Chyba nie ma klubowicza, który przynajmniej raz w zeszłym roku nie pląsał do niezwykle pozytywnego deepowego hiciora „Forward Motion” z szerokim uśmiechem na ustach. 12 UserComments

Hot Natured zrobili to ponownie!

Artykuł dodano: 2 listopada 2012, godz. 09:48
Odsłony: 5084x
Chyba nie ma klubowicza, który przynajmniej raz w zeszłym roku nie pląsał do niezwykle pozytywnego deepowego hiciora „Forward Motion” z szerokim uśmiechem na ustach. Jamie Jones razem z Lee Fossem i wokalistą Alim Love dokonali czegoś, co nie zdarza się nader często – znaleźli złoty środek między czymś głębszym, a niezwykle przebojowym.

Ponad rok od premierze „Forward Motion” ukazuje się „Benediction”, który ma wszelkie szanse, by powtórzyć sukces poprzednika. Znów mamy do czynienia z fajnym klimatem i chwytliwością jednocześnie. Świetne brzmienie, doskonała melodia, ponownie nieco soulowy, wpadający w ucho wokal, będzie kolejny wielki przebój? Jak Wam się podoba?

Hot Natured & Ali Love - Benediction (Full Length) - Hot Creations


Wytwórnia Hot Creations na epce „Benediction” przypomina nam też na wszelki wypadek „Forward Motion”, ale w nowej, mocno parkietowej wersji MK Reverse. Nie ma wątpliwości, że oba tracki trafią na plejlisty tysięcy didżejów na całym świecie. Hot Natured zrobili to ponownie – mocna epka!

Forward Motion (MK Reverse Remix) - Hot Creations
Komentarze
  • Cristoff2 listopada 2012, godz. 10:10
    znam ten utwór już od około miesiąca i jest mega.
    słucham codziennie i możliwe, że to utwór roku w mojej prywatnej playliście
  • Timber2 listopada 2012, godz. 10:15
    Znakomity wałek! Forward Motion był mocniejszy, taki bardziej imprezowy, Benediction jest spokojniejszy, ale i tak będzie targany na wielu imprezach, szkoda że na palcach jednej ręki można policzyć kluby u nas w których będzie to grane i przy których ludzie będą się świetnie bawić, w większoci będzie przecież to taki zamulający numer.
  • dj_bolo2 listopada 2012, godz. 10:49
    To ja prawie tradycyjnie dołożę swoją cegiełkę :-)
    Maceo Plex & Jon Dasilva - Love Somebody Else feat. Joi Cardwell (Ellum Audio / Ell007) OFFICIAL
  • Jerycho19882 listopada 2012, godz. 11:24
    Genialny jest ten numer ;) Szkoda, że deep house jest w wielu środowiskach imprezowych tak bardzo niedoceniany ;) Moim zdaniem o czym już wiele razy mówiłem jest to idealny gatunek na klubowe parkiety ;) Idealny do rozkoszowania się muzyką ;) No ale niestety wielu jak to wspomina Timber odbiera ten gatunek jako zamulający, według mnie nie doceniając jego piękna ;)
  • PlasticSociety2 listopada 2012, godz. 11:24
    Kawałek jest bardzo dobry , wydawał mi się rewelacyjny gdy była jeszcze okrojona wersja na soundcloud , ale no właśnie .. gdy wyszła cała epka wokal w późniejszej fazie przestał mi się podobać dlatego wole wersje instrumentalną , groowe jest mega wciągający

    dj_bolo - widać że masz niezły gust , szczerze to bardziej podoba mi się bardziej Love Somebody i jest wyżej na mojej liście właśnie przez rewelacyjny disco /soulowy wokal i całą harmonię utworu

    Timber - ludzie w Polsce są przyczajeni do szybkiej elektroniki ciężko takim osobą odbierać Housowe utwory które są coraz wolniejsze , taniec sprawia przy takiej muzie spore problemy klubowicze przyzwyczaili się do skakania , ja nie kumam takich ludzi , mi osobiście to nie przeszkadza uważam to za dobry krok i wcale takie kawałki nie są zamulone sama esencja .. patrzeć się na kobiece dolne partie pleców kręcące się przy deep housowych kawałkach lepsze to niż rytmiczne podskoki

    Jerycho1988 - Jeśli chodzi o Polskę to się zgodzę ale na świecie jakoś jest to bardziej teraz wyrównane i na parkietach ten gatunek błyszczy od lat 80
  • Rascal0pl2 listopada 2012, godz. 11:48
    "ludzie w Polsce są przyczajeni do szybkiej elektroniki ciężko takim osobą odbierać Housowe utwory które są coraz wolniejsze"
    tia, ciekawe gdzie.

    a co do tematu, przejemne utwory.
  • PlasticSociety2 listopada 2012, godz. 11:58
    Rascal0pl - Nie dostrzegasz tego na przełomie 5-6 lat House coraz bardziej zwalnia a ten kawałek jest tego świetnym przykładem 116 Bpm , Teraz tempo deepów waha się od 110 do 124 w większości na 118 -122 BPM . Nie wiem o co Ci chodzi o systematyczne zwalnianie tempa na przełomie kilku lat czy o Klubowiczów którzy wolą szybszą muzykę to przecież widać gołym okiem na tym portalu
  • M A R E K2 listopada 2012, godz. 15:44
    Numerem jaram się już od jakiegoś czasu gdy Pete Tong co tydzień puszczał go w swoim Essential Selection :) Wg mnie deepy są niedoceniane a do klubów jak zauważyli poprzednicy są idealne. Chociaż ostatnimi czasy można zauważyć rosnącą popularność tego rodzaju muzyki, dla wielu osób słuchanie deepów to swoista moda, uważają się że są bardziej lepsi i ambitni od innych słuchaczy elektroniki. Ciężko powiedzieć dlaczego tak jest, ja deepowe klimaty uwielbiam ale równie dobrze odnajduje się też w bardziej komercyjnej odmianie house'u typu big room czy electro.
  • artinho2 listopada 2012, godz. 18:30
    Forward Motion zdecydowanie wolę bardziej w oryginale. W wakacje zakupiłem 3 kompilacje Defected. Na Most Rated 2012 znajduję się ten numer w oryginale, cała kompilacja do tej pory jest wałkowana ostro. Gdyby była w postaci fizycznej to by była już zajechana na maxa.

    Co do Hot Creations to jest to jeden z moich ulubionych labelów.
  • dj_bolo2 listopada 2012, godz. 22:40
    @PlasticSociety - dziękuję za miłe słowa ;-)
    Fanom szurania stopą na parkiecie (zamiast skakania pod sceną) polecam wydany w poniedziałek album Miguela Campbella - Back In Flight School. Zazwyczaj na Traxie lub BP kupuję pojedyncze numery lub EPki ale po raz pierwszy w życiu (w >5 letniej historii zakupów muzyki w postaci cyfrowej) kupiłem cały album; to najlepiej wydane (jednorazowo) niespełna 15$ (bo z kuponem na Traxsource) w tym półroczu ;-)
    PS No bo Campbella to znają chyba wszyscy...
    Miguel Campbell - Something Special (Original Mix)
  • artinho2 listopada 2012, godz. 23:35
    bolo ten numer, który wrzuciłeś. Również znajduje się na kompilacji, o której pisałem. W Kołobrzegu całe 10 dni ten numer leciał :p Można rzec co jakiś czas ktoś podbijał do sprzętu i zmieniał na ten numer. Poezja!
  • ralfovski3 listopada 2012, godz. 12:41
    „Benediction”, świetny.
    „Forward Motion” wolę w oryginalnej wersji.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (12)