Był taki moment, że Ronski Speed zaliczał w Polsce event za eventem. Nieprzypadkowo - było to efekt tego, że w tamtych czasach zaliczał hita za hitem. Niemal wszystkie jego produkcje i remiksy... 7 UserComments

Płyta tygodnia: Niezły powrót Ronskiego Speeda!

Artykuł dodano: 28 sierpnia 2013, godz. 16:28
Odsłony: 3312x
Był taki moment, że Ronski Speed zaliczał w Polsce event za eventem. Nieprzypadkowo - było to efekt tego, że w tamtych czasach zaliczał hita za hitem. Niemal wszystkie jego produkcje i remiksy robiły - nie tylko u nas - furorę, dodatkowo funkcjonował jako jedna z najważniejszych postaci rodziny Euphonic.
Najnowsza płyta również ukazała się nakładem labelu należącego do duetu Kyau & Albert, którego siedziba znajduje się w Gorlitz, z drugiej strony Zgorzelca. "Second World" to drugi album Ronskiego, wydany bez większej pompy, trochę znienacka. Pierwsze wrażenie? Producent nie oddalił się zanadto od klimatu muzycznego, który serwował kilka lat temu. Co ucieszy tych, którzy obawiali się wycieczek w zbyt modernowe strony.



Zamiast tego mamy flirty z breakami, przywołujące poprzedni album Ronskiego. Sprawdźcie "One With You" oraz "Substitite For Love", z gościnnym udziałem polskiej wokalistki Aneym. A także "Don't Lose Your Way", skrzypiący nieco dubstepem, przypominający nam ewidentnie, który mamy rok. Są tu też miłe, pachnące progressive'em akcenty w postaci "Sanity Dub" czy "Not Easy".

Nowocześniej robi się w "Run To The Sunlight", gdzie znów Ronski łamie beat oraz w "Sanity", gdzie jednak przed popadnięciem w sztampę ratuje udana melodia. Jest jeszcze "Did You Disappear", stworzony wspólnie z Purple Stories z Polski. Gdyby komuś za dużo było żeńskich wokali, z pomocą przychodzą w większości instrumentalny "Proton 12" czy unosząca, rozbudowana i emocjonalna, przywołująca muzykę klasyczną "Ambrosia".

Końcówka albumu również nie rozczarowuje - wspólne kawałki z innymi członkami rodziny Euphonic Records De Govią, Cressidą i duetem Kyau & Albert, czy to nowe czy już znane, wypadają całkiem nieźle. Jak cały album, który trzeba potraktować jako miłą niespodziankę.

https://soundcloud.com/ronskispeed/01-ronski-speed-ft-lucy


ODSŁUCH WSZYSTKICH FRAGMENTÓW:

http://www.beatport.com/release/second-world/1143251
Komentarze
  • daniel_zerga28 sierpnia 2013, godz. 17:02
    I bardzo dobrze Purple Stories zaczyna nieźle mieszać w tym świecie :D co na duży plus
  • daniel_zerga28 sierpnia 2013, godz. 17:07
    Ronski Speed & Purple Stories feat. Sue McLaren - Did You Disappear [GDJB 15/08/13] @ Euphonic by Purple Stories (Official)

  • maciejo1128 sierpnia 2013, godz. 17:44
    Run To The Sunlight od razu przypadło mi do gustu, uwielbiam takie transowe brejki :D Lasting Light 2013 też wyszło w granicach przyzwoitości, ale to mnie akurat nie dziwi. Żeby zepsuć utwór z tak dobrym motywem głównym trzeba by się naprawdę sporo napracować i nakombinować hehe :D
    Ogólnie jak tak po łebkach to przesłuchałem to faktycznie, tytuł mówi prawdę: całkiem nieźle ;)
  • chudy5d28 sierpnia 2013, godz. 17:59
    Czy mi się tylko wydaję, czy Fiero i Euphonia (Ronski Speed Mix) brzmią tak samo?
  • Soshy29 sierpnia 2013, godz. 10:41
    świetny album jak dla mnie rewelacja, przypominają mi sie klimaty transowe z prze 5 lat i 6 lat zwłaszcza żę dziś wychodzi tyle szitu że sporo trzeba czekać aby się uśmiech pojawi po przesłuchaniu czegoś :)
  • Jerycho198829 sierpnia 2013, godz. 11:45
    A dla mnie wręcz odwrotnie - album bardzo słaby. Za dużo właśnie tych żeńskich (brzmiących niemal identycznie) wokali. Przepraszam ale 11 kawałków na 19 z damską wokalizą to moim zdaniem trochę za dużo. Pomijam przy tym fakt, że w większości te utwory to dość schematycznie brzmiące moderny (jak np. Something Real czy niestety kawałek nagrany wspólnie z Purple Stories). Niemniej żeby nie było tak krytycznie to wyróżniłbym kilka pozycji, a mianowicie mimo wszystko Euphonia w remiksie Ronskiego - co prawda chudy5d zwrócił słuszną uwagę na duże podobieństwo tego remiksu do Fiero, jednak jest to dość przyjemna czysto transowa interpretacja; według mnie o wiele lepiej brzmiąca niż oryginał. Poza tym Dont Lose Your Way - nie wiem czemu to mi się spodobało. Być może brzmi nowocześnie, ale ta melodia w tle jest naprawdę niezła. No i co dalej hmmm być może jeszcze One With You, które również brzmi dość ciekawie i wokal nie denerwuje mnie tak jak w innych kompozycjach. No i to by było na tyle. Reszta nawet tych instrumentalnych kawałków (moderny i trousey jak zresztą większość rzeczy ostatnio wydawanych w Euphonic) jest według mnie delikatnie rzecz ujmując nudna. Może gdyby większość z tych "kobiecych" utworów wydać w wersji dub bym się jakoś otworzył, a tak po takich strzałach z początku trudno mi było zachować entuzjazm. Tak więc jak dla mnie album 3/10 ;)
  • UcieX31 sierpnia 2013, godz. 19:02
    Po opiniach sądziłem, że rzeczywiście szykuje się powrót Ronskiego Speed'a w najlepszym jego wydaniu. Trochę się na tym przejechałem, bo koniec końcu kawałki przelatywały, a tylko zwróciłem uwagę podczas pisania na takie utwory jak "Gluck" i "Sanity" które moim zdaniem rezczywiście mają w sobie to coś co powinno grać przez całą płytę. Klimat i przyjemne melodie w jego stylu ;)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (7)
Popularne newsy
0koment.Polscy DJ-e zakażeni koronawirusem. Będzie powrót do obostrzeń?Polscy DJ-e zakażeni koronawirusem. Będzie powrót do obostrzeń?29 lipca, godz. 14:32