Zaskakujący pod wieloma względami – nas już na wstępie zaskakuje, że płyta ta wyszła bez większych zapowiedzi, bez szumu i reklamy, jakoś tak ni stąd ni zowąd i z zaskoczenia. Po drugie zaskakuje fakt, że Umek nie wydał... 28 UserComments

Umek wydał (zaskakujący) album u Knighta

Artykuł dodano: 9 listopada 2011, godz. 12:22
Odsłony: 6086x

Zaskakujący pod wieloma względami – nas już na wstępie zaskakuje, że płyta ta wyszła bez większych zapowiedzi, bez szumu i reklamy, jakoś tak ni stąd ni zowąd i z zaskoczenia. Po drugie zaskakuje fakt, że Umek nie wydał płyty w swoim własnym labelu, tylko u popularniejszego kolegi w jego popularniejszej wytwórni.

Trochę też zaskakuje fakt, że na płycie wydanej w duecie jako Umek & Beltek nie znalazły się wszystkie dotychczasowe ich sztosy, jak choćby „Back in The Race”. Muzycznie to nie jest wielkie zaskoczenie – chyba że dla kogoś, kto przegapił produkcje Słoweńca z ostatnich dwóch sezonów, od kiedy to eksploruje pompujące tech-housowe klimaty nawiązujące do oldschoolowego electro czy nawet disco.

Zaskoczeniem może być na przykład „Firewalk” albo „Pitchcraft”, które brzmią „prawie jak jakiś Avicii”, ale też „Casino Bounce” - coś prosto z setów Jorisa Voorna sprzed dwóch lat. W „Keep The Frequency” mamy dubstepowe wobblowanie, które już nikogo dziś nie dziwi (częściej zaskakuje in minus jako koniunkturalne i niekoniecznie pasujące do reszty kawałka)...Najlepiej brzmią typowe, „Umkowo-Beltekowe” kawałki takie, jak „Charlie Chooper” czy „Disco Mile”, ale boję się, że zagorzali fani Umka nie dotrwają, by je usłyszeć. A może mi się tylko wydaje?

Reasumując – największym zaskoczeniem jest fakt, że Umek to podpisał swoim pseudonimem. Z drugiej strony gdyby to zostało wydane pod nieznanym nikomu aliasem, mogłoby czasem przepadnąć z kretesem. Może miałem słaby dzień, ale słuchając tego krążka dopadła mnie myśl, że to sam Umek poprosił Knighta, żeby tego zbytnio nie reklamować :).  

Komentarze
  • sAjmOOn@9 listopada 2011, godz. 12:08
    To jest straszne,ale odnosze wrazenie ze UMEK Nam sie "kończy" :( :( :( :(
  • Coca:ONN9 listopada 2011, godz. 12:20
    Zajeżdża dutch v*xami,Aviiciami,electrohousem.Na beatporcie jako Techno.FATAL_ERROR.
  • m1active9 listopada 2011, godz. 13:21
    technodisco
  • Kranczips9 listopada 2011, godz. 13:23
    Kawałki nawet fajne, ale... nie takiego Umka lubię... :/
  • Justynkaaaaa9 listopada 2011, godz. 13:24
    Masakraaa... Co to za DISCO!!! UMEK THE END !
  • Szozu9 listopada 2011, godz. 13:34
    Umek tylko do 2005 roku,pamiętam jaką rzeż zrobił w 2005 roku w Kielcach ostatnie jego dobre sety teraz to leci z prądem a szkoda dobre produkcje kiedyś robił.
  • Jerycho19889 listopada 2011, godz. 14:17
    Umek już wcześniejszą kompilacją dla wytwórni marka knighta pokazał, że z techno ma już niewiele wspólnego... Ta płyta tylko to potwierdza, poszedł poprostu wygodną ścieżką...
  • djbprzemo9 listopada 2011, godz. 14:56
    NIE JEST to ten sam umek co kiedys ;) ale niektóre wałki Podeszły. ale i tak wole starego umka ;)
  • Rascal0pl9 listopada 2011, godz. 15:35
    Umek juz dawno sie skonczyl [tak jak juz ktos napisal.. 2005], to wiadmo ale zeby az tak ? Pierwszy track typowa wi.xa. Reszta nudna jak flaki i tez zalatuja wiksą. @down: " ale nie jest też tak tragicznie, jak mogłoby się wydawać po przeczytaniu artykułu. : P" Jest jeszcze gorzej niz zle
  • chudy5d9 listopada 2011, godz. 15:38
    Panie Marcinie, straszysz Pan. :D Jak przeczytałem o Firewalk lub Pitchcraft, dubstepie itd. to bałem się odsłuchu. Nie mówię, że mamy nie wiadomo jaki majstersztyk, ale nie jest też tak tragicznie, jak mogłoby się wydawać po przeczytaniu artykułu. : P
  • myszuniaaa9 listopada 2011, godz. 15:45
    a mi sie bardzo podobają te numery, rascal nie wszyscy beda dudnili stare techniawki jak ty do konca zycia
  • Rascal0pl9 listopada 2011, godz. 15:55
    "myszuniaaa" a co to ma do rzeczy ? No wybacz ale oceniam material, ktory jest slaby wyjatkowo. Ma sporo nalecialosci wiksowatych pompek i oklepancyh melodyjek wiec mam to chwalic ? No prosze Cie ;) Swoja droga prosze o przyblizenie znaczenia slowa "techniawka" ;]
  • K.O.H.9 listopada 2011, godz. 16:03
    To ze wydał u Knighta to chyba logiczne ze kawałki beda bardziej lajtowe. Mnie się podoba, ale Umek to cos innego. Zaraz przez mysl przesło mi jęczenie klubowiczów po Godsie rok temu jak to "Umek zamulil sprawe"
  • Mike Storm9 listopada 2011, godz. 16:15
    Umek niestety się stacza a szkoda bo przy jego zamiłowaniu do muzyki mógł by jeszcze coś w techno zdziałać i coś nowego wymyślić. Ale niee bo po co lepiej isć na łatwizne i jeszcze w toolroom wydać żeby się na beatport wyżej było. Pozatym ostatnio zauważyłem chorą modę że dje którzy uznawani są za techno dji grają tech-house.
  • Matt Dillar9 listopada 2011, godz. 16:40
    Casino Dance <3 Umek sie stacza? A czy Umek ma w dowodzie, że całe życie będzie gnębił techno? Ja je**e, co nazwisko, co news to krytyka. Umek nadal wielki!
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (28)