Jego produkcyjna kariera trwa już prawie 10 lat - pierwsze trancowe sztosy nagrał w roku 2004 - do dziś zostają jednymi z ulubionych wśród jego fanów. 41 UserComments

Klasyki na weekend: Sander van Doorn razy 13!

Artykuł dodano: 16 marca 2013, godz. 14:14
Odsłony: 6026x
Nie trzeba nikomu przypominać, w którym miejscu muzycznie znajduje się w tej chwili ulubieniec polskiej publiczności swego czasu Sander van Doorn. W ostatnich kilku latach jego muzyka robiła się coraz bardziej miękka, coraz bardziej melodyjna i coraz mocniej trafiająca do szerszej publiczności. Prawdopodobnie dzięki temu SvD jako jeden z niewielu wywodzących się z trance'u artystów zagra w tym roku na mainstage'u Ultra Music Festivalu w Miami (pozostali to Tiesto, Above & Beyond i Armin van Buuren).


2004

Jego produkcyjna kariera trwa już prawie 10 lat - pierwsze trancowe sztosy nagrał w roku 2004. Zaczęło się od "Twistera" wydanego jako Sam Sharp, a stworzonego wspólnie z Ronem Van Den Beukenem, co zresztą mocno w tym kawałku słychać (porównajcie sobie z "Timeless" RVDB). W tym samym mniej więcej momencie pojawiły się dwa utwory podpisane jako Sander van Doorn, które bardziej precyzyjnie określiły jego solową stylistykę na kilka najbliższych lat i za które pokochał go trancowy świat - mocne, brudne brzmienie i mroczny klimat, jaki znajdziecie w "Punk'd" i "Dark Roast" miażdżyły na trancowych eventach niemiłosiernie i spowodowały, że Sander van Doorn zaczął być postrzegany jako jeden z najciekawszych debiutantów. Zwróćcie uwagę, że uploadowane przez niego dwa lata temu oryginały mają zaledwie po kilka tysięcy wyświetleń...



Twister

Sam Sharp - Twister (Original Mix)


Punk'd

Sander van Doorn - Punk'd (Original Mix)


Dark Roast

Sander van Doorn - Dark Roast (Original Mix)



2005


Jeszcze w 2004 Sander wydał też "Theme Song" jako Sandler, ale największego sztosa pod tym aliasem wypuścił rok później - mowa oczywiście o "Chemistry", które było do pewnego stopnia powrotem do klimatów RVDB. Jako Sam Sharp wydał potężny, techowy "Error" (1766 wyświetlenia?), a jako Purple Haze klimatyczny i hipnotyczny "Adrenaline". Trzy bardzo różne rzeczy, a przy tym bardzo na swój sposób ciekawe. Purple Haze wydaje się być jego hołdem dla progresywnych perełek Nathana Fake'a, szkoda że nigdy nie wydał albumu pod tym szyldem! Dodajmy, że w tym samym roku pojawił się przełomowy dla niego numer - przeróbka "SOS" Stinga i The Police.

Chemistry

Sandler - Chemistry (Fluid Mix)


Error

Sam Sharp - Error (Original Mix)


Adrenaline

Sander van Doorn pres. Purple Haze - Adrenaline (Original Mix)





2006-2009

Nie da się ukryć, że pierwsze trzy sezony w wykonaniu Sandera to był jego złoty okres - kolejne popularne numery i remiksy robiły niesamowitą furorę - wśród tych ostatnich trzeba wyróżnić przede wszystkim te dla Armina van Buurena (2006), Wamdue Project (2007) i Sii (2008). Stali bywalcy trancowych eventów pamiętają doskonale moment, kiedy to na pewnej imprezie zaczął swojego seta od własnej wersji 'King of My Castle'...

