Jeden z najbardziej popualrnych projektów w historii muzyki tanecznej przestaje istnieć? Na oficjalnej stronie Szwedzkiej Mafii pojawiła się lakoniczna informacja, z której wynika, że najbliższe 31 UserComments

Szwedzka Mafia przestaje istnieć?

Artykuł dodano: 25 czerwca 2012, godz. 10:14
Odsłony: 7400x

Jeden z najbardziej popualrnych projektów w historii muzyki tanecznej przestaje istnieć? Na oficjalnej stronie Szwedzkiej Mafii pojawiła się lakoniczna informacja, z której wynika, że najbliższe występy SHM będą ostatnimi w ich karierze.

Smutna dla fanów prawda czy może marketingowa prowokacja? Może to tylko chwyt, by zwiększyć sprzedaż biletów, a może faktycznie Axwell, Steve Angello i Sebastian Ingrosso się pokłócili? Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o pieniądze, co w tym przypadku jest o tyle prawdopodobne, że w ich przypadku mówimy o pieniądzach kolosalnych. Niedawno majątek każdego z trójki wyceniono na bagatela 4 miliony dolarów, a przecież jeszcze trzy lata temu znani byli tylko miłośnikom muzyki house.

'Chcemy podziękować każdej pojedynczej osobie, która uczestniczyła w naszej podróży - napisali. Przybyliśmy, 'zarejwowaliśmy', kochaliśmy'. To słowa z ich zaskaującego 'komunikatu'. Jak stawiacie - prawda to czy zabieg marketingowy? No i czy to Was w ogóle obchodzi czy niekoniecznie?

Komentarze
  • DeSigner25 czerwca 2012, godz. 10:19
    Pierwszy! :D
  • pitej25 czerwca 2012, godz. 10:19
    Nic nowego duzo zespołow sie rozpada i kazdy idzie w swoim kierunku siorpać własne $$ :)
  • MalgoniaKowal25 czerwca 2012, godz. 10:21
    Byłoby szkoda :(
  • niedzwiedz111125 czerwca 2012, godz. 10:33
    Nie byłbym sobą jakbym nie myślał że to chwyt marketingowy, lecz raczej nie obchodzi mnie to.
  • progressive9425 czerwca 2012, godz. 10:56
    Myślę, że chwyt marketingowy. ;)
  • marcoss8125 czerwca 2012, godz. 11:46
    Obcuję z ich muzyką od 2003/4 roku (przynajmniej wtedy się pojawiał Angello) i mi bez różnicy czy oni będą się pojawiać jako Mafia czy nie, chyba, że dla kogoś wszystko zaczęło się od One. Marka może (tylko może) przestanie istnieć, ale SHM będzie z nami duchem.
  • lukasz-p25 czerwca 2012, godz. 11:47
    Mi to szczerze mówiąc obojętne
  • FuDiTraNceBOY25 czerwca 2012, godz. 11:48
    Narobili zamieszania swoimi kawalkami, zarobili sporo kasy, woda sodowa udezyla do glowy i sie poklucili... moim zdaniem jest to mozliwe, ze sie sypie SHM. Jedno jest pewne Jerycho sie na pewno bardzo ucieszy z tego faktu bo w jego wypowiedziach ostatnio bylo duzo nienawisci do SHM ;D
  • reedd25 czerwca 2012, godz. 12:04
    i to jest dobra wiadomosc ;)
  • Jimmy Morrison25 czerwca 2012, godz. 12:07
    Koniec czy nie koniec grupy, której styl z roku na rok chwytało coraz więcej didżejów, przez co coraz bardziej sypała się muzyka. Każdy chciał być cool, na czasie, liczyc się na rynku i każdy z nich przez te papugowanie stracił swą oryginalność. Pretensje mogą mieć do siebie tylko.
  • MoniaS1225 czerwca 2012, godz. 12:08
    wielka szkoda :(
  • predki25 czerwca 2012, godz. 12:21
    I STARCZY TEJ KOMERCHY I KLASKANIA NA KONCERTACH, THX GOOD!!!
  • chmiel9025 czerwca 2012, godz. 12:39
    Co za ulga, może wreszcie Axwell wroci po rozum do głowy i sam zacznie robic to co kiedyś robił z wielkim powodzeniem bez tych dwoch błaznow!
  • mocnybas25 czerwca 2012, godz. 12:40
    coś w tym jest skoro na UMF gra tylko Angello z Ingrosso :P
  • KarboT25 czerwca 2012, godz. 12:57
    Gdzie jest klawisz "Lubię to!" ?? :)
    Może dzięki temu skończy się era tandatnego pseudo progressiv house'u, który w rzeczywistości jest niczym innym jak zakamuflowaną opcją wi ksiar ską.
    Daj Boże Pryda na tym zyska, bo robi rzeczy przeza***iste. <br>@Jimmy Van Beat
    Na szczęście spora grupa DJ'ów potrafi jeszcze myśleć i nie gra tej kupy :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (31)