Chyba nie ma osoby, której nie spodobało się „Rebound”. Prawdopodobnie trudno będzie znaleźć kogoś, kto stwierdzi, że najnowszy „Mozart” to coś słabego. 29 UserComments

Stars of 2011: Mat Zo & Arty

Artykuł dodano: 15 grudnia 2011, godz. 13:56
Odsłony: 7905x

Chyba nie ma osoby, której nie spodobało się „Rebound”. Prawdopodobnie trudno będzie znaleźć kogoś, kto stwierdzi, że najnowszy „Mozart” to coś słabego.


Już tylko (tylko?) za te dwa kawałki należy się tym dwóm panom specjalny laur za dokonania w roku 2011. Trudne te numery pomylić z jakimikolwiek innymi. Gdy ukazywało się „Rebound” pisaliśmy, że poza trancowymi i progresywnymi elementami, słychać tam syntezatory niczym z francuskiego electro.


Arty & Mat Zo-Rebound (Original Mix)


„Mozart” to potwierdza – to skrzyżowanie eventowej mocy nowoczesności z oldcholowym klimatem kojarzącym się z kawałkami Daft Punk albo Galleona. Trzy gatunki w jednym? Czemu nie – jeśli całość ma sens, ma energię, ma niezwykle pozytywny klimat, parkietową moc, a przy tym brzmi świeżo. Nie da się ukryć, że wycieczki poza trance tym dwóm panom wychodzą tylko na dobre!


Mat Zo & Arty - Mozart


Uwaga, mamy też teledysk do 'Mozarta' - jak myślicie, będzie z tego przebój w muzycznych telewizjach?


Mat Zo & Arty - Mozart (OFFICIAL MUSIC VIDEO)
Komentarze
  • Szypec15 grudnia 2011, godz. 15:26
    Współpraca wychodzi im bardzo dobrze, ale dla mnie i tak no. 1 jest Around the World Artego :)
  • Cybul__15 grudnia 2011, godz. 15:28
    REBOUND > Mozart.
    Jest między tymi utworami taka róznica jak pomiędzy wodą a ogniem. Jak dla mnie Mozart jest to jedna z bardziej "żałosnych" produkcji w trensie tego roku- tak jak Rebound podniosło w ... poprzeczke, przez co myślę, że znajdzie się w wielu podumowaniach najlepszych roku to tak samo myślę, że Mozart to coś odwrotnego, o czym sluch zginie za jakieś 2-3 tygodnie...
  • bigos30415 grudnia 2011, godz. 15:42
    Cybul tyle, że przecież sam BeatPort generalizuje ten utwor jako Progressive House a nie trance... Sam osobiście też uważam, zr to nie jest trance tylko własnie Progressive House. Ale jestem ciekaw opini innych ludzi.
  • UcieX15 grudnia 2011, godz. 15:56
    Pokręcona melodia i moim zdaniem po raz kolejny coś innego i ciekawego.
  • Agntx15 grudnia 2011, godz. 15:58
    Przecież to nie jest wcale Trance. Czy jeśli ktoś z anjuny wyda kawałek to od razu trzeba go zaklepać do tego gatunku? Jak dla mnie również Rebound jest lepszy, ale Mozart to także kawał dobrej muzyki i wisienka na torcie Anjunabeats volume 9. Myślę, że zarówno teledysk, jak i kawałek są na tyle przystępne, że powinny lecieć w TV, ale jeśli Eska czy VIVA wolą takie gówna, jak LMFAO czy inne Kaskady to chyba nie ma co na emisję liczyć. Czekam na dalsze owoce współpracy tych dwóch młodych producentów. Aż strach pomyśleć, co będą robić, gdy nabiorą doświadczenia!
  • kreska8415 grudnia 2011, godz. 16:00
    Oba kawalki bardzo podobne do siebie. Mozart ma wiecej energii;) a jezeli chodzi o gatune to dla mnie Progressive House. Nie wiem po co i dla kogo wymysla sie jakis Trouse hehehe
  • GDJB15 grudnia 2011, godz. 16:09
    Rebound jak i Mozart to świetne kawałki,ale teledysk niestety mnie nie przekonał...co nie zmienia faktu,ze Arty w tym roku to absolutny nr.1 :)
  • Mike Flyer15 grudnia 2011, godz. 16:09
    @Cybul - zacznij słuchać muzyki, a nie piszesz jak jakiś psychofan transu. xD
    Przecież to Progressive House i nazywanie tego transem świadczy o Twojej niewiedzy.

    Tak poza tym to wałek jest przedni, ale pewnie nie ma szans na zawojowanie telewizji "muzycznych". :P
  • Cybul__15 grudnia 2011, godz. 16:30
    Żadna różnica czy Trens czy Hałs- jedno jest pewne- jest to coś dennego... WEDŁUG MNIE!!!
    Poza tym beatport nie jest wyznacznikiem gatunków ;)
  • Pablo15 grudnia 2011, godz. 17:17
    Rebound to na pewno jeden z hitow roku. Mozart wg mnie juz o wiele slabiej...
  • marcoss8115 grudnia 2011, godz. 17:19
    Mimo ewidentnych różnic , remis. Dobry opis Mozarta, dżwięki zdecydowanie bliżej Galleona i skoro już o nich mowa, to najbardziej nie mogę się doczekać:
    Ost & Meyer - Antalya
  • Luc Deep15 grudnia 2011, godz. 17:31
    jak dla mnie, nie jest to najlepszy kawałek Arty'ego, Mata Zo, ani współpraca tego drugiego z innym artystą.

    dla mnie to wygląda tak (rok produkcji nieważny)...

    Arty-najlepszy kawałek ...rok 2009:)
    Arty & Misha Kitone -- Inside Of Me
    Arty & Misha Kitone - Inside Of Me (Original Mix) [HD]


    Mat Zo - najlepszy kawałek....rok 2010:)
    Mat Zo - 24 Hours
    mat zo - 24 hours


    Mat Zo----najlepszy efekt współpracy z innym artystą....rok 2011:)...
    Mike Foyle & Mat Zo - Simple Things
    Foyle & Zo - Simple Things

  • Cybul__15 grudnia 2011, godz. 17:41
    Mat Zo- 24 Hours. Potwierdze, że najlepszy kawałek od Mathana... ten klimat!
  • artinho15 grudnia 2011, godz. 17:46
    Mi bardziej podchodzą produkcję Mat'a Zo...
  • mefistek15 grudnia 2011, godz. 17:57
    Ja do Mozarta nie mogę się przekonać .... Rebound dla mnie jak narazie o wiele lepiej wypada.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (29)