Tydzień z Siedem van Rielem na FTB.pl? W poniedziałek pokazywaliśmy Wam, jak Sied pokazuje innym swoje metody produkcyjne. W międzyczasie postanowiliśmy go – między innymi – właśnie o to zapytać. 16 UserComments

SvR dla FTB: 'Trance powinien zabierać w miejsca'

Artykuł dodano: 10 lutego 2012, godz. 10:27
Odsłony: 4275x
Tydzień z Siedem van Rielem na FTB.pl? W poniedziałek pokazywaliśmy Wam, jak Sied pokazuje innym swoje metody produkcyjne. W międzyczasie postanowiliśmy go – między innymi – właśnie o to zapytać.


Jakie były dla ciebie najważniejsze wydarzenia 2011?

Odnalezienie siebie na nowo, odświeżenie mojej miłości do elektronicznej muzyki tanecznej. Przez ostatnie lata czułem, że było ciężko, ale teraz mam wrażenie, że wróciłem w 100%. Jestem skoncentrowany na przyszłości i gotowy. Poza tym oczywiście w 2011 zagrałem wiele cudownych imprez na całym świecie. Czuję się naprawdę błogosławiony przez los, że mogę prowadzić takie życie.

Myślisz, że ostatnie lata były dobre dla muzyki trance?


Z całą pewnością! W samym 2011 były naprawdę dużo świetnych wydawnictw. Pojawiło się wiele nowych talentów, co jest moim zdaniem bardzo dobrą rzeczą.

A dla muzyki tanecznej w ogóle?

Na pewno ta scena ciągle rośnie. Fajne, że przenikają się gatunki. Zawsze lubiłem różnorodne rzeczy, więc dla mnie do idealna sytuacja, że mogę mieszać ze sobą style i widzieć, jak ludziom sprawia to przyjemność. Jest tyle świetnej muzy, że powinniśmy przestać myśleć gatunkami. Jeśli kawałek muzyki jest dobry, bierz to i ciesz się!

A jaka jest twoja definicja muzyki trance?

Kiedy myślę „trance”, chcę usłyszeć świetne linie basowe, mocne riffy i melodie, a także atmosferę, za którą można umrzeć. Prędkość powinna być ani za szybka, ani za wolna. Powinno cię wywalić z butów i zabrać cię w miejsca. Może też być trance’em w wersji „prosto w twarz”, ścianą dźwięku zmuszającą cię do skakania.

Jak zmieniło się twoje podejście do tworzenia w porównaniu do początków?

Sądzę, że to się ciągle zmienia, trudno porównać „MME” do „Closet To You” albo „Rush” z „Audio 52”, czy „Stealing Time” do „Sun Rise”. Myślę, że dziś skupiam się na bardziej parkietowej muzyce. Kiedyś robiłem więcej rzeczy do słuchania w domu, chciałem to zmienić. Teraz mierzę w „big room sound” skierowany prosto w densflory.

Wypuściłeś ostatnio filmy pokazujące, jak robisz remiksy. Dlaczego dzielisz się swoimi tajemnicami?

Sporo osób mnie pytało czego używam i jak. Pomyślałem – czemu by nie pokazać wszystkim, jak dokładnie tworzę. To nic trudnego dla mnie i sprawia mi przyjemność. Moich największych sekretów nie zdradzam haha. Tajemnicą pozostaje mixdown i edytowanie dźwięków. To, co robię, jest też sugestią dla ludzi, żeby odkryli samych siebie, żeby nikogo nie kopiowali, ale tworzyli coś swojego, próbując i szukając. Na pewno wkrótce nakręcę kolejne takie filmy.



Co jest w twoim życiu najbardziej ekscytujące?


Na pewno granie tych wszystkich imprez. Teraz przez ostatnie 3 tygodnie miałem dużo czasu na produkowanie, ale w weekendy się nudziłem. Tęskniłem do grania, ale nie wyobrażasz sobie, jak przez ten czas wypocząłem. Nie licząc 12 godzin dziennie w studiu nie robiłem niczego innego poza spaniem. To bardzo do mnie niepodobne.

Boisz się czegoś na co dzień? W świecie muzyki, w życiu prywatnym, na świecie?


Jedyne, czego zawsze się obawiam, to utrata osoby, którą kocham. Oraz – może to zabrzmi dziwnie – samolotów! Właściwie to już to zwalczyłem, ale kiedyś mocno się bałem. Kiedyś byłem w trasie z Tiesto i tuż przed odlotem wyszedłem z samolotu, mówiąc: „Do zobaczenia panowie, idę do domu”. Po tym się jednak ogarnąłem i teraz lubię latać.

Trudno jest pozostać w miejscu, gdzie jesteś? Trudno jest powodować, że ludzie są tobą zainteresowani?


Nie myślę o tym – kiedyś potrzebowałem tego, żeby ludzie mnie bardzo lubili, ale teraz po prostu robię co lubię. Jeśli ludziom się podoba, to oczywiście bardzo fajnie! Nie można jednak robić tego, co ludzie od ciebie oczekują. Każdy powinien zawsze robić to, co najbardziej lubi. W tym biznesie nie da się oczywiście odciąć od opinii publiki, hejterzy zawsze się znajdą, ale na szczęście fanów jest 8000 razy więcej!

Co byś poradzi młodym producentom poza tym?

Skupcie się, dużo się uczcie i pędźcie po swoje! Zawsze miejcie otwarty umysł i szanuj innych za to, co robią. Słuchaj rad, ale zawsze trzymaj się swojego. Wiedza jest ważna, żeby wiedzieć czego się chce, jak to osiągnąć i zostać skoncentrowanym. Jeśli naprawdę czegoś chcesz, w końcu się uda!

