Jak głosi stara prawda „kto stoi w miejscu ten się cofa”. Wie o tym doskonale ekipa Agencji SoundTrade – organizator corocznego festiwalu Electrocity. Postanowili bowiem zrobić kolejny krok ku zdobywa 35 UserComments

Hymn Electrocity 7

Artykuł dodano: 14 maja 2012, godz. 11:28
Odsłony: 9203x

Jak głosi stara prawda „kto stoi w miejscu ten się cofa”. Wie o tym doskonale ekipa Agencji SoundTrade – organizator corocznego festiwalu Electrocity. Postanowili bowiem zrobić kolejny krok ku zdobywaniu kolejnych obszarów muzyki klubowej czego wynikiem jest powstanie, unikalnego w naszym kraju, projektu Electrocity Nation! Połączenie muzyki klubowej z żywymi instrumentami wykraczającymi poza świat typowo elektronicznego brzmienia.


O Electrocity Nation słów kilka


Sam pomysł powstał lata temu, kiedy to współpracę zawiązało dwóch przyjaciół, których drogi zeszły się w muzycznym świecie. Kamil Berkowski (Crack Daniel's) i Waldemar Wojtczak (V_Valdi) to postacie odpowiedzialne za jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń klubowych w Polsce - Electrocity. Owocem początku współpracy (2001r. ) było powstanie SoundTrade, agencji która na przestrzeni ostatnich lat zdobyła silną pozycję wśród graczy na rynku festiwalowym. Electrocity Nation to projekt typowo muzyczny ściśle powiązany z kulturą klubową. Wyjątkowy live zawierający mieszankę najbardziej topowych muzycznych styli muzyki klubowej, połączonej z klasycznym brzmieniem instrumentów żywych. Electro, house, breakbeat, rock. Wszystko to idealnie połączone daje jeden niepowtarzalny performance, stanowiący fuzję wszystkiego czego mogliśmy być świadkami w ciągu ostatniej dekady w muzycznym świecie. Za ducha żywych instrumentów w projekcie odpowiedzialny jest Adam Rorat, który od przeszło siedemnastu lat związany jest z polską sceną muzyczna, na której zagrał niezliczoną ilość koncertów. Wraz z zespołem 'Kto To', wystąpił na scenie w Opolu na 42. Krajowym Konkursie Piosenki Polskiej. Tam też zdobył drugą nagrodę w debiutach tego festiwalu. Ponadto wraz z zespołem 'Amellia' nagrał utwór , który później został wiodącym tematem w kinowym filmie „Prawdziwa Historia Kota w Butach”. Trzy ciekawe i zarazem odmienne osobowości stworzyły jeden pędzący wręcz swoim torem życia organizm – Electrocity Nation, który z dnia na dzień rośnie w siłę, stanowiącą niezliczoną ilość pomysłów.


Electrocity Nation feat. Mr. X – Seven

To tytuł pierwszego, ale jakże mocnego singla grupy nagranego wspólnie z rapującym Mr. X. Jak możemy domyślać się po tytule, produkcja powstała z myślą o siódmej edycji festiwalu Electrocity, który jak co roku odbędzie się 14 sierpnia w Lubiążu k/Wrocławia. Nie musimy chyba specjalnie dodawać, że kompozycja ta jest oficjalnym hymnem Electrocity 7. Całość w postaci singla zostanie wydana już niedługo we wszystkich największych sklepach na całym świecie, a do zawartości zostaną dorzucone solidne remixy. Szczegóły dotyczące całego wydawnictwa dostarczymy Wam już niebawem, a tymczasem zapraszamy do zapoznania się z oficjalnym klipem nakręconym do utworu „Seven” w wersji radiowej i odsłuchu wersji klubowej. Członkowie Electrocity Nation zapowiadają, iż nie jest to projekt jednego hymnu i już niebawem usłyszycie kolejne produkcje. Nagranie możecie ponadto usłyszeć w wiodących polskich rozgłośniach radiowych.

Więcej informacji: www.facebook.com/ElectrocityNation

Electrocity Nation feat. Mr. X - Seven (Electrocity 7 Anthem) (Official Video):



Electrocity Nation feat. Mr. X - Seven (Electrocity 7 Anthem) (Vocal Mix):


