Oto jubileuszowe i specjalne wydanie Klasycznych Rarytasów, z klasycznym PVD w roli głównej! Klasyczna, sentymentalna i bajeczna muzyka Paul Van Dyka z czasów jego największej świetności.. 24 UserComments

Transowe Rarytasy 10: Paul Van Dyk klasycznie!

Artykuł dodano: 28 listopada 2012, godz. 18:45
Odsłony: 5748x
"Luc Deep: 10. wydanie Transowych Rarytasów będzie wydaniem specjalnym, a w roli głównej wystąpi Paul Van Dyk! Przed wami bonusowa, klasyczna, sentymentalna i bajeczna muzyka Paul Van Dyka z czasów jego największej świetności! Przed wami moje osobiste, dla wielu pewnie zaskakujące i pełne mało znanych pozycji, najlepsze dzieła w dorobku legendy muzyki trance.

 
 
Rozpoczynamy chillowo trackiem z niesamowitej EPki „Pumpin” z 1994 roku.
 
Paul Van Dyk – Dreaming Of A Green Halley

 
Paul van Dyk - Dreaming of a Green Valley

 
 
Kolejnym utworem jest ponadczasowy “Today” z tej samej epki. Tutaj w tzn. „Trance Ambient Mix”
 
Paul Van Dyk – Today

 
Today- paul van dyk

 
 
Magii ciąg dalszy - numer z pierwszego autorskiego albumu PVD pod tytułem “45 RPM” z 1994 roku. Paul niegdyś niczym jakiś elf czarodziej tworzył melodie nie z tego wszechświata. Można się rozmarzyć i popaść w swoistą melancholię z tęsknoty za takimi bajkowymi nutami!
 
Paul Van Dyk – A Magical Moment
 
Paul van Dyk - A Magical Moment

 
 
Z pięknego snu wybudza nas żwawsze, ale nadal piękne, tytułowe „Pumpin” z wspomnianej EP. Powtarzana fraza „Everybody’s Pumpin Pumpin” wręcz hipnotyzuje i na długo pozostaje w głowie.
 
Paul Van Dyk – Pumpin’
 
Paul van Dyk - Pumpin'

 
 
W 1996 Paul wydał drugi legendarny album „Seven Ways”, którym wprowadził mnie w świat muzyki klubowej. Do dziś wałkuję ten album pełen niesamowitej, głębokiej muzyki. Poniżej jeden z najciekawszych tracków z „Seven Ways”, pokazujący wspaniały kunszt muzyczny Niemca z tamtego okresu.
 
Paul Van Dyk – Beautiful Place
 
Paul van Dyk - Beautiful Place

 
 
Następnie kolejny numer z archaicznie klasycznego, pięknego „45 RPM”. Do dziś zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby tworzyć tak wspaniałą muzykę.
 
Paul Van Dyk – Emergency
 
Paul van Dyk - Emergency !

 
 
Heh, nadszedł czas na największy hit PVD, wielkie i nieśmiertelne „For An Angel”! Każdy zna teledyskową wersję z 1998 roku, ale nie każdy wie, że oryginał powstał dużo wcześniej i widnieje w trackliście „45 RPM”. Polecam zapoznać się z tą wczesnotransową wersją, która posiada swój specyficzny urok.
 
Paul Van Dyk – For An Angel

 
Paul van Dyk - For an Angel original 45 RPM 1994

 
 
Numer osiem klasyki PVD to chyba najdynamiczniejszy kawałek z dwóch pierwszych albumów artysty. Słychać w nim już bardziej nowoczesne jak na tamte lata rozwiązania, udanie rozwijane przy produkcji kolejnego albumu „Out There And Back” z 2000 roku. „Come And Get It” pochodzi z albumu Seven Ways.
 
Paul Van Dyk – Come And Get It
 
Paul van Dyk - Come And Get It

 
 
Przedostatnim dziełem, wręcz arcydziełem jest “Together We Will Conquer” z wspomnianego wcześniej “Out There And Back” z gościnnym, niebiańskim i urzekającym wokalem pięknej żony Paula, Nataszy. Przepiękny i klimatyczny, początkowo chillowo-brejkowy numer z transową, pełną niesamowitych dźwięków, kulminacją! Polecam wszystkim!
 
Paul Van Dyk – Together We Will Conquer
 
Paul van Dyk - Together We Will Conquer vob

 
 
Kończącym, outrowym kawałkiem jest “Ejeculoutro” z 1994 roku, mój nr 1, jeżeli chodzi o twórczość PVD. Genialny chillout, przy którym nieraz usypiałem w słuchawkach na uszach. Mnogość kosmicznych, głębiej schowanych dźwięków powala, wprowadza w błogi stan relaksu i wyciszenia. Czyste piękno!

