Kanadyjczyka, usłyszymy tutaj również Erica Prydza (który gościł na scenie Armina w Miami już rok temu), duet Aly & Fila, Andrew Rayela, MaRLo, KhoMhę, Bena Golda (twórcę hymnu ASOT 750) oraz tajemniczego gościa, którego nazwisko zostanie podane w późniejszym terminie.



Pod koniec grudnia zeszłego roku, Deadmau5 napisał o swoim zmaganiu się z depresją. Dodatkowo przeprosił fanów, wobec których "zachowywał się jak dupek". Przyjęcie propozycji Armina po dwóch latach można rozpatrywać na dwa sposoby: jako rodzaj terapii, podjęcie wyzwania lub jako - nie bójmy się tego nazwać po imieniu - hipokryzję. Myślę, że dopiero podczas i po występie Joela w Miami wyrobię swoje własne zdanie na ten temat.

A jaka jest Wasza opinia? Oraz jak myślicie - po jakie kawałki może sięgnąć Deadmau5?

PS. Ciekaw jestem, czy pojawienie się Deadmau5'a na scenie "I'm In A State Of Trance" w Miami, będzie równało się przywróceniem rozmów o wspólnym numerze Kanadyjczyka z Arminem, zaprezentowanym w 585. epizodzie A State Of Trance (w listopadzie 2012 roku).  

Armin van Buuren Vs Deadmau5 - ID (PREVIEW) [ASOT 585]

Komentarze
  • mefistek18 lutego 2016, godz. 11:21
    Fajnie jakby Panowie spróbowali razem "zasiąść" do studia i coś zmontować. Szczerze to ciekawie mogłoby być jakby Joel na Armin Only się przewinął w którymś momencie. Taki występ na dużych kontrolerach midi i odegranie Arguru ?
    Deadmau5 - Arguru Live @ Earl's Court (TouchScreen Holodesk)
  • Michał Brzykcy18 lutego 2016, godz. 09:37
    Takich ludzi jak on czy Prydz można a nawet trzeba zapraszać, nie jakichś Rayeli Srayeli
  • Adrian Soja18 lutego 2016, godz. 09:39
    Ja myślę, że odwali jakiegoś trolla...
  • Bartek Danieluk18 lutego 2016, godz. 09:40
    Ciekawe co z tego wyjdzie.:-)
  • Adam Ruszczak18 lutego 2016, godz. 09:41
    nie ma trolla. nawet jest podany w line upie. ciekawie moze byc :D
  • Rafał Marzec18 lutego 2016, godz. 09:43
    Akurat on może pokazać coś dobrego W przeciwieństwie do większości chłamu który prezentuje armada
  • Mateusz Bogusławski18 lutego 2016, godz. 09:44
    Fajnie!
  • Piotrek Szkudlarek18 lutego 2016, godz. 09:44
    Dedmau5 & Prydz > Rayel, Nilsen itd
  • Z Dobrej Woli18 lutego 2016, godz. 09:47
    A jak myślicie, co zagra Deadmau5 w Miami? :D Podczas kłótni sprzed dwóch lat, mówiąc o trance, wspominał o projektach Simona Berry'ego: Art Of Trance oraz Union Jack :) Jeśli Joel miałby zaprezentować taki klimat, byłbym jak najbardziej "za" ;)
  • Piotr Nowicki18 lutego 2016, godz. 09:57
    fajny kawałek :)
  • Bartłomiej Zdulski18 lutego 2016, godz. 09:59
    Dobrze mu zapłacili , albo już nie ma w kim szukać oparcia po tych wszystkich depresjach ;)
  • Marcin Duś18 lutego 2016, godz. 10:13
    zrobił kilka dobrych numerów, tylko po co wokoło siebie tyle szumu, przez to przestałem go poważać jako artystę
  • refugge18 lutego 2016, godz. 10:19
    deadmau5 ciekawa opcja :-) Ale ciągłe promowanie tandetnego Rayela ... ileż można ??
  • refugge18 lutego 2016, godz. 10:30
    Nadal promowanie tandetnego Rayela ... ileż można ??
  • Wojtek Łaska18 lutego 2016, godz. 10:41
    liczyłem, że zagra na main, ale Mysz jest mile widziana wszędzie :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (24)