Warto pamiętać też o remiksie dla 4 Strings, jako Purple Haze. Zanim jednak cztery sławne remiksy Sandera, jeszcze 3 kawałki z 2006/2007 - najpierw kolejny niesamowity track wydany jako Purple Haze, a następne dwa utwory, po których wydawało się, że SvD pójdzie mocniej w techniczne klimaty - "Grasshopper" i "Riff". Stało się jednak inaczej, ale to już historia - nacieszmy się tym, co zrobił przed 2010 rokiem:

Eden

Sander van Doorn pres. Purple Haze - Eden (Original Mix)


Grass-hopper

Sander van Doorn - Grass-hopper


Riff

Sander van Doorn - Riff



REMIKSY:

Control Freak

Armin van Buuren - Control Freak (Sander van Doorn Remix) (Armin Only 2005)


King of My Castle

TBA - King Of My Castle (Sander Van Doorn Remix)


The Girl You Lost To Cocaine

Sia - The Girl You Lost To Cocaine (Sander Van Doorn Remix)


Take Me Away

4 Strings - Take Me Away 2006 (Purple Haze Remix)
Komentarze
  • waldi36916 marca 2013, godz. 14:25
    Svd na Sf w 2009 to bylo to...
  • CinekGda16 marca 2013, godz. 14:26
    zdecydowanie najlepsze jego wałki !!
  • Mr.Anima16 marca 2013, godz. 14:31
    Love is Darkness też już dla mnie klasyk.
  • PaulVDJones16 marca 2013, godz. 14:32
    Ja dodam od siebie jeden numer który powinien się tutaj znaleźć, doskonały remix "SOS" wydany w 2005 roku..

    The Police - Sos (Sander Van Doorn Mix)
  • Marcin Żyski16 marca 2013, godz. 15:00
    PaulVDJones - słusznie, jest wspomniany w tekście, nawet jako 'przełomowy', dzięki za uzupełnienie, pozdrawiam :)
  • frozenftb16 marca 2013, godz. 15:05
    Wszystkie numery oczywiście baaardzo dobrze mi znane! Przy jednych świetnie się bawiłem a inne często grywałem w setach. Szkoda, że teraz tworzy popdens ;/
  • Sieja16 marca 2013, godz. 15:32
    To był sander, na którego kawałki czekało się z niecierpliwością. A teraz? Sam shit
  • Timber16 marca 2013, godz. 16:22
    Sia - The Girl You Lost To Cocaine (Sander Van Doorn Remix)

    ależ ten numer swego czasu zamiatał na klubowym nagłośnieniu
  • toudi2616 marca 2013, godz. 16:42
    A mnie do dzisiaj gniecie ten remix;)))))))

    Sander van Doorn - Dark Roast (2006 Re-Fill Remix)
  • Pixik0716 marca 2013, godz. 16:54
    https://www.youtube.com/watch?v=YdkmKq5lUuI to wg. mnie najlepszy utwór Sandera. Od niego prawdopodobnie zacząłem przygodę z Sanderem, mam jeszcze kilka utworów ,które uwielbiam ale ten jest najlepszy. Dziwi mnie jego brak w tym "podsumowaniu"ale każdy ma swój gust.
  • artinho16 marca 2013, godz. 16:54
    Wiedziałem, że komuś dupa nie wytrzyma i skomentuje dzisiejsze poczynania Sandera, zamiast delektować się tymi sztosami! Rewelacyjne produkcje, Sander jest gość!
  • UcieX16 marca 2013, godz. 17:06
    Moja ulubiona nuta od niego:
    Sander van Doorn - The Bass (Original mix)
  • UcieX16 marca 2013, godz. 17:07
    i podbijam do faworyta Pixik07'a
    Uwielbiałem twardy, mięsisty bass w jego kawałkach! :)
  • Jerycho198816 marca 2013, godz. 17:21
    Dla mnie cała płytka Supernaturalistic to było arcydzieło, do którego w dalszym ciągu z przyjemnością wracam. Nie wspominając już o wczesnym Identity... Szkoda, że już takich rzeczy od tego pana nie uświadczymy...
    BTW: Pierwsze Identity :D
    http://www.damabeats.dreamhosters.com/throwba[...]
  • hedowiec16 marca 2013, godz. 17:57
    piękne wałki!!
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (41)