Electro-housowcy żwawo wprowadzają ostatnie kawałki Coldplay na parkiety – niebawem ukaże się film z tournee Swedish House Mafia, w którym swoją spóźnioną premierę będzie miał ich remiks do „Every Teardrop is Like a Wate 28 UserComments

Fedde vs. Coldplay, PVD vs. Hurts

Artykuł dodano: 20 października 2011, godz. 12:37
Odsłony: 7316x

Electro-housowcy żwawo wprowadzają ostatnie kawałki Coldplay na parkiety – niebawem ukaże się film z tournee Swedish House Mafia, w którym swoją spóźnioną premierę będzie miał ich remiks do „Every Teardrop is a Waterfall” (btw co za tytuł?!), ale wcześniej dostajemy remiks Fedde Le Granda do kolejnego singla brytyjskiej grupy czyli „Paradise”.

Przebojowy potencjał to ma ogromny, można uznać, że głos i kompozycja Chrisa Martina mocno przyda się FLG, a remiks Feddego mocno przyda się zespołowi Coldplay w podbiciu wielu imprez tanecznych. Główna linia wokalna brzmi tu, jakby została specjalnie napisana pod breakdown w housowym numerze...

Mamy też dla Was inną taneczną przeróbkę popowo-rockowego kawałka. Zarówno Coldplay, jak i Hurts to ta część świata muzyki popularnej, której się nie brzydzimy i możemy spokojnie i bez oburzania się posłuchać czy w danym przypadku remiks wypadł ciekawie czy też nie. U Paula van Dyka, który nie raz już remiksował podobne kawałki (albo sam podobne nagrywał) zwraca głównie uwagę fakt, że jego wersja brzmi, jakby nagrana była przez niego z 10 albo 15 lat temu! Zdecydowany powrót do jego klasycznego, oldschoolowego brzmienia sprzed lat. Remiks dla Hurts na jutubie już od paru miesięcy, ale oficjalnie na iTunes ukazuje się dopiero teraz.

Jak Wam się podobają te kombinacje?

Komentarze
  • Arkadiusz Patryk20 października 2011, godz. 12:41
    Błąd Marcinie. "every teardrop is a waterfall" Bez like. A remix Hurtsów nawet ujdzie.
  • Marcin Żyski20 października 2011, godz. 12:42
    thx, tak czy inaczej tytuł jest przesadą :)
  • Arkadiusz Patryk20 października 2011, godz. 12:47
    Wiesz, to jest rock z gatunku "smuty dla emo-trzynastolatek" :P
  • zthrx20 października 2011, godz. 12:53
    Widać PvD stara szkoła, jest niereformowalny i trzyma swój własny styl :) Petarda
  • Marcin Żyski20 października 2011, godz. 12:54
    no ale tytuły do niedawna mieli ciut 'starsze' :D
  • Jerycho198820 października 2011, godz. 13:11
    Oba remiksy mi podeszły... Obu też nie będę porównywał w relacji lepszy-gorszy, gdyż oba prezentują różne style ;) Mam nadzieję, że podobne kawałki co do tego remiksu znajdą się w "ewolucji" Paul van Dyk'a ;)
  • baartec20 października 2011, godz. 13:35
    PvD zdecydowanie lepszy, ale Fedde też nie jest zły ;)
  • paulinka00020 października 2011, godz. 14:18
    @Arkadiusz Patryk: aha. no fajnie. obrażasz w tym momencie grono słuchaczy do którego nie należą emo trzynastki ;]
  • toudi2620 października 2011, godz. 15:15
    Paul van Dyk bardzo dobry...Fedde jakoś mi nie podszedł....
  • Arkadiusz Patryk20 października 2011, godz. 15:22
    @paulinka000: ok, w takim razie, chciałbym z tego miejsca, te 4-5 osób, bardzo serdecznie przeprosić. ;)
  • marcoss8120 października 2011, godz. 15:54
    Paul klasa!! Fedde tym razem zanudził :)
  • vamos20 października 2011, godz. 16:15
    jak dla mnie Fedde jak zawsze trzyma poziom ;)
  • artinho20 października 2011, godz. 17:15
    Fedde rewelki nie ma, przyzwyczaił w tym roku, że praktycznie wszystko co wychodziło z pod jego ręki to była petarda, a tutaj bez szału...
  • Mario20 października 2011, godz. 17:48
    Oba dobre , a Hurts już ładnie ograne nawet nie pamiętam kiedy PvD zaczął grac to w setach ;)
  • siwystk20 października 2011, godz. 19:15
    fedde mis sie bardziej widzi
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (28)