Forum FTB.pl / KONKURS Mayday 2018: 2 wlotki rozdane!

Event news
moderator
Marcin Żyski 29 września 2018, godz. 22:00

Uwaga, konkurs! Dokładnie 2 miesiące dzielą nas od 19 spotkania w katowickim Spodku, gdzie to zwykle tuż przed Świętem Niepodległości bawimy się na techno maratonie!

Dziś właśnie chcieliśmy poruszyć ten ‚maratonowy’ kontekst Mayday. Dla wielu bowiem z Was jest to najdłuższa impreza roku, w Spodku można tańczyć przez 12 godzin! Nasze pytanie konkursowe właśnie tego dotyczy - pamiętacie Waszą najdłuższą zabawę? Gdzie to było, kiedy to było, może właśnie na Mayday Polska?

Dajcie znać, mamy dla Was 2 drogocenne wlotki do Spodka na 10 listopada tego roku!

Przypominamy, że wejściówki możecie kupować w tym miejscu: 

http://wlotki.pl/bilety/impreza/259844/mayday-poland-2018.htm


Sven Vath @ Mayday Poland, 10.11.2017

Ostatnia edycja posta: 29 września 2018, godz. 17:28
klubowicz
Jakub Bajas 10 września 2018, godz. 22:36
Mayday cyklicznie od 2010,Bass Planet Szczecin 3edycje
klubowicz
loydziu 10 września 2018, godz. 23:40
U Walca. Zaczęliśmy w piątek po pracy. Ale było tak zaje... fajnie, że w poniedziałek trzeba było urlop brać, no i impreza dalej się kręcił do wieczora 😃
złoty klubowicz
Szpecoo 10 września 2018, godz. 23:51
Witam. Ja odpowiem na poważnie: Tunnel Carnival. Był to bodajże luty, nie pamiętam, którego roku. Uwierzycie, jaka miejscówka? Katowicki Spodek. 13h eventu. Przez te 13h nie usiadłem ani na chwilę! Event kręcił się na scenie red (Arena/Mainfloor) i scenie blue (Showroom, było to wtedy, a jakże, lodowisko). Pamiętam, że w czasie eventu wyskoczyły jakieś zmiany w timetable. Ale na Marco Remus'a trafiłem. 13h bez żadnego posadzenia dupy, tylko sracz, woda i balet. Ewentualnie przejście z sali do sali. Niestety, nie jestem w stanie opisać słowami, w jakim stanie byłem po zakończeniu Carnival'a i jak szedłem i jakim tempem do auta. To trzeba byłoby zrobić filmik rekonstrukcję.
Moim następnym celem było ani razu nie usiąść na Mayday, lecz w międzyczasie wyszły mi myki z serduszkiem (pfo) i ały misterny plan w****u. Pozdro.
Najcięższy przypadek technotrona.
klubowicz
machal 11 września 2018, godz. 00:02
Witam wszystkich. Nie należę do maratończyków eventowych nigdy się nie wzmacniam żadnymi specyfikami ale jest jeden event na którym tańczyłem prawie od początku aż do końca było to na Trance Fusion 2012 w Pradze. Wyborne sety Richarda Duranda Orkana Nilsena czy będącego wtedy w życiowej formie Dash Berlina. Ale najbardziej utkwił mi classic set Blanka& Jones którzy zagrali prawdziwy powrót do przeszłości tej najlepszej ktorą wspominamy z rozrzewnieniem wszyscy starsi datą. Usłyszeć the nightfly na żywo mimo, że w.remiksie ale z tym wejściem samym które zawsze wywołuje we mnie ciarki przyjemne :) ahh cudowny event marki której niestety dziś już nie ma. Trzy sceny w tym jedna kameralna na której wyskakałem się porządnie przy secie Alexandra Popova zanim ten stał się waflem Armina. Piękna noc i chyba mój najlepszy wypad na zagraniczny event w życiu ( a byłem rok temu na Ultra Europe!! ) . Dla takich chwil warto żyć dlatego polecam wszystkim choć raz wystawić nosa z Polski w poszukiwaniu tych chwil czystej Euforii może was także spotka noc życia. Pozdrawiam całe forum.
klubowicz
Michał Wawrzyniak 11 września 2018, godz. 06:34
Tegoroczne Audioriver i Sunrise z moją żoną?? Piątek/sobota od 20 do 6. Sobota/niedziela do 7. W niedzielę kilka godzin snu i o 12 wyjazd z Płocka do Kołobrzegu. Prawie 6h drogi i wejście na Parking na intro przed Diablo. Idealny 30-godzinny weekend??
klubowicz
Łukasz Górnaś 11 września 2018, godz. 06:47
3 dni na Amsterdam Dance Event 2016 ??
klubowicz
Jakub Wypych 11 września 2018, godz. 07:58
Swój rekord w długości imprezy pobilem właśnie na Mayday. W 2013 roku od 20.00 do 7.00 na parkiecie i pamiętny koniec w wykonaniu Klaudii Gawlas. Było boskoooo :)
klubowicz
divi88 11 września 2018, godz. 10:55
Audioriver 2016 upał na polu namiotowym nie pozwalał na jakikolwiek odpoczynek, więc gdy tylko gasł cyrk szybki prysznic i atak na audiopole w którym się wtedy zakochałem i tak od piątku do niedzieli to był chyba najbardziej męczący weekend mojego życia ale też najlepszy w 2016 roku.
klubowicz
witt62 11 września 2018, godz. 11:10
w sumie to zacząłem 3 lata temu jak zostałem szczęśliwym singlem , i tak do teraz... długa imprezka wam powiem xDDD
klubowicz
jumperkaa 11 września 2018, godz. 11:20
Mayday 2014 rok, przetańczona cała noc i na koniec set Gawlas! Dobrze wspominam!
Oraz Defqon.1 2018, 3 dni imprezy z przerwą na sen.
klubowicz
E16k 11 września 2018, godz. 12:41
Mayday 2013 od samego początku do końca
klubowicz
mcdj87 11 września 2018, godz. 15:22
Zwykle nie rozrzewniam się jakoś szczególnie nad minionymi imprezami, ale ten jeden maraton zapamiętam na długo, ponad 13 godzin - Amnesia Closing Party (04.10.2014)
Impreza rozpoczęła się o północy a zakończyła po 17 (sic!). Przyjechaliśmy tuż po 3 rano a wyszliśmy około pół godziny przed końcem, w sumie nie wiedząc o której on właściwie nastąpi bo klub był pełny na maxa.

