Już niebawem koniec sezonu letnich festiwali, świat wróci do klubów, albo na duże eventowe areny. W tych drugich czasami mamy szansę doświadczyć szczegółowo opracowanych spektakli multimedialnych... 32 UserComments

Sonda: Najlepsze live show na świecie?

Artykuł dodano: 23 sierpnia 2012, godz. 12:03
Odsłony: 7932x
Już niebawem koniec sezonu letnich festiwali, świat wróci do klubów, albo na duże eventowe areny. W tych drugich czasami mamy szansę doświadczyć szczegółowo opracowanych spektakli multimedialnych, o których słyszano już na całym świecie, ale nie każdy miał okazję widzieć na żywo.
Zwracamy się więc do Was o pomoc w znalezieniu tych najbardziej zapierających dech w piersiach. Każdy może sobie ich fragmenty zobaczyć na Youtubie, ale nie ma to jak być częścią przedstawienia i podziwiać dane przedsięwzięcie z jego wnętrza. Do najbardziej oczywistych nominacji w tej konkurencji należą live shows takich postaci jak:



- Richie Hawtin jako Plastikman (to akurat widzieliśmy na żywo i możemy potwierdzić, że wyrywa z butów)

- Deadmau5

- Eric Prydz i jego EPIC show

- Amon Tobin i jego ISAM (właśnie zaprezentował świeżą wersję ISAM 2.0)

- Skrillex i jego pełna synchrnonizacja dźwięku z obrazem

- Etienne De Crecy i wciąż robiący wrażenie sławny cube!

- The Chemical Brothers – od zawsze niezawodni!

- Kraftwerk w 3D



Plastikman - Ping Pong @ FMF 2011


Deadmau5 Live @ Coachella 2010 Moar Ghosts 'N' Stuff (Rob Swire) Full Set HD 720p


Eric Prydz Presents EPIC: Live from Alexandra Palace


Amon Tobin Previews ISAM 2.0


Skrillex 1st Bank Center Halloween 2011


Etienne de Crécy w/Cube 2.0 @ 7ème Vague 2012 Outro playing funk


The Chemical Brothers - Don't Think (Live from Japan)


Kraftwerk 3D: The Robots Live 13-10-2011


Kto z powyższych wypada najlepiej? Kogo byście tu dorzucili? Który live show byście najchętniej zobaczyli?
Komentarze
  • budi2223 sierpnia 2012, godz. 18:15
    Plastikman!
  • slejver23 sierpnia 2012, godz. 18:23
    zgadzam się z @mefistek dorzuciłbym jeszcze Chemicznych Braci :)
  • Jerycho198823 sierpnia 2012, godz. 18:46
    Według mnie Chemiczni, Plastikman i The Prodigy... Poza tym od niedawna jestem ciekawy jak na żywo wygląda koncert iamamiwhoami ;)
  • Szajzmaster23 sierpnia 2012, godz. 19:00
    Deadmau5, Chemiczni i Prodigy oraz JMJ jedyni ktorzy zapelnia hale w "pojedynke" Ale po co jak na otwartym powietrzu zgromadza lekko 25-35 tys ludziów :]
  • kieladomino23 sierpnia 2012, godz. 20:02
    Dedmau5 i ewentualnie Eric ale naa niego bym raczej nie poszedl:)
  • azes23 sierpnia 2012, godz. 20:03
    Show Plastikmana na którym miałem byc zostało odwołane - musiałem się zadowolić zwykłym show Hawtina.
    Innych tutaj wymienionych też niestety nie widziałem, dlatego na mnie najlepsze wrażenie wywarł kiedyś Live Surround Monolake.
    Jednak zamierzam zobaczyć ISAM.
  • Kranczips23 sierpnia 2012, godz. 22:32
    Deadmau5, Prodigy, Chemiczni i Prydz
  • artinho23 sierpnia 2012, godz. 23:28
    Temat wraca wiedzę ;) Także, tak jak pisałem Jean Michael Jarre.

    Z tych co tu są podani, sądzę, że Kraftwerk (choć oni jak widać na UMF wielkiej armi nie ściągnęli), Chemiczni i deadmau5 mieliby największe szanse. Show Tobina i Hawtina nie sądze by zdołał zebrać w Polsce taką masę ludzi, chyba prędzej Skrillex czy Prydz. Takie moje zdanie.

    Wszystkie live acty chciałbym zobaczyć kiedyś, jakoś. W szczególności Plastikmana i Tobina, ale tak jak mówię, wszystkie tu są wg mnie godne zobaczenia.
  • 'Kuba'24 sierpnia 2012, godz. 01:31
    Z tych co byłem największe wrażenie wywarł na mnie show Plastikmana. I powiem szczerze, że EoL Tiesto też był niesamowity - ogromny ekran i naprawdę genialne wizualizacje + piro + fontanny.
    Dziwię się, że nikt nie wymienił Aphex Twin'a. W dziedzinie chorych wizuali nie ma sobie równych, choć może "show" bym tego nie nazwał... W każdym razie nie dla ludzi o słabych nerwach ;).
    aphex twin live at sacrum profanum festival (part 4)
  • GreaTskY24 sierpnia 2012, godz. 01:45
    Daft Punk
  • artinho24 sierpnia 2012, godz. 03:29
    'Kuba', racja. Aphex wg mnie robi fenomenalne show, ale trzeba tak jak mówisz mieć mocne nerwy, przy jego muzyce i takich wizualach nie każdy by wytrzymał :) Z chęcią byhm taki ''show'' zaliczył!
  • pitej24 sierpnia 2012, godz. 09:47
    Na Pryde bym sie chetnie wybrał ;))
  • maciejinox8524 sierpnia 2012, godz. 10:31
    Dodałbym jeszcze Faithless i Joachim Garraud - Amfiteatr w Kołobrzegu
    2009:
    Sunrise festival 2009 official Joachim Garraud
  • maciejinox8524 sierpnia 2012, godz. 10:36
    i 2010:
    Sunrise Festival 2010 - Joachim Garraud 1/3


    Sunrise Festival 2010 - Joachim Garraud 2/3
  • piter0071124 sierpnia 2012, godz. 13:35
    Dla mnie jeszcze Pretty Lights grają spoko, może Nicolas Jaar - ale to nie na hale.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (32)