Komentarze
  • Łowca714 maja 2012, godz. 11:40
    bardzo pozytywnie:)
  • adii8514 maja 2012, godz. 11:58
    doooobry kawałek :) i jeszcze lepsze video :)
  • KarboT14 maja 2012, godz. 12:12
    Cienkie to jak barszcz z uszkami, zwłaszcza "wokal" tego pana, co to zwykle drze japę przez mikrofon na imprezach, ale prawdodpobnie w kresce się sprzeda, więc z punktu widzenia agencji pewnie jest OK. Tylko nie wiem, czy agencja dobrze robi idąc w tę stronę, łącząc tak za***isty (przynajmniej kiedyś) event z marką pewnego ogólnopolskiego, szmatławego nota bene radia. No ale cóż, kasa, kasa, kasa.
  • KosA198314 maja 2012, godz. 12:20
    Jak dla mnie słabe :) ale kazdy ma inny gust ;) Do zobaczenia na imprezie :D
  • _bonita_14 maja 2012, godz. 12:22
    Zdecydowanie lepiej się słucha jak ogląda. Sam clip jest po prostu żenujący. Nie ma nic gorszego niz właściciel dyskoteki, który marzy o tym aby być DJ-em :-). Przecież żaden z pracowników nie powie mu, ze po prostu jest słaby, :-) bo go z pracy zwolni :-). Szefciu, szefciu, gra Pan fantastycznie :-)
  • gldr14 maja 2012, godz. 12:51
    szkoda, że kolejny polski teledysk którego pomysł opiera się na tańczących laskach i niewiele więcej...
  • Miet14 maja 2012, godz. 13:00
    Udany anthem, na pewno mocno rozrusza zebranych na zamku.
  • myszuniaaa14 maja 2012, godz. 13:17
    za***isty anthem! bujana na maxaaa
  • sAjmOOn@14 maja 2012, godz. 13:54
    WoooW - to jest znakomite :) !!!!!!
  • Matt Dillar14 maja 2012, godz. 13:54
    A mi się zaś teledysk podoba najbardziej z całego projektu! Znakomite powiązanie z motywami electrocity z poprzednich lat, Mr.X nawet całkiem nieźle się wkomponował, może nie jest to jakiś wybitny utwór, ale bardzo dobrze spełnia swoją funkcję i na pewno będzie kojarzony z eventem, najważniejsze, że prosto z rąk organizatorów. A to, że są cycki, czy zbędne czy nie, nie róbmy z siebie już takich poukładanych, bo całkiem niezłe;)
    A co do gadania o esce, komu to przeszkadza? Świetnie promują imprezę, Puoteck jedynie w Line upie, którego występy na żywo nie mają nic wspólnego z gatunkami granymi w radiu, rok temu miał całkiem pokaźną publikę na RTTS. Relecja Live kolejnym ważnym aspektem współpracy.
    Podsumowując, muzycznie nic nie przebije Jupiter Calling, Aqualight czy Gazebo, nie mniej jednak w tym roku hymn znów odgrywa wazną rolę na Electrocity, czego w 2, 3 ostatnich latach nie mieliśmy.
  • leciej714 maja 2012, godz. 13:56
    bardzo dobre :D
  • Kierownik Kiero14 maja 2012, godz. 13:58
    @_bonita_

    Co Ty za przeproszeniem p***dolisz? Jaki wlasciciel dyskoteki? Idac Twoim tokiem rozumowania: Nie ma nic gorszego niz osobnik z IQ na poziomie temperatury pokojowej, którzy marzy o tym, aby napisac madry, rzeczowy post.

    Wracajac do tematu - chyba pomylilas osoby na klipie z wlascicielami jakiegos lokalu. Takze najpierw rozeznaj sie kogo widzisz na "zalaczonym obrazku", a dopiero potem wychodz do ludzi z jakimis komentarzami.

    Co do numeru: zgadzam sie z przedmowca, ze klip slaby i artystycznie prezentuje poziom "depresyjny" (tanczace laski i zapis przebiegu imprezy to chyba najwiekszy kicz jaki mozna popelnic robiac klip do muzyki klubowej). Co do produkcji samej w sobie jestem pozytywnie zaskoczony!
  • Patryk_B14 maja 2012, godz. 14:05
    nie musze sie rozpisywac ... w pelni zgadzam sie z Mattem Dillarem
    idealny kawwalek promujacy impreze ... udane posuniecie ze strony ST
  • _bonita_14 maja 2012, godz. 14:31
    @Kierowniku Kiero-> czytając wstęp na temat projektu Electocity Nation doszedłem/doszłam do wniosku, ze w clipie tym występują organizatorzy ELECTROCITY. Najwyraźniej nie zrozumiałeś mojej przenośni :-). I obojętnie, czy jest to właściciel dyskoteki, remizy, imprezy, baru, czy klubu :-). Podtrzymuje moje zdanie. Mam do tego prawo. Tym bardziej, jezeli są to organizatorzy jest to żenujące.
    Ps.
    Słuchać tego jeszcze mozna, ale oglądać i słuchać?
    NIE!
  • Adwell14 maja 2012, godz. 15:53
    Podoba mi się i to bardzo :) <br>@Bonita, sorry ale V_valdi to Dj więc nie rozumiem dlaczego nazywasz go szefem, który chce być Djem -.- Wiesz kto to jest ????
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (35)