Paul Van Dyk - Ejeculoutro

Paul van Dyk - Ejeculoutro

 
 
Dziękuję za uwagę, PVD wystąpił dziś ku pokrzepieniu serc dla tych, których cząstka siebie pozostała w tamtych czasach wyjątkowej muzyki, pełnej emocji i tworzonej z pasją. Dzięki wszystkim za poświęcony czas i bywajcie do następnej środy! Pozdrawiam Luc!
 
Luc Deep"
Komentarze
  • Mike Flyer28 listopada 2012, godz. 19:01
    O taaak. :D
    Zdecydowanie jeden z tych ludzi, którzy nawet dzisiaj potrafią zrobić coś wyjątkowego, czego dowodem jest ostatni album. Człowiek legenda! :)

    Paul van Dyk feat. Arty - The Ocean (Original Mix)


    Ostatni track z Artym z nowego albumu to magia w najczystszej postaci. :)

    EDIT: W sumie to brakuje mi tu bardzo Buenaventury. :)
  • max33728 listopada 2012, godz. 19:07
    Brakuje mi tutaj Paul Van Dyk-Words (PVD For Love Mix) oraz Paul Van Dyk-Another Way (Club Mix)
  • Axel.28 listopada 2012, godz. 19:10
    Mi tu w ogóle dużo kawałków w tym zestawieniu brakuje......
  • DJ-Rino28 listopada 2012, godz. 19:10
    Paul jest tak samo zaYebisty nawet dzisiaj pomimo tego, że inni się zepsuli
  • Luc Deep28 listopada 2012, godz. 19:19
    "Przed wami moje osobiste, dla wielu pewnie zaskakujące i pełne mało znanych pozycji, najlepsze dzieła w dorobku legendy muzyki trance. "
  • Didek28 listopada 2012, godz. 19:22
    Mam na półce wszystkie albumy PvD, więc przesłucham tylko EP-kę 'Pumpin', którą słabiej kojarzę ;)
  • skytech28 listopada 2012, godz. 19:31
    Paul zawsze spoko, za to co zrobil dla sceny i muzyki powinien na zawsze byc uwazany za bohatera. sety z mayday i love parade sprzed dekady caly czas mistrzowskie ;)
  • __Kameleon_28 listopada 2012, godz. 19:32
    Świetny news... mam nadzieję, że w przyszłym roku ponownie zawita do Polski :)
  • Fallen Alias28 listopada 2012, godz. 19:33
    Paul to mistrz nad mistrzami , a jego sety to już całkowita MAGIA !!! :)
  • dj_kamol28 listopada 2012, godz. 19:44
    Aż się łezka w oku kręci :) Mnie brakuje Step right on, bo to chyba pierwszy numer Paula który usłyszałem. Kolejnym, który lubię bardziej niż "For an angel" jest Forbiden fruit. Tych dwóch numerów mi brakło, ale i tak świetne zestawienie. Ale cieszę się że komuś jeszcze podoba się Today rozpoczynający album Perspective :) Ponadczasowy kawałek. Ehhh gdzie te klimaty z tamtych lat. Pozdrowienia dla wszystkich fanów PVD :)
  • exizu28 listopada 2012, godz. 19:49
    Paul Van Dyk "Reflections" Mix
    + Talk in grey + Haunted + We come together + NY City + Nothing but You
  • Divine0728 listopada 2012, godz. 20:06
    Paul jest nieśmiertelny. Fenomenalny DJ, oraz producent, niesamowite jest to, że w dzisiejszych czasach gra live na abletonie ;) Chciałbym go kiedyś usłyszeć na żywo, legenda
  • cocacolumbia28 listopada 2012, godz. 20:06
    Uwielbiam Typa !!!
  • Guton28 listopada 2012, godz. 20:42
    Brakuje tutaj chyba jego najlepszego kawałka:

    Paul Van Dyk - "Crush"


    Wielki szacunek dla tego Pana :)
  • vanhool28 listopada 2012, godz. 20:58
    Nie ma co wymieniać czego brakuje bo trzeba by spisać całą dyskografię Pawła. Człowiek jest legendą i taką już pozostanie. Oczywiście warto też poznać remixy nawet tak dziwne jak robione dla Malarii, A-Ha czy Rammstein
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (24)