Już niebawem zagrasz na Trance Xplosion w Poznaniu...

Tak jest, dzięki Bogu za agencję MSM, która mnie ściąga 18 lutego do Poznania! Kocham Polskę. Już teraz czuję, że to będzie szalona noc!

Co byś zabrał ze sobą na bezludną wyspę.

Gdybym miał zostać na 3 dni, to:
- 2 paczki czerwonych Marlboro (nie polecamy świństwa! – przyp.red.)
-6 zestawów piękności (szampon, pasta do zębów i przyrządy do golenia)
-1 Blackberry
- 1 kobietę

Sied van Riel - Audio 52 (Original Mix)

Komentarze
  • k310 lutego 2012, godz. 10:39
    'To, co robię, jest też sugestią dla ludzi, żeby odkryli samych siebie, żeby nikogo nie kopiowali, ale tworzyli coś swojego, próbując i szukając. Na pewno wkrótce nakręcę kolejne takie filmy.' - looooooooooooooool

    'Skupcie się, dużo się uczcie i pędźcie po swoje! Zawsze miejcie otwarty umysł i szanuj innych za to, co robią. Słuchaj rad, ale zawsze trzymaj się swojego. Wiedza jest ważna, żeby wiedzieć czego się chce, jak to osiągnąć i zostać skoncentrowanym. Jeśli naprawdę czegoś chcesz, chcesz końcu się uda!' - dzięki stary! :DD
  • Jerycho198810 lutego 2012, godz. 10:47
    "Kiedyś byłem w trasie w Tiesto" - ma chłopak przygody hehe :D
    Ogólnie wywiad - schemat, a mianowicie; muzyka ewoluuje, kocham swoich fanów, 2011 był bardzo dobrym rokiem dla trance-u i kocham Polaków (jakie te wszystkie gwiazdeczki przewidywalne) :P No chyba, że to tylko moje odczucia odnośnie tego wywiadu ;)
  • Pingus10 lutego 2012, godz. 11:16
    tam chyba powinno byc Stealing Time? Bo tak brzmi jego kawalek :) Poza tym zgadzam sie w 100% z jego definicja trance :)
  • chudy5d10 lutego 2012, godz. 12:10
    Eee tam, J00F lepiej definiował trance. Poza tym Jerycho1988 ma rację. :D
  • powered9010 lutego 2012, godz. 12:31
    Jego produkcje z początku kariery podobały mi się najbardziej. Takie wały jak "E=M Sied Square", "Contrasts", "Minimal Symphony" czy wspomniane "Rush" zrobiły z niego jednego z moich ulubieńców. Jednak niestety dzisiejsze jego produkcje mnie zawodzą.
  • Adwell10 lutego 2012, godz. 13:12
    Kocha Polskę... irytuje mnie to stuprocentowo. Rady też wyjęte psu z gardła, ale niektórym producentom się przydadzą, bo próbują być na siłę cool. Wywiad, jak wywiad. Nikt nie jest oryginalny, oprócz J00Fa. :P Definicja trafna. Trance powinien wprawiać w trans i tylko takie utwory powinny być zaliczane do gatunku. Zawsze to powtarzam, gdy jest mowa o definicji.
  • **Gia**10 lutego 2012, godz. 14:22
    Akurat w to, ze lubi Polske jestem w stanie uwierzyc i raczej nie powiedzial tego pod publiczke. Sied zawsze swietnie sie bawi na naszych imprezach i ma sporo znajomych z Polski :)
  • artinho10 lutego 2012, godz. 15:06
    Za każdym razem jak jest na Godsktichen w Birmingham to sobie ucinamy pogawędkę na papierosie :P Za każdym razem go namawiam na przyjazd do Polski :p i nie sądze, by na 3 dni na wyspie starczyły by mu 2 paczki marlborasów, bo jara jak smok...
  • axel1910 lutego 2012, godz. 16:20
    Adwell@
    A co miał powiedzieć; No fajne, że zagram, event jak każdy inny...?:)
    Sied zawsze w wywiadach podkreśla, że lubi Polskę i nasze imprezy, że świetnie się bawi u nas. Co do jego filmów to całkiem ciekawy pomysł, skoro wiele osób go pytało o to jak robi remixy, czego używa etc, to porostu postanowił im w takiej formie odpowiedzieć i pokazać po krótce, o co chodzi Ludziom się to podoba wystarczy spojrzeć na komentarze pod YT .Według mnie jest jednym ciekawszych producentów miał co prawda słabszy moment, ale teraz trzyma forme:)
  • UcieX10 lutego 2012, godz. 16:22
    "- 2 paczki czerwonych Marlboro (nie polecamy świństwa! – przyp.red.)"
    to najlepsze ;D
  • DeeJay ija...10 lutego 2012, godz. 16:38
    '...To, co robię, jest też sugestią dla ludzi, żeby odkryli samych siebie, żeby nikogo nie kopiowali, ale tworzyli coś swojego, próbując i szukając. Na pewno wkrótce nakręcę kolejne takie filmy.'
    Też tego nie rozumiem...

    PS: Sporo literówek w tekście...
  • Adrian Delay10 lutego 2012, godz. 17:46
    Audio 52 gniecie głowę .
    Z chęcią posłuchał bym go na Trance Xplosion ale to w moje urodziny wiec....
  • Trix1111 lutego 2012, godz. 09:14
    "Kiedyś byłem w trasie w Tiesto" chłopaki muszą być blisko ze sobą !!! hehehehehe
  • DeeJay ija...11 lutego 2012, godz. 10:23
    haha!:) Trix11 ale pojechał...
    xD
  • Luc Deep13 lutego 2012, godz. 08:33
    Sied Van Riel i trance????? jak dla mnie nie.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (16)