Być może zastanawialiście się, co słychać u często swego czasu goszczącego na łamach FTB śląskiego producenta Oscara Burnside’a? Po tym, jak coraz więcej słychać było o jego występach wokalnych... 9 UserComments

Polak robi album z legendą brytyjskiej sceny!

Artykuł dodano: 19 października 2012, godz. 09:18
Odsłony: 4135x
Być może zastanawialiście się, co słychać u często swego czasu goszczącego na łamach FTB śląskiego producenta Oscara Burnside’a? Po tym, jak coraz więcej słychać było o jego występach wokalnych z zespołem rockowym, niektórzy obawiali się, że Oskar odpuści na jakiś czas muzykę elektroniczną.

Tymczasem okazuje się, że wybrał on drogę pośrodku – nadal śpiewa, ale na tanecznych beatach, i to nie byle kogo! Jednej z najważniejszych postaci „złotych czasów acid house’u” w Wielkiej Brytanii, znanej jako A Guy Called Gerald! Zapytaliśmy, jak to się stało, oto odpowiedź Oskara:


„A więc tak...pod koniec lipca tego roku zostałem zaproszony, aby zagrać w Niemczech na imprezie Camp Tipsy, na której występował również A Guy Called Gerald. Spędziliśmy wspólnie 3 dni – zarówno z Geraldem, jak i właścicielami Laboratory Instinct i znajomymi z Berlina oraz Polski. tak się złożyło, że Gerald i znajomi mieli okazję usłyszeć mojego seta oraz mój głos, gdyż zaśpiewałem gościnnie na live'ie jednego z artystów z Berlina, po czym Gerald podszedł do mnie i zaprosił mnie do swojego studia do Berlina. Po pierwszym spotkaniu byliśmy bardzo zadowoleni ze wspólnej pracy, więc jeździłem do Berlina co kilka dni, po czym podjęliśmy decyzję o nagraniu wspólnego albumu!

Przeprowadziłem się do Berlina i wspólnie z moim agentem Miho z Laboratory Instinct pracujemy nad bookingami i projektami muzycznymi. 30-ego listopada będę śpiewał na live'ie Geralda + wystąpię ze swoim godzinnym live'em. Tak więc nagrywamy, pracujemy i wszystko idzie znakomicie!” – mówi Oskar, któremu życzymy jak najwięcej powodzenia, a przy okazji zapraszamy do posłuchania pierwszej próbki jego wspólnej pracy z legendą brytyjskiej sceny:

A Guy Called Gerald & Oscar Burnside - Grains of sand (192kbps) by A Guy Called Gerald


Komentarze
  • gldr19 października 2012, godz. 09:46
    nie interesuje się taką muzyką i szczerze mówiąc nie podoba mi się ta próbka materiału, ale brawo!!! oby jak najwięcej rodaków pięło się w górę !!!
  • Jerycho198819 października 2012, godz. 10:16
    A mi się bardzo podoba ten kawałek i z całą pewnością płytkę jak coś to przesłucham ;) Brawo Oscar ;)
  • artinho19 października 2012, godz. 14:10
    Nie spodziewałem się, że Oscar ma taki vocal. Gratulacje. Czekam na kolejne newsy w tej sprawie...
  • R.S/////20 października 2012, godz. 06:40
    Wreszcie ktoś docenił jego twórczość życzę owocnej kariery pozdro.
  • Luc Deep20 października 2012, godz. 10:07
    o ja ***ie, ****a mać to jest za***iste!!!!!!! Ten młody człowiek ma nieziemski głos masakra aż wierzyć się nie chce!!! propozycja do listy przebojów:)

    p.s. Marcin, chciałbym usłyszeć Ciebie i Oscara w wokalnym b2b na podkładzie P.A.F.F-a:)

    laudanum---ten essential mnie poskładał, przepiękny masakra,!!!!
  • CROSSROADS20 października 2012, godz. 15:02
    Powodzenia mordeczko! Wierze w Ciebie bardzo. :)
  • OscarBurnside21 października 2012, godz. 13:40
    Music Copyright: A Guy Called Gerald & Oscar Burnside
    Vocal Copright: Oscar Burnside
  • ralfovski22 października 2012, godz. 12:07
    Podoba mi się ta próbka.
    Życzę mu powodzenia bo dobrze to wyszło.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (9)