Z pozdrowieniami dla tych, którzy pląsali na eventach w rytm „Are You Fine?” tuż po pierwszej premierze tego kawałka. Kiedy to było? Dokładnie 5 lat temu, w 2006 roku, na oryginalnej epce znalazł się też remiks Markusa S 20 UserComments

Kyau & Albert i Arty w teledysku

Artykuł dodano: 21 listopada 2011, godz. 10:43
Odsłony: 4292x

Z pozdrowieniami dla tych, którzy pląsali na eventach w rytm „Are You Fine?” tuż po pierwszej premierze tego kawałka. Kiedy to było? Dokładnie 5 lat temu, w 2006 roku, na oryginalnej epce znalazł się też remiks Markusa Schulza, ale to raczej wersja Kyau & Albert robiła furorę.

Poniżej przypominamy Wam dwie wersje z roku 2006, a następnie sprawdzamy najnowszy teledysk Kyau & Albert, nakręcony do świeżej wersji „Are You Fine?”, wykonanej przez Arty'ego. Oczywiście nie ma sensu porównywać starych wersji z nowymi i wyciągać wniosków co do tego, jak zmieniła się muzyka trance. Gdyby do zrobienia remiksu zaproszony został Arctic Moon, byłoby przecież zupełnie inaczej.

Młody Rosjanin Arty eksploruje ostatnio brzmienia na pograniczu trance'u i house'u, obecnie ze wskazaniem na house (czego dowodem choćby zapowiedź wydania w Axtone, wytwórni Axwella). Jego wersji „Are You Fine?” trudno odmówić energii i polotu, choć oczywiście specjalnie oryginalne to to nie jest. Dobra okazja, żeby się cofnąć do 2006 roku.

Komentarze
  • Arco Van Shaker21 listopada 2011, godz. 22:42
    No Arty się teraz nie postarał . A szkoda ;)
  • frozenftb22 listopada 2011, godz. 06:08
    Pamiętam dokładnie okres, kiedy grane było Are You Fine? Szanuje i bardzo lubię produkcje Arty`go, jednakże w/w remix to istna profanacja muzyczna ! Co to ma być? Okropne !!
  • DeeJay ija...24 listopada 2011, godz. 18:50
    no klasyk jak nic!:) piękny... remix artego nieco parkietowego wymiatacza ma; jak to on - ale nic nowego... teledysk początkowo ciekawy, ale im dalej tym gorzej. a ten śpiew Alberta wygląda tak sztucznie jakby w ogóle głos z ust jego się nie wydobywał:p hehe...
  • Cinek__2 grudnia 2011, godz. 18:16
    Arty, totalna chryja... Myśle, ze zrobił go na siłe. Oryginał pozostanie jedyny w swoim rodzaju :) Nic go nie przebije :)
  • korusek4 grudnia 2011, godz. 05:55
    Nieprzemyślana decyzja Arty'ego..... :O
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (20)