Forum FTB.pl / Kompresja

Tematyka ogólna
klubowicz
kassdj 20 października 2009, godz. 16:30
Nie czaje tego tematu w ogole. PO co sie ja stosuje. Dla mnie nagranie poszczegolnych sciezek z kompresorem jak i bez nei widac roznicy, no moze oprocz glosnosci. Czy jest sens w ogole uzywania kompresorow.

Wiem, że Deliano Carl uwaza, ze to bezsensowny zabieg.

Co reszta pro userow o tym sadzi? Tylko bez madrzenia sie prosze. :D
klubowicz
DeSigner 20 października 2009, godz. 22:22
:)

Kompresor to nic innego jak "sciskacz brzmienia" :)
Jak nie ma róznicy? Ustaw na kicku np pokrec galkami, Thr. ustaw na ok -10db, Ratio na ok 6:1 i podbij głośność w gainie czy jak tam wolisz bo Ci się troche sciszy i zobacz że kick będzie brzmiał bardziej płasko.

Tak samo ma się sprawa z Szerokopasmowymi kompresorami które dajemy na sume, tak samo działa to jako "uciskacz, sciskacz, ubijacz :) brzmienia" tyle że w różnych zakresach, czyli mówiąc znowu prostym językiem "nierówne ściskanie", kontrolowane przez Ciebie.

Wyobraź sobie i narysuj "kompresje" na kartce :) - Mnie się pierwsze co z tym kojarzy to jakiś punkt na środku (brzmienie) i po bokach jakieś ściany (kompresja) :) a szerokopasmowy kompresor będzie miał te ściany krzywe

No nie umiem tego inaczej wytłumaczyć :)
klubowicz
Igor Warzocha 20 października 2009, godz. 23:12
Muzyka potrzebuje dynamiki... tyle.

pogoogluj na temat "loudness wars"

http://tarekith.com/assets/dynamics.html tu dobry poradnik... zreszta całosc poradników tego kolesia zamiata.

dobry mixdown wazniejszy od kompresowania wsyzstkiego jak leci... ale moge ssie nie znac.
klubowicz
kassdj 21 października 2009, godz. 00:02
Dziekowac koledzy. Sa jeszcze na tym forum ludzie o dobrym sercu.

Rzygi te poradniki sa dobre, tylko neistety moja angielski pozwala mi na wylapywanie co 5 slowa
. ;/
złoty klubowicz
Deliano Carl 21 października 2009, godz. 08:42
taaaa... jeśli chodzi o kompresor na sume... nie uzywam w ogóle... wole postawić sprawę na dobrze zrobiony mix... może kiedys pobawię się tym, ale na dzien dzisiejszy jak to DeSigner powiedział...nie sciskam kawałka :)
słucham kawałki na "waszej muzie" i az mnie krew zalewa jak slysze tą kompresję na mixie która niszczy cały kawalek bardziej, jak dodaje dynamiki.. takze, cos chyba tutaj nie tak?
zdarza mi sie jednak uzyc kompresora na jakims instrumencie, dla uzyskania specjalnego efektu :)
http://www.ftb.pl/dj.asp?id=1723 ... ranking ftb
www.myspace.com/delianocarl
coraz więcej kozaków i frajerów na tym forum ;]
VIP
Hydro Aquatic 21 października 2009, godz. 12:45
Dokładnie, także nigdy nie użyłem kompresora, bo i po co? Nie umiem tego obsługiwać, to nie ruszam :D.
klubowicz
Luke Blanc 21 października 2009, godz. 17:56
Bez kompresji ? Porównaj sobie swoje utwory z Schossowa to zrozumiesz cały temat.
klubowicz
kassdj 21 października 2009, godz. 18:08
" Bez kompresji ? Porównaj sobie swoje utwory z Schossowa to zrozumiesz cały temat."

Porownalem utwory Hydro z Utworami schossowa.

Roznic w miksie nie widac.

Rozwin temat Luke Blanc
aktywny klubowicz
Filippo 2 listopada 2009, godz. 18:20
@kassdj kompresja dobrze stosowana dodaje mocy kawałkowi, Luke Blanc podał dobry przykład, bo w numerach Schossowa słychać dużą kompresję. Z tą kompresją to też nie jestem alfą i omegą, ale generalnie chodzi o to, aby znaleść złoty środek między własnie tą mocą a dynamiką dźwięku. U wielu producentów wszystko właściwie odbija się od granicy 0dB i wszystko brzmi jakoś dynamicznie i "z powietrzem", że tak powiem, więc nie wiem o co ta nagonka na kompresory na sumie :) Trzeba tylko umieć, a to jest niestety twarda sztuka. Pozdrawiam producentów :D

9 wpisów

1