|
Nie pierwszy raz już ZAIKS przypomina o obowiązujących nas prawnie opłatach za publiczne odtwarzanie muzyki. Przeczytajcie, jakie informacje podesłano nam w ostatnich dniach, zanim niespełnione przez Was lub właściciela klubu wymagania spowodują policyjną kontrolę, po której mogą się dziać rzeczy, o których lepiej nawet nie myśleć.
Wielu z Was wieszało setki razy psy na tej instytucji. Nie należy jednak zapominać, że pomimo pomysłów, za które możemy ich znienawidzić, realizują też ważną i niełatwą misję ochrony praw autorskich, która zawsze i wszędzie budzi kontrowersje, nie tylko w naszej Polsce... Policja zapowiada kontrole legalności muzyki Muzyka jest ważnym elementem karnawałowej atmosfery, w ferworze zabawy nie należy zapominać o uiszczaniu opłat za jej publiczne odtwarzanie > Właśnie trwa karnawał - czas doskonałej zabawy w klubach, pubach i dyskotekach oraz podczas specjalnie organizowanych balów i przyjęć. Dla właścicieli lokali i organizatorów jest to jeden z najlepszych okresów. Zyski osiągane podczas karnawału są kilkakrotnie wyższe niż w pozostałych miesiącach roku. Niestety radość związana z myślą o wysokich zarobkach, może okazać się przedwczesna. Podczas tegorocznego karnawału Policja zapowiedziała zaostrzenie kontroli w lokalach pod kątem przestrzegania ustawy o ochronie praw autorskich i praw pokrewnych oraz uiszczania obowiązkowych opłat za publiczne odtwarzanie muzyki.>> To muzyka poza wystrojem, kuchnią i obsługą ma największy wpływ na atmosferę w lokalu. Muzyka, grana na żywo lub serwowana przez didżeja, przyciąga do lokalu klientów i sprawia, że chcemy się w nim spotkać przy lampce wina z przyjaciółmi lub przetańczyć całą noc. Niestety, większość właścicieli pubów, klubów i dyskotek oraz organizatorów imprez zapomina, że za publiczne odtwarzanie muzyki zobowiązani są do uiszczania opłat na rzecz organizacji reprezentujących autorów, wykonawców i producentów. Krótka pamięć ma przykre skutki w przypadku policyjnej kontroli. Jeśli stwierdzony zostanie fakt uchylania się od opłat, sprawa może znaleźć finał nawet w sądzie, a prowadzące lokal osoby może spotkać przykry obowiązek uregulowania zaległości i zapłacenia wysokiej kary. Taki klub czy dyskoteka traci dobry wizerunek, gdyż poproszeni o wyjście goście mają powody żeby nigdy więcej do niego nie wrócić.>>
"Kontrole w czasie karnawału są potrzebne, gdyż to właśnie w tym okresie liczba organizowanych zabaw jest wyjątkowo duża, a właściciele często postępują niezgodnie z literą prawa. Organizacje Zbiorowego Zarządzania stale monitorują użytkowników muzyki, informując nas o naruszeniach praw. Każdy zgłoszony przez organizacje, uzasadniony wniosek o ściganie skutkuje niezwłocznym podjęciem czynnosci przez Policję.” – powiedział inspektor Dariusz Poniatowski z Komendy Głównej Policji.>> Podstawą przeprowadzanych kontroli jest ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., której celem jest m.in. ochrona praw twórców, wykonawców i producentów. Zgodnie z zawartą w niej regulacją, podmioty gospodarcze mają obowiązek odprowadzania opłat za publiczne odtwarzanie nagrań audio i wideo do wskazanych Organizacji Zbiorowego Zarządzania. W Polsce obecnie funkcjonują cztery takie organizacje: Związek Producentów Audio Video (ZPAV), reprezentujący prawa producentów, Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych (ZAiKS), chroniący prawa autorów oraz stowarzyszenia STOART i SAWP, dbające o interesy samych artystów. Właściciele lokali gastronomicznych i rozrywkowych, publicznie odtwarzający muzykę (niezależnie od jej źródła) i chcący prowadzić biznes zgodnie z prawem, powinni zawrzeć stosowne umowy ze wszystkimi Organizacjami Zbiorowego Zarządzania oraz regularnie wnosić na ich rzecz opłaty w indywidualnie ustalanych wysokościach.>> „Nieprzestrzeganie obowiązku uiszczania opłat za odtwarzanie muzyki, jest wyjątkowo krzywdzące dla wszystkich tych właścicieli lokali, którzy zarabiają na karnawale w sposób legalny. Szkoda, że część pubów, dyskotek oraz klubów zapomina, że utwory muzyczne to taki sam towar jak drinki czy jedzenie, które sprzedają swoim gościom. W końcu to od muzyki przede wszystkim zależy czy dane lokal się zapełni czy też będzie świecił pustkami w jednym z najbardziej dochodowych okresów w roku”, dodaje Bogusław Pluta, Dyrektor OZZ ZPAV.>> Więcej informacji znaleźć można na stronie internetowej ZPAV pod adresem: www.zpav.pl >> |
Kopiowanie powyższego tekstu w całości lub fragmentach bez zgody autora zabronione.
Sunlounger - The Downtempo Edition37,90 PLN | Smycz Armin Only PL29,00 PLN |



Sunlounger - The Downtempo Edition
Smycz Armin Only PL


Global Gathering 2010 cz. 2/2
Global Gathering 2010 cz. 1/2
Festival 139
The Best of DJ Inox (fot. Artur Lazar)
wasze komentarze
bo jeszcze sie skonczy na tym ze dyskoteki zamkna
W Polsce już wszystko jest nielegalne ;]
Czlowiek sobie nawet nie może dorobić bo do tego się przypieprzą.
AVE POLAND...
igor9
Już widzę jak kulturalnie to zrobią... tak samo kulturalnie jak na Globalu będzie...
zebys wiedzial malo kasy trafi do artystow przeciez to przechodzi przez łapy posrednikow kierownikow etc etc ;]
Co do artykulu;
po raz kolejny pokazuje sie nam polska rzeczywistosc popi****ne przepisy totalna bzdura i chaos w ktorym najlepiej sie kradnie czudza kase.
DoubleX napisal o zalozeniu wlasnej organizacji zeby sciagac haracze..... a ja bym to troche zmodyfikowal i jako mlode pokolenie <heh> zaczal dzialac w tym kierunku aby zreformowac ZAIKS poustalac jasne i logiczne ustawy i raz na zawsze skonczyc z moherowymi nawykami
Jakby nie patrzec to MY tworzymy kulture klubowa, sluchacze, klubowicze, dj'e i producenci wiec jak sami sie za to nie wezmiemy to ch**a zdzialamy
-> akapity
I do wszystkich tych organizacji mam płacić, jak chcę zorganizować większą imprezę
Nie dość że DJ musi im płacić za to że może puszczać muzykę to jeszcze kluby... żal...
dokładnie zgadzam się z wami ile z tych pieniędzy trafia do artystów 5% - 10% może nawet mniej...
wszystko biorą oni...
I po cH***a im tyle organizacji każdej trzeba płacić niech zrobią 1 a nie 4 ... jak jest obecnie
pozdro
Strony:
1 2 3 4