Trochę trudno w to uwierzyć, że po tak odległych muzycznych doświadczeniach w ostatnich latach, Dubfire i Sharam są jeszcze w stanie razem pracować. Wydawało się, że już do końca świata pierwszy z... 12 UserComments

Deep Dish: pierwszy numer i set po 8 latach

Artykuł dodano: 26 lutego 2014, godz. 15:28
Odsłony: 2947x
Trochę trudno w to uwierzyć, że po tak odległych muzycznych doświadczeniach w ostatnich latach, Dubfire i Sharam są jeszcze w stanie razem pracować. Wydawało się, że już do końca świata pierwszy z nich grać będzie tylko i wyłącznie na imprezach technicznych, a drugi będzie raczej myśleć o kolejnych przebojach.
Tymczasem po 8 latach przerwy panowie najwidoczniej zatęsknili za wspólnym tworzeniem muzyki i wspólnymi występami na żywo. I co najważniejsze - wygląda na to, że przynajmniej do pewnego stopnia interesują ich podobne brzmienia, co kiedyś! Tak można pomyśleć słuchając przedpremierowego numeru "Quincy" - pierwszego ich wspólnego tworu od 8 lat. Słychać tu wyraźnie ducha muzyki progresywnej, jest też trochę "white noise'ów" ("puszczanej pary"), znanych z solowej, technicznej twórczości Dubfire'a. Słucha się tego doskonale, można zapętlić i płynąć razem z tym groove'em przez wiele minut...



Na tegoroczne WMC w Miami panowie zapowiedzieli swój wielki powrót za konsoletę, ale jak się okazuje nie wytrzymali do tego momentu - w ostatni weekend pojawili się podczas 'secret party' w klubie The Mid w Chicago i podobno zagrali 3 całkiem nowe produkcje. Na razie nic nie wiadomo o tym, żeby set przedostał się do sieci, pozostaje nam cieszyć się utworem "Quincy".

DEEP DISH - 'QUINCY' (Pete Tong World Exclusive 14.02.14)
Komentarze
  • al-mono26 lutego 2014, godz. 16:35
    Przy obecnej ilosci "producentow" z ciekawymi pomyslami... Ten numer jest raczej przecietny.
  • machal26 lutego 2014, godz. 16:41
    Jak to zwykle z wielkimi powrotami bywa ..... z dużej chmury mały deszcz ;)
  • Mario26 lutego 2014, godz. 18:00
    Mi się nawet podoba udany powrót :)
  • Serkovsky26 lutego 2014, godz. 18:05
    jak dla mnie naprawdę dobry numer... mega plus za numer ;)
  • Jerycho198826 lutego 2014, godz. 18:15
    No nie wiem, nie wiem. Z jednej strony brzmi to całkiem przyjemnie, z drugiej zaś nasuwają się słowa - gdzieś to już słyszałem. Jak ja to nazywam - typowy rzemieślniczy utwór, nie wywołujący ani zachwytu ani rozpaczy ;)
  • Qtek26 lutego 2014, godz. 18:22
    Czytając tytuł myślałem, że jest również ich wspólny set...
    mam nadzieję, ze zostanie udostępniony bo jestem ciekaw tego powrotu


    Numer na plus
  • UcieX26 lutego 2014, godz. 18:25
    Mi się utwór podoba. Stylistyka w stylu labelu Pryda Friends, więc klimatyczne, elektroniczne brzmienie
  • artinho26 lutego 2014, godz. 18:48
    Numer mi się podoba, dupy mi nie urwał, słychać tu styl Dubfire'a. Co do Sharama się nie wypowiadam bo od rozłamu Deep Dish dla mnie nie istniał praktycznie. Dałbym 7/10, może panowie się rozkręcą jeszcze bardziej i będą nas atakowali pięknymi sztosami ;)
  • Marcoo8526 lutego 2014, godz. 20:01
    Dla mnie na plus... numer prosty ale dobry... nie zepsuty zadnymi zbednymi duperelami... zobaczymy jak to sie dalej rozwinie (wspolpraca)...
  • marcoss8126 lutego 2014, godz. 20:30
    Kawałek wkręca :) Wygląda to bardziej obiecująco niż to było w przypadku powrotu Gabriel & Dresden.
  • Joseph Green27 lutego 2014, godz. 09:44
    Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej. Może Deep Dish zawita w tym roku do Świątyni :D FWM na Electrocity ... byłoby spoko, ale DF musi być na bank !!!
  • chudy5d27 lutego 2014, godz. 18:42
    @marcoss81: właśnie tego samego się bałem, że ten powrót może wyjść trochę rozczarowujący, jak w przypadku G&D. Mi także ten kawałek się fajnie wkręcił, może nie jest to Tune Of The Year, ale udany. :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (12)
Popularne newsy
1koment.Morillo zmarł od przedawkowania trzech rodzajów narkotyków Morillo zmarł od przedawkowania trzech rodzajów narkotyków 20 października, godz. 20:00