Czy jest jeszcze ktoś na świecie, kto nie słyszał kawałka „One Day/Reckoning Song” Asafa Avidana w remiksie Wankelmuta? Jeden z największych przebojów tego roku to dzieło gościa, który z tym remiksem. 11 UserComments

Płyta tygodnia: Wankelmut z Asafem Avidanem i bez

Artykuł dodano: 6 listopada 2012, godz. 10:38
Odsłony: 4046x
Czy jest jeszcze ktoś na świecie, kto nie słyszał kawałka „One Day/Reckoning Song” Asafa Avidana w remiksie Wankelmuta? Jeden z największych przebojów tego roku to dzieło gościa, który z tym remiksem pojawił się zupełnie z nikąd, nie miał za sobą żadnego labela, żadnej promocji, niczego. Jak czytamy w notce wytwórni Get Physical: „to dowód na to, że sama muzyka wciąż może się nieźle obronić”.


Charakterystyczny wokal w „One Day” bardzo mocno wchodzi w głowę i niemal każdy zaczyna sobie go nucić z Asafem, zastanawiając się przy tym, czy to jest dobre, czy nie? Czy nie zbyt melodyjne, nie zbyt proste, nie nazbyt popowe czy „kiszkowate”? Odpowiedź na to pytanie utrudnia jeszcze fakt, że remiks Wankelmuta to świetna robota, doskonałe lajcikowe i cieplutkie brzmienie, z całą pewnością dobry beat!

Rzadko się zdarza, żeby jeden utwór podobał się tak bardzo różnym osobom, na co dzień słuchających bardzo różnorodnych klimatów. Jeżeli jednak chodzi o kompilację „Wankelmoods Vol. 1” tu już nie będzie tak łatwo – 24-letni niemiecki producent postanowił udowodnić światu, że jest gościem od dobrych beatów, a nie popowych melodyjek.



Kompilacji słucha się wybornie, momentami nawiązuje ona do lekkości „One Day”, zahaczając o folk czy country, co jest jej największym atutem. Deepowo-tech-housowe groove’y połączone z momentami egzotycznie brzmiącymi w tym kontekście motywami wypadają naprawdę dobrze – Wankelmut nie tylko stworzył potężny, międzynarodowy przebój, ale też nie kłaniając się banalnym rozwiązaniom znalazł sobie ciekawą, brzmieniową niszę. Ciekawe, czy czeka nas teraz moda na takie rzeczy? Dużo żywych instrumentów, hipisowskich wokali, zbliża się folk-house? Na pewno warto posłuchać!

ODSŁUCH WSZYSTKICH FRAGMENTÓW:

http://www.beatport.com/release/wankelmoods-vol-1/978000

Asaf Avidan - One day / Reckoning Song (Wankelmut Remix)


Raz Ohara - El Zahir (Acid Pauli's Acid Dub)


Jay Haze feat. Big Bully & Sven VT - Soul In A Bottle (Wankelmut Remix)


Findling & Pele - Soul Kitchen (Nico Stojan Remix).


Super Flu & Andhim - Reeves (Original mix)


Frank Wiedemann & Ry Cuming - Howling (Âme Remix)


Komentarze
  • Piaggia6 listopada 2012, godz. 14:11
    Bez wątpienia gość jest nieprzypadkowy :)
    El Zahir, We Don't Give Up The Boyz, Reeves ... czysta magia
  • FuDiTraNceBOY6 listopada 2012, godz. 14:18
    Podeszlo to co wrzuciles Marcinie, reszte pozniej odslucham jak wroce. "Wyjacy" chyba najbardziej mi spasil, ale nawiazujac do tego co napisales czyli czy nadchodzi moda na folk-house? Moim zdaniem w pewnych kregach napewno nie przejdzie bez echa, ale czy pobije electro-house? Watpie... Nie jestem zwolennikiem electro zeby nie bylo! Ale taka muzyka jest chyba zbyt ciezka w odbiorze dla wiekszosci. Moge sie oczywiscie mylic ;)

    Genialna calosc!!! Juz po przesluchaniu krazka moge go polecic kazdemu
  • kisielowicz6 listopada 2012, godz. 16:53
    Frank Wiedemann & Ry Cuming - Howling (Âme Remix) co za utwór :):):):) fajna kompilacja się zapowiada, później przesłucham więcej :)
  • chudy5d6 listopada 2012, godz. 17:05
    One Day / Reckoning Song - w wakacje pięknie bujały takie rytmy... a ostatnio mało co bym nie zgubił szczęki, bo w jakimś radiu Zet, czy gdzieś indziej to słyszałem... :D
  • Luc Deep6 listopada 2012, godz. 18:36
    hahhaha Marcin ja tutaj pierwszy raz usłyszałem to całe "One Day"!!!!:) bynajmniej nie słyszałem tego na czwórce:)
  • Marcin Żyski6 listopada 2012, godz. 18:41
    reszty posłuchaj ;)
  • frozenftb6 listopada 2012, godz. 19:07
    FuDiTraNceBOY wiesz... myśle, że ktoś kto słuchał Digital Mystikz czy Skream`a albo Coki`ego w 2005 roku, w życiu by nie pomyslał, że ten gatunek zawładnie całym światem, przecież jest ciężki w odbiorze ;)
  • mefistek6 listopada 2012, godz. 19:07
    Na czwartym też go nie słyszałem. Jakieś 2 miesiące temu po imprezie dotarła do mnie ta nutka. Nie wiem czemu ale własnię klimat " po imprezowy" w niej czuje xD
  • artinho6 listopada 2012, godz. 19:08
    El Zahir słyszałem jakoś w lipcu, ale tak jakoś obojętnie przeszedłem koło tego numeru, teraz go odpalając, od razu mówię, kurczę, słyszałem to już... przesłuchałem, raz, drugi, piąty, teraz słucham chyba z 12... Rewelacyjny numer. Pozostałe również są fenomenalne! Najmniej jednak mi podszedł remix Walkenmut'a numeru Soul In a Bottle, ale zły nie jest.
  • Qtek6 listopada 2012, godz. 19:17
    Jeżdżąc samochodem i słysząc ten numer za każdym razem podkręcałem głośniej :) Reszta z małymi wyjątkami również bardzo przyjemna.
    Nie wiem co pali ale jest ok ;)
  • Jerycho19886 listopada 2012, godz. 20:58
    Według mnie genialna jest ta kompilacja ;) Do takiego house-u chciałbym się bawić na imprezach (no między innymi). Numery są fajne, klimatyczne i głębokie, a najlepsze z nich to moim zdaniem: El Zahir, Soul in a Bottle, Movement, Spiral, Howling, no i oczywiście One Day/Reckoning Song ;)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (11)