Reprezentant drużyny MDT Agency Fafaq regularnie wypuszcza kolejne swoje tracki w mocnej holenderskiej wytwórni High Contrast Recordings. Nie inaczej jest z najnowszym numerem, będącym przy okazji... 37 UserComments

Fafaq z hymnem Sunrise: faza czy lipa?

Artykuł dodano: 9 lipca 2012, godz. 11:16
Odsłony: 10605x
Reprezentant drużyny MDT Agency Fafaq regularnie wypuszcza kolejne swoje tracki w mocnej holenderskiej wytwórni High Contrast Recordings. Nie inaczej jest z najnowszym numerem, będącym przy okazji oficjalnnym hymnem zbliżającego się wielkimi krokami Sunrise Festival 2012.
Mimo że oficjalna premiera na Beatporcie była zaledwie kilka dni temu (2 lipca), kawałek już awansował na liście najlepiej sprzedających się produkcji Fafaqa na miejsce czwarte, tuż za „Rocket Fuel”, „21th Century” i „Indeed”. W zestawieniu utworów „progressive housowych” to w tej chwili pozycja numer 67., z tendencją zwyżkową, która zapewne utrzyma się do rozpoczęcia festiwalu. Czy później również kawałek ma szansę zdobywać nowych fanów?



Trzeba przyznać, że mocno na przestrzeni lat zmieniła się formuła hymnu, ale też w tym czasie mocno zmieniła się muzyka, jaką gra się na świecie, również na Sunrise. Utwór „Opus Magnum” wpisuje się w dzisiejsze trendy, gdzie wszystkie bardzo energetyczne rodzaje muzyki tanecznej – house, trance, progressive, electro – mieszają się i tworzą coś nowego, trudnego do sklasyfikowania, najczęściej opisywanego jako 'modern', 'big room' etc.

Jak zwał tak zwał, świeży hymn na pewno ma w sobie eventowo-festiwalowy potencjał, jest więc szansa, że w Kołobrzegu sięgnie po niego nie tylko Fafaq. Jochen Miller grał na EDC w USA, kto zagra na Sunrise? Co sądzicie - faza czy lipa? Nadaje się „Opus Magnum” na hymn? I które hymny z przeszłości były najlepsze?

Bilety na Sunrise Festival są dostępne w naszej bileterii:
http://wlotki.pl/bilety/impreza/11060/sunrise-festival-2012.htm 


Fafaq - Opus Magnum (Sunrise Festival 2012 Theme) [High Contrast Recordings]

Komentarze
  • f_kaha9 lipca 2012, godz. 11:22
    jestem ciekaw wypowiedzi tranceowców i undergroundu. Fafaq i tak znienawidzone tutaj bigroomy ("szwedzkie dźwięki") to może być kupa śmiechu z komentarzy :D
  • piciuch9 lipca 2012, godz. 11:33
    Szałuuuuuu ni ma. Jak na SF rzekłbym słabo;]
  • KennY109 lipca 2012, godz. 11:34
    Jak dla mnie najlepszy hymn jaki powstał to 4 Strings-Sunrise.
    Ten jak najbardziej mi się podoba. Będzie moc. :)
  • Jerycho19889 lipca 2012, godz. 11:35
    f_kaha skoro modnym jest krytykowanie tych tak przez Ciebie nazywanych "szwedzkich dźwięków" to tak samo modnym jest nazywanie pewnych oponentów starymi mało wysublimowanymi zwrotami typu tranceowiec, undergraoundowiec... Kupa śmiechu może i będzie, ale raczej wypływająca z pewnej ignorancji pewnych ludzi wobec indywidualnego gustu muzycznego każdego z nas osobna... Krytyka nie jest hejterstwem, tak jak każdy krytykujący nie jest undergroundowcem - krytyka mój drogi to wyrażenie własnego gustu muzycznego. Hejterstwo bowiem (tak lubiane słowo przez artystów nie radzących sobie z konstruktywnością krytyki) występuje wtedy kiedy atakujemy osobiste cechy danego artysty, a nie jego twór w postaci utworu muzycznego ;)
    Ale wracając do tematu utwór mi się nie podoba, zresztą jakoś idea tworzenia hymnów we mnie nigdy nie trafiała ;) Choć raz w życiu katowałem jeden hymn, ale to z zupełnie innej, zagranicznej imprezy w zupełnie innym stylu ;)
    Sensation Black 2010 Anthem (full)
  • Tomek7779 lipca 2012, godz. 11:44
    troche " przejedłem sie " tymi podobnymi kawalkami Fafaqa

    the step + Indeed = opus magnum ?
  • Timber9 lipca 2012, godz. 11:53
    Chciałem coś napisać, ale Jerycho1988 napisał wszystko.
  • DjRules9 lipca 2012, godz. 11:57
    @Jerycho1988 zaskoczyłeś mnie z ta muzyką że słuchasz takiego gatunku na plus:) Ja osobiście też wszystkiego słucham począwszy od Trance a kończąc na Hardstyle'u ale moim zdaniem najlepszym hymnem Sensation Black jest.....ta dam
    Showtek - Black Anthem 2008 short version
  • Kagrax9 lipca 2012, godz. 12:14
    Byłem ostatnio na Fafaq i nie zrobił szalu a czekałem na niego aż do 2:30 bo coś zaspał i się zawiodłem lepiej od niego zagrali regionalni DJ"je ale cóż .
  • leciej79 lipca 2012, godz. 12:18
    no jak dla mnie to raczej kiepski hymn zreszta jak i w zeszlym roku brakuje tego uderzenia pewnej energii tak jak to zrobil w 2009 Rank 1 - Symfo to byl dopiero hymn :)
  • f_kaha9 lipca 2012, godz. 12:19
    tak tylko, że chodzi mi o (niech ci będzie) krytykę w stylu: o to nie catz n dogs albo fafaq albo nasz kochany redaktor żyski więc to musi być ZUE, niektórzy wyrażają swoją opinie w oparciu o swój gust a niektórzy nie

    btw. nie powiedziałem, że nienawidzę bigroomu :)
  • BarteK9849 lipca 2012, godz. 12:56
    Narzekali na Marcela Woodsa hymn ale fafaq to dopiero lipa!
  • Dynia509 lipca 2012, godz. 13:11
    Taaak Black jest niesamowity. A hymn od fafaq'a nie porywa. Z Sunrise nawet hymn Woodsa mi się podobał.
  • pitej9 lipca 2012, godz. 13:17
    jakos bardzo dupy nie urywa ale nie jest zlee a na Evencie napewno bd o wiele lepiej brzmial :)) nie ma co narzekac :) SF Tuz Tuz !!!!!!
  • -zwierzu-9 lipca 2012, godz. 13:19
    czy tylko ja slysze zadziwiajace podobienstwo do L.E.D.?

    Rank 1 - L.E.D. There Be Light (Trance Energy Anthem 2009)


    porownajcie sobie melodie Fafaq'a od 1.12

    do melodii Rank 1 od 15 sekundy
  • Marietta19 lipca 2012, godz. 13:38
    Żadnej inwencji twórczej i org pomysłu w jego produkcjach... sorry za "jego"
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (37)