Forum FTB.pl / Bariş Turker

Sylwetki
klubowicz
_drobny 12 lipca 2004, godz. 00:53
Nazwisko: Bariş Turker
Kraj: Turcja
Style: house, tech-house, breaks, tribal, progressive
Wiek: 28
E-mail: Wyślij e-mail
Źródło: www.soundrevolt.com

Jego przygoda z muzyką zaczęła się od długich eskapad w świat R’n’B i soul, które skończyły się dopiero w momencie, gdy przeprowadził się do Stanów, by studiować architekturę na Uniwersytecie w Hartford. Z muzyką elektroniczną zetknął się po raz pierwszy właśnie tam, gdzie w 1995 roku organizowano niewielkie imprezy rave. Od tego czasu pasja rosła, aż w końcu Barish stał się regularnym gościem w niezapomnianym nowojorskim klubie Tunnel, gdzie wsłuchiwał się w grę Juniora Vasqueza i Danny’ego Tenaglii. Uwielbienie stało się szaleństwem, gdy zaczął uczęszczać do legendarnego Twilo, gdzie raz w miesiącu grali Sasha i John Digweed. Bywał tam regularnie, co pozwoliło mu doświadczyć wielu świetnych setów granych przez niezliczoną ilość didżejów. Był pod ogromnym wpływem tej muzyki i wreszcie w 2000 roku sam zaczął didżejować.

Od tamtego czasu Barish gra z pobożnym poświęceniem, co daje się odczuć w niebywałej łatwości miksowania techniką klucza akordowego, oraz w wyjątkowym doborze numerów. Po przeprowadzce do Nowego Jorku stał się rezydentem w Ice Bar w West Village. Wygrał konkurs didżejski w Leopard Lounge, co zaowocowało cotygodniową rezydenturą, którą dzielił z Markiem Divinem, didżejem m.in. Limelight i Sound Factory. Wraz z Julio Terra’ym prezentował cykl imprez pod nazwą „Muzak Therapy” w świetnie znanym w East Villages - Liquids. Otrzymał także szansę zagrania na niesławnych rave’ach Wonderland w Queens, oraz w prestiżowym nowojorskim klubie Plant.

W maju 2002 Barish na dobre wrócił do Stambułu, gdzie grał na imprezach Reactor Systems, oraz stał się rezydentem w świetnych tureckich klubach: Crystal, Underground, Nuclub. Był mistrzem ceremonii jednych z najlepszych cyklicznych imprez w Turcji – „Together”, gdzie w czwartki grali Dj Fusch, Cervus (Subsky), Yunus Guvenen, Muzo B i Agent Orange. W piątkowe noce natomiast gościł Yunusa i Muzo B w Nuclub. W klubie Underground - gdzie od niedawna jest rezydentem - grał z takimi didżejami i producentami, jak Main Element (Gwill Morris), Moshic, Oliver Klein, Corvin Dalek i Brenda Russel. Wśród swoich przyjaciół znany jest jako jeden z najbardziej zdyscyplinowanych i zmotywowanych didżejów w Turcji. Nic nie jest w stanie ściągnąć go z didżejki; gra nawet ze złamaną nogą! Unikalne mieszanki brzmień i dość hipnotyzujący styl został dostrzeżony przez magazyn IDJ (maj 2003), który bardzo wysoko ocenił set Barisha. Co więcej, w pierwszych tygodniach lipca i listopada Barish był gościem Yunusa Guvenena w audycji „34 Bpm” w Protonradio. Przez ostatnie kilka miesięcy prezentował swoje cztery godzinne miksy w zupełnie nowym radiu Dinamo (www.dinamo.fm). Poza tym Barish i Muzo B pracują ciężko w studiu nad kontynuacją „Adequate Medication” – jednego z ulubionych numerów Digweeda, który po raz pierwszy zaprezentował utwór na „Coloursfest ‘03” w Szkocji. Jakby tego było mało, Barish, Subsky, Muzo B i Yunus wystartowali właśnie z nową wytwórnią płytową - Red Flag Collective, członka grupy Release Records. Solowego debiutu Barisha możemy oczekiwać w bardzo niedalekiej przyszłości.

:)
klubowicz
*KayliE* 12 lipca 2004, godz. 02:20
no to teraz drobny zmobilizowales mnie to poszperania w necie o tureckich dj-ach.....
wiem ,ze tam maja orginalny sposob mixowania ,ale jakos nigdy wczesniej nie zaglebilam sie w turecki clubbing........bardziej interesowaly mnie meczety....lol:P

ps. jak bedziesz mial seciki to czekam na linki..pzdr
klubowicz
BTL 12 lipca 2004, godz. 09:55
Ciekawe jak gra ?
i jak wygladaja kluby w Turcji :P
Hey laptop "DJ", your girlfriend prefers 12 inches!
klubowicz
_drobny 12 lipca 2004, godz. 11:47
no mnie ostatnio fascynuja wschodnie rytmy ... tak jak kiedys mowilem, nie ma juz prawie roznicy w poziomie zachodu i wschodu, szczegolnie dla mnie, oj przepraszam, jest jedna - w turcji chyba nie maja ***y :]

pozdrawiam, jesli Faaone gowniara chce jakies seciory to niech msg gg :)
klubowicz
*KayliE* 12 lipca 2004, godz. 12:29
_drobny....._drobny.....Ty larwo jedna:)........wbije du Cie na gg:)
klubowicz
_drobny 12 lipca 2004, godz. 13:37
no juz mam dosyc "syfu" w tym dziale :]

pozdro
klubowicz
*KayliE* 12 lipca 2004, godz. 16:20
ukashq niom ma sie rozumiec:D ja zreszta lubie wschodnie wstawki w seciszach, w ogole turecka muzyka jest przesliczna....nie mowie tu oczywiscie o jakis Tarkanach:P
zupelnie inne klimaty............

dj ray wyobraz sobie,ze kluby np w Stambule stoja na wyzszym poziomie niz u nas w wiekszych miastach......przynajmniej nie znaja pojecia slowa vi.xa........:)pzdr

7 wpisów

1