Muzycznie bajka, nie było słabych setów, kiedy Maceo Plex grał Conjure Balearia ludzie prawie odpłynęli... było mnóstwo miłych momentów z klasykami w tle, wymieniać nie będę aby nie nudzić. Świetne b2b Eats Everything i Troxlera (skąd on wytrzasnął czapkę biskupa?), a na sam koniec kapitalny tech-house'owy (z solidnym retro wsadem) występ Luciano b2b Villalobos. Przy tym wszystkim przez 2/3 imprezy w pełni widno na sali, przez co czuć było prawdziwy duch imprezowych maratonów z najlepszych czasów wyspy ^_^

Ehhh... :)
Luciano & Ricardo Villalobos @ Amnesia Ibiza Closing Party 04-10-2014
Ostatnia edycja posta: 11 września 2018, godz. 15:23
klubowicz
Luk80 11 września 2018, godz. 17:10
2015 Bułgaria, niesamowity klub na plaży Cacao Beach w Słonecznym Brzegu. O 1 w nocy set Nicole Moudaber a od 4 rano...….Chhhriiiis Liebing. Nagłośnienie, scena - wszystko jak na Mayday tyle że na plaży. Absolutnie wyjątkowe miejsce. Co ciekawe nie spotkałem żadnego Polaka. Głównie Bułgarzy.
klubowicz
Michał Brumek Brumer 11 września 2018, godz. 17:52
3 dni sunrie się liczą ?

32 wpisy

123następne

Imprezy promowane

Tede & Sir Mich - Karmagedon - koncert

Tede & Sir Mich - Karmagedon - koncert

PojutrzeStara Gazownia Leszno
Back and Forth Pre Party

Back and Forth Pre Party

PojutrzeMoon Club Toruń
Back & Forth 5.0

Back & Forth 5.0

23 listopadaArena Toruń
Retrospekcja DJ Kris

Retrospekcja DJ Kris

30 listopadaFoodHall Poznań
Ronnie Ferrari

Ronnie Ferrari

13 grudniaEx Club Mieleszyn k/Gniezna
Tranceformations 2020

Tranceformations 2020

8 lutego 2020Hala Stulecia Wrocław
Mamry Music Festival 2020

Mamry Music Festival 2020

8 sierpnia 2020Plaża Węgorzewo

Imprezy

PojutrzeSobota, 23 listopadaSobota, 30 listopada
rejestracja

...a jeśli masz już konto Zaloguj się »