Prawdziwa gratka dla miłośników muzycznych podróży w nieznane. Wizualnych zresztą również, bo wraz z długą wersją oryginalną dostajemy równie długi teledysk. 19 UserComments

Magiczny 8.5-minutowy klip Sashy!

Artykuł dodano: 4 października 2012, godz. 17:38
Odsłony: 3879x
Prawdziwa gratka dla miłośników muzycznych podróży w nieznane. Wizualnych zresztą również, bo wraz z długą wersją oryginalną dostajemy równie długi teledysk.
To już samo w sobie jest atrakcją – rzadko się zdarza, by teledyski powstawały do ponad 8-minutowych wersji extended. Słuchając „Flutes” Hot Chip w remiksie Sashy łatwo się domyślić, dlaczego tego nagrania na potrzeby klipu nie pocięto. To po prostu w tym przypadku nie do zrobienia! Jak we wszystkich progresywnych perełkach – tu każdy moment jest ważny, każdy dźwięk na swoim miejscu, odgrywający swoją, absolutnie niezbędną dla całości rolę.



Poza przestrzenią i klimatem ten remix Sashy ma jeszcze jedną, ważną cechę – jest niezwykle lekki, melodyjny, chciałoby się powiedzieć – przebojowy! Może nawet epicki, unoszący, mocno chwytliwy i wkręcający. Z jednej strony prosty, z drugiej ciekawie się rozwijający, brzmi jak klasyk sprzed lat, ale z takich, które zawsze brzmią świeżo, nigdy się nie starzeją.

Piękna sprawa, polecamy! Sasha po latach wraca na listy bestsellerów, ale w tym przypadku jak najbardziej zasłużenie.

Hot Chip - Flutes (Sasha remix) - (Official Video)



Komentarze
  • Hawro4 października 2012, godz. 17:43
    slucham techno , hard i minimal tez jest swietny . Ale Sashki słucham z radością ogromną . zna sie na robocie i trzyma sie swoich klimatow . niesamowity jest :D
  • Coca:ONN4 października 2012, godz. 17:56
    Wygląda jak zwykła wizualizacja z sobotniej nocy w dobrym klubie z reklamą hjundaja i fedexu w tle.Na mnie wywarło 0 wrażenia.Remix tez średniak.Lubię Sashe ale w bardziej głębokich klimatach a nie takim nu disco w szybszym tempie.
  • Straypear4 października 2012, godz. 18:08
    Od paru dni nonstop tego słucham. Mało utworów ostatnio, które mają emocje, takie jak ten majstersztyk ;) ... Heraf
  • tifik4 października 2012, godz. 19:22
    Jezu dawno już nie słyszałem tak dobrego utworu ! Coś cudownego !
  • DeeJay ija...4 października 2012, godz. 20:01
    Utwór na tak, teledysk średnio...
    Mają w sobie coś te dźwięki że chce się do nich wracać klikając REPLAY:P
  • Kozii884 października 2012, godz. 20:36
    Sasha przed romansem z Ushuaia był bardziej w moim guście ale po przesłuchaniu tego kawałku 2, 3, 10 raz czuć tą magię jak we wszystkim za co się wziął
  • wilamek214 października 2012, godz. 23:12
    dla mnie jest nie zły przed romansem to on jest teraz he he
  • damian9409154 października 2012, godz. 23:29
    Utwór świetny, lekki, melodyjny, wspaniale się tego słucha. A co do teledysku, to pomysł ciekawy, przynajmniej dla mnie. Duży plus za długość, bo to faktycznie rzadkość.
  • Jerycho19885 października 2012, godz. 09:54
    Całkiem przyjemny ten remiks Sashy ;) Co zaś się tyczy długości utworu, w niektórych podgatunkach 8-10 minut to norma (przykład trochę oderwany gatunkowo od tematu psy trance) ;)
  • Marcin Żyski5 października 2012, godz. 10:32
    Jerycho - owszem, ale klipy raczej kręci się do wersji skróconych :)
  • toudi265 października 2012, godz. 10:38
    Przyznam, że jak zacząłem słuchać początku tego utworu to żadnego wrażenia na mnie nie zrobił.Brzmiał tak jak wiele innych progresywnych kawałków...Dopiero po wejściu wokalu przykuł moją uwagę;)Dobry utwór i fajny teledysk;)
  • ralfovski5 października 2012, godz. 17:41
    Dobra rzecz.
  • Soshy5 października 2012, godz. 18:08
    Pęknie Lubie To :D oby więcej takich wałeczków :D
  • Jerycho19885 października 2012, godz. 18:48
    No tu masz rację Marcinie ;) To fakt ;)
  • Luc Deep6 października 2012, godz. 09:03
    niezły ten remix, ale bez rewelacji...jak na Saszę to krok w tył.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (19)
Popularne newsy
1koment.Morillo zmarł od przedawkowania trzech rodzajów narkotyków Morillo zmarł od przedawkowania trzech rodzajów narkotyków 20 października, godz. 20:00