W wieku 15 lat wygrał konkurs zorganizowany przez Monstercat. Obecnie, jego utwory są odtwarzane przez miliony miłośników muzyki klubowej. Poznajcie Gustavo Rangela - Nitro Funa! 3 UserComments

Młoda gwiazda Monstercat - Nitro Fun (wywiad)

Artykuł dodano: 8 października 2015, godz. 12:22
Odsłony: 1870x

1. Witaj, Gustavo. Twoje utwory mają miliony odtworzeń, są wspierane przez takich artystów, jak Gareth Emery, Don Diablo czy Dyro. Czy kiedykolwiek myślałeś, że osiągniesz tak ogromny sukces w tak krótkim czasie?

Nitro Fun: Nie, tym bardziej, że produkuję dopiero od trzech lat. Jestem bardzo zadowolony ze wszystkich sukcesów, które osiągnąłem, jednak ciągle chcę zdobyć więcej. Wkrótce będziesz robił wywiady z innymi gośćmi, których będziesz pytał: jakie to uczucie, że Twoje utwory grane są przez Nitro Funa (śmiech).

[Electro] Nitro Fun - Cheat Codes [Monstercat Release]

2. Twoja muzyka może być inspirująca dla słuchaczy z całego świata. Czy pamiętasz najzabawniejszą lub najbardziej zaskakującą wiadomość od Twojego fana?

Nitro Fun: Pamiętam pewną dziewczynę, która chciała, abym zapytał jej chłopaka, aby poszedł z nią na bal maturalny; ponieważ gość był wielkim fanem Monstercat, napisała do mnie na moim fanpage’u i poprosiła, abym nagrał film, w którym miałbym przekazać mu wiadomość, że powinien iść z nią na ten bal (śmiech). Pomyślałem, że to naprawdę wspaniały pomysł, więc zrobiłem to.

3. Zostałeś najmłodszym artystą, który wydał swoją pracę w Monstercat. Co możesz powiedzieć o tej wytwórni i jej załodze? Co wyróżnia ją na tle innych labelów?

Nitro Fun: Myślę, że wyróżnia ich ogromny profesjonalizm, który jednocześnie wcale nie przeszkadza im w kontakcie z Tobą, cała ekipa składa się z naprawdę wspaniałych ludzi. Pracują bardzo ciężko, ale jednak potrafią się też tym bawić, możesz dostrzec, że naprawdę lubią to robić.

Dodatkowo myślę, że wykonali ogromny krok naprzód w porównaniu z innymi wytwórniami, wkładając wiele wysiłku we wprowadzanie funkcji, których nie proponuje żaden inny label, np. stworzenie kanału na Twitchu, który działa przez 24 godziny / 7 dni w tygodniu, w swojej ramówce ma nadawany na żywo podcast i ogólnie jest firmą, która naprawdę łączy się ze swoimi fanami.

Nitro Fun - #YOLO (Original Mix) [Audiophile Live]

4. Jesteś wielkim fanem gier wideo, co możemy odkryć również w Twoich utworach. Czy możesz podać tytuły Twoich ulubionych gier? 

Nitro Fun: Moim faworytem są gry z serii Pokemon, na czele z moją ulubioną częścią – „Generation III” (chociaż ubóstwiam również „Generation VI”!). Wśród innych tytułów wymienię: „The Legend Of Zelda: Ocarina Of Time, „Crash Bandicoot 3: Wypaczenie” oraz „Heavy Rain”.

5. Wydaje mi się, że coraz trudniej zrobić dziś coś interesującego w gatunku electro house. Jakie procesy/jacy artyści – w Twojej ocenie – zrobiły dobre/złe rzeczy dla tego stylu muzycznego?

Nitro Fun: Pozytywy: Zauważam, że mainstreamowa scena muzyki dance zaczęła się rozwijać w kierunku utworów, w których artyści skupiają się na basie. Dotychczas widzieliśmy przede wszystkim house’owych DJ’ów w rolach ‚headlinerów’ imprez i tym podobnych projektów (co i tak ciągle ma miejsce [śmiech]), jednak teraz dołączyło do nich wielu DJ’ów tworzących/grających trap czy tzw. future bass; obecnie oni również znajdują się w głównym nurcie, co niewątpliwie jest dobrym procesem!

