Połowa pierwszego miesiąca 2013 będzie bardzo polska - mamy nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu. Z premedytacją wstrzymujemy jeszcze przez chwilę emisję pierwszego w nowym roku wydania... 27 UserComments

Nitrous jako N20 2013

Artykuł dodano: 14 stycznia 2013, godz. 11:20
Odsłony: 6292x
Połowa pierwszego miesiąca 2013 będzie bardzo polska - mamy nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu. Z premedytacją wstrzymujemy jeszcze przez chwilę emisję pierwszego w nowym roku wydania Polskiej Listy, żeby zdążyć zaprezentować kilka nowych polskich numerów, które odświeżą zestawienie.


Niedawno na FTB prezentowaliśmy deklarację Nitrousa, że jako Nitrous Oxide będzie wydawał rzeczy bardziej trancowe, a jako N20 serwował będzie nowocześniejsze brzmienia. Oto więc wchodzi w nowy rok z nowym tupnięciem pod tytułem "K.O.". Podobno wysyłał do Anjunabeats w ostatnim czasie różnorodne rzeczy, a bossowie wytwórni wybrali - zaskakująco dla niego samego - właśnie poniższy numer.

Nas to wcale nie dziwi  - chyba, że w kontekście tego, co wytwórnia wydawała kilka lat temu. Allan McGrath z DJ Magazine UK stwierdził, że jest to "Big, Big Tune!", teraz czas na Was - dajcie znać, co myślicie o "K.O", jak Wam się podoba brzmienie projektu nazywającego się Nitrous Oxide pres. N20.

Nitrous Oxide pres. N2O - K.O.

Komentarze
  • Luc Deep14 stycznia 2013, godz. 18:26
    N20 beznadziejnie....., zobaczymy jaki będzie Nitrous Oxide:)
  • Alphazone_214 stycznia 2013, godz. 19:56
    :( gdzie ten power co w remixie remover ?... Moze i wyższy level w produkcji Krzysiu masz, ale wyobraźnia została za nim w tyle, baaaaaaaardzo daleko.
  • damian94091514 stycznia 2013, godz. 23:03
    Źle, może nie bardzo źle, ale jednak to nie jest coś, czego można oczekiwać po takim producencie, pomijając już, że to trouse.
  • Astral Forteness15 stycznia 2013, godz. 20:49
    chudy5d:
    "Dominik Dudek zajmuje się jeszcze produkcją? Bo dawno nic od niego nie słyszałem."

    Mną się nie przejmujcie na razie :)
  • AaronBrown16 stycznia 2013, godz. 14:04
    slabe jak wiekszosc trensu...................
  • chudy5d16 stycznia 2013, godz. 15:00
    Astral Forteness: jak się nie przejmujcie, jak my czekamy na coś konkretnego? :D Bo od N2O to nie ma już na co czekać. :)
  • Astral Forteness16 stycznia 2013, godz. 15:56
    To n2o zobowiązany jest do konkretów, nie ja ;p
    Nie da się ukryć, że przez tą szmirę, która otacza nas wszystkich mój zapał trochę opadł i od roku nie byłem w stanie skończyć żadnego projektu, co ciężko przeżyłem zresztą. Może wrzucę na SC moje ostatnie wypociny i jeśli zobaczę jakiś odzew to postaram się to sfinalizować do reszty. Wraz z moim znajomym jesteśmy jeszcze w trakcie pracy nad bardziej progresywnym, acz dalej myślę wartościowym kawałkiem. Poza tym wszystkim swoje plany wiążę bardziej z ambient dub/liquid dnb niż z "Trance'm".

    Dzięki za pamięć :)
  • UcieX16 stycznia 2013, godz. 16:20
    Naprawdę chciałbym się dowiedzieć, czy robienie takich tandetnych kawałków jest aż tak opłacalne, żeby opuścić swoich fanów i tego co się lubi? Bo wątpie, żeby robił to z pasją...
  • chudy5d16 stycznia 2013, godz. 18:22
    Rozumiem.
    Ale jak widać, jedyną drogą zmiany stylu nie jest trance -> trouse, może to być i ambient i liquid dnb, ale tym wszystkim gwiazdeczką z wytwórni pokroju Anjunabeats to się w głowie nie mieści. :P
  • mizio28516 stycznia 2013, godz. 20:21
    boze..
  • Astral Forteness16 stycznia 2013, godz. 21:35
    Każdy dąży tam gdzie dusza zagra. Jednym grają emocje i uczucia, drugim hajs i sława, albo dążenie do bycia takim jak inni, tak to już jest.
  • Astral Forteness18 stycznia 2013, godz. 11:01
    Szczerze mówiąc nie zdziwiło mnie to co napisał, chyba każdy wie jakie są realia w naszym kochanym kraju i do jakiego poziomu trzeba upaść, żeby żyć, ale IMO ten kawałek nawet jak na komerchę jest cienki (co prawda nie siedzę w tym, ale łatwo stwierdzić czy coś jest popeliną, ale wpada w ucho (Gangnam Style), czy cos jest popeliną, bo jest).
    Zresztą gość niech robi co mu się podoba, jego życie, jedynie kwestią być może bulwersującą jest fakt, że taki odłam jego twórczości wydawany jest pod aliasem kojarzącym się nam z trochę inną jakością. Jestem zdania, że jak już upadać to pod inną nazwą. Pokażmy ludziom, że to co robimy jest koniecznością, a nie dawajmy im do zrozumienia, że to jakiś "postęp", "rozwój" aliasu/artysty.

    P.S.

    Nitrous Oxide Aka N2o vs Cell X - Alive
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (27)