Złym zjawiskiem jest coś, co zawsze było na rzeczy – wydaje mi się, że wielu producentów po prostu kopiuje siebie nawzajem; myślę, że nawet nie próbują być oryginalni.

[Electro] - Nitro Fun - Final Boss [Monstercat Release]

6. Chciałbym zapytać Cię o Twój najnowszy singiel – „Final Boss”.  Czy mógłbyś powiedzieć co nieco o procesie tworzenia tego utworu?

Nitro Fun: Pewnie! Utwór powstawał przez sześć miesięcy. W połowie pracy, poważnie zastanawiałem się nad tym, czy nie powiedzieć ‚stop’ i nie zostawić tego projektu na później, ponieważ zaczął pojawiać się w moich koszmarach (śmiech). Pewne elementy brzmiały trochę słabo, niektóre ‚synthy’ nie były wystarczająco dobrze dopasowane do miksu, itd., ale postanowiłem dalej z tym walczyć; pracowałem ciężko każdego dnia i teraz uważam, że jest to najlepszy kawałek, jaki zrobiłem w moim życiu.

7. Prawda jest taka, że nie bylibyśmy tacy, jak teraz, gdyby nie nasza przeszłość. Jakie utwory z historii muzyki elektronicznej nadal pozostają w Twojej pamięci? Dlaczego?

Nitro Fun: Och, stary; myślę, że moim ulubionym utworem w historii jest „Icarus” Madeona. Wszystko jest w nim po prostu idealne; jest przepięknie skomponowany i niesamowicie dobrze wyprodukowany. Jeśli miałbym wspomnieć jeszcze dwa inne kawałki, które pozostały w mojej pamięci, wymieniłbym „Spectrum” Zedda oraz „Better Wipe That Up” Lazy’ego Richa.

Disco Fries - Ramuh (Nitro Fun Remix) [Official Video]

8. Hasłem mojego bloga jest: „Spodziewaj się niespodziewanego.”. Czego możemy spodziewać się po Nitro Fun’ie w nadchodzących miesiącach? Czy możesz powiedzieć nam o swoich najbliższych planach?

Nitro Fun: Spodziewajcie się wielu produkcji o prędkości innej, niż 128 bpm. Nie chciałbym teraz zdradzać zbyt wielu szczegółów, jednak pracuję nad dużą ilością utworów w różnorodnych gatunkach.

9. Czy masz swoich ulubionych ‚świeżaków’ – twórców, którzy mogą być jeszcze nieznani wielu słuchaczom, jednak mają ogromny talent, co udowodnią w najbliższych miesiącach lub latach?

Nitro Fun: Jak najbardziej, obserwujcie kariery takich artystów, jak: Foxsky, Chordless, Nomak, Murtagh oraz Veschell. Ich kariery – prędzej czy później – na pewno eksplodują. Pamiętajcie tylko, od kogo dowiedzieliście się o nich po raz pierwszy (śmiech).

Komentarze
  • Luc Deep8 października 2015, godz. 15:51
    Pierwszy raz o gościu słyszę, ale po obadaniu numerów już wiem dlaczego:)
  • UcieX8 października 2015, godz. 17:59
    Tworzy taką odmianę electro, którą da się jeszcze słuchać (lubię te wstawki 8-bitowe w jego utworach), chociaż te utwory przedstawione to jedynie "Cheat Codes" tak brzmi ;)

    Kiedyś mi się owinął jego utwór, który mi wpadł w ucho:
    [Electro] - Nitro Fun - New Game [Monstercat Release]


    Ogólnie jest mi obojętny jako artysta, ale plus za te 8-bitowe wstawki ;)
    A label monstercat jest dobry, że promuje nowych artystów, którzy tworzą czasem w miarę oryginalną muzę ;)
  • Michał Wiśniewski9 października 2015, godz. 21:49
    Świetny i oryginalny producent, jak większość ekipy z Monstercat.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (3)