Na wstępie chciałem zaznaczyć, że z tym wyborem 5 tracków życia to nie taka prosta sprawa. Może dlatego, że jest tak wiele wspaniałej muzyki, może dlatego, że słucham prawie wszystkiego... 16 UserComments

Utwory życia: Siasia

Artykuł dodano: 10 października 2012, godz. 10:25
Odsłony: 6245x
Nasz nowy cykl zaczęliśmy od producenta trancowego, dziś sprawdzimy, jakie numery zmieniły życie i wpłynęły na muzyczną i nie tylko egzystencję przedstawiciela świata techno. Siasia już niebawem zagra na Mayday Polska, ale zanim to się stanie, zaprezentuje Wam kilka propozycji z jego listy wszech czasów.


„Na wstępie chciałem zaznaczyć, że z tym wyborem 5 tracków życia to nie taka prosta sprawa. Może dlatego, że jest tak wiele wspaniałej muzyki, może dlatego, że słucham prawie wszystkiego, a może dlatego, że po prostu tak bardzo ją kocham? Gdybym mógł wybrać po 5 utworów z każdego interesującego mnie gatunku, to i wtedy nie miałbym problemu. Jednak żeby nie zanudzać większości czytelników moimi ‘dziwnymi’ fascynacjami muzycznymi, skupiłem się więc na muzyce elektronicznej, a dokładniej na 5 utworach, które nie raz, nie dwa, ale setki razy gościły w moich setach i na pewno miały ogromny wpływ na mnie, jako DJ-a. Ale i tak nie ukrywam - było ciężko!

1. Aztec Mystic – The Knight Of The Jaguar.

Kiedy pod koniec lat 90. usłyszałem pierwszy raz ten kawałek, dosłownie oszalałem na jego punkcie. Nigdy mi się nie znudzi i z całą pewnością mogę powiedzieć, że zostanie on moim numerem 1 już na zawsze. Genialny, piękny, niepowtarzalny… Brak słów zachwytu by opisać tą kompozycję. Dosłownie symfonia techno! Płytą obdarował mnie DJ Rush, podczas jednej z imprez w klubie Kanty. Pierwsze wydanie na legendarnym ‘Underground Resistance’. Bez wątpienia jeden z najcenniejszych krążków w moich zbiorach.

The Aztec Mystic -- Knights Of The Jaguar.wmv


2. G-Man - Quo Vadis

Często jeszcze grany przeze mnie klasyk z lat 90. Bardzo długo rozkręcający się, wkręcający, hipnotyzujący track w cudownej, prostej budowie. Jakiś czas temu doczekał się bardzo ciekawego remixu od D.Digglera. Byłem mile zaskoczony, bo rzadko kiedy remiksowanie klasyków wychodzi na dobre.

G Man aka Gez Varley - Quo Vadis (Original Mix)


3. Size 9 – I’m ready

Pod aliasiem ‘Size 9’ kryje się nie kto inny, jak sam Josh Wink. Podobnie jak pozycja wyżej, utwór pochodzi z połowy lat 90. Track ma prawie 12 minut, posiada jedyny, unikatowy i z pewnością najdłuższy breakdown, jaki w życiu słyszałem z genialną old-schoolowo - hip-hopową wstawką. Mimo, iż płyta ma ponad 15 lat, to cały czas z ogromnym powodzeniem zamiata każdą imprezę.

Size 9 - I'am Ready - Original Mix


4. Drax Ltd. II - Amphetamine


Kolejny techno klasyk sprzed prawie dwóch dekad. Za produkcją tego nagrania, kryje się postać bardzo płodnego producenta Thomasa P. Heckmanna. To na pewno jeden z tych utworów, który wyprzedził swoja epokę o całe lata świetlne. Prawdziwy killer! (Niepotrzebnie odświeżony po latach przez Umka. Tyczy się to samo pozycji #3).

Drax Ltd II - Amphetamine


5. Krafwterk – Trans Europa Express

Oczywiście grzechem byłoby pominąć w tym zestawieniu pionierów i żywą legendę, na której wychowało się niejedno pokolenie. Panowie z Kraftwerk to bez wątpienia najbardziej ponadczasowa formacja, jaka kiedykolwiek powstała. Można ich wychwalać i podziwiać bez końca. Po dzień dzisiejszy, często kończę swoje sety jakimś kraftwerkowym akcentem. Ciężko wybrać ‘ten jeden’ z tak bogatej dyskografii zespołu. Dziś stawiam na ‘Trans Europa Express’, ale jutro mogłoby to być ‘The Robots’, pojutrze ‘Das Model’ itd. Jednak czego bym nie wybral, to i tak wszystko sprowadza się do jednego: Musique Non Stop!

Kraftwerk - Trans Europa Express (German Version)


P.S. Na koniec mój obecny power play: Oscar Burnside & Siasia - Who Is 67? (Wanya Simonee Remix), wydany niedawno w polskim labelu Nitodrum. Na jego temat nie będę się już rozpisywał. Pozostawiam go Waszej ocenie.

Oscar Burnside & Siasia - Who Is 67? (Wanya Simonee Remix) / Nitodrum Rec.


Komentarze
  • Jooker9010 października 2012, godz. 10:51
    Siasia zawsze na poziomie :)
  • KaliPmi10 października 2012, godz. 10:51
    wszystko gra.... znany ,ceniony Siasia a w jednym z programów radiowych w których brał udział mój znajomy Marek Tawbaq Kornecki na jego słowa ze wydaje w Dirty Stuff Records prowadzący nabrali wody w usta nie wiedząc kto to Siasia i czy Dirty to styl a może co innego :D więc może lepiej przybliżcie sylwetkę Siasi bo w takim Radiu Konin ludzie prowadzący audycję Druga Strona Bitu nie mieli o Nim pojęcia...cóż takie czasy....czy ja wymagam zbyt wiele od prowadzących audycję o kulturze klubowej w Polsce ? pozdro
  • dirtystuff10 października 2012, godz. 11:16
  • Coca:ONN10 października 2012, godz. 11:51
    Ultra klasyczne i konkretne zestawienie. Drax Ltd. II - Amphetamine przypomina mi moje gimbusowe czasy.Zapoznawanie się z muzyką elektroniczną,pierwsze używki,podniecanie się wizualizacjami MilkDrop z WinAmpa.To był piękny i beztroski czas... Remix Wanya Simonee bardzo przyjemny jednak u mnie wersja Dastina zawsze #1 :)
  • Jerycho198810 października 2012, godz. 14:50
    Same klasyki :D Amphetamine kto tego kawałka nie słyszał? Ech stare dobre czasy... Poza tym Kraftwerk miodzio... Pomysł z tym tematem Marcinie naprawdę godny ;)
  • M A R E K10 października 2012, godz. 15:37
    to akurat w ogóle nie są moje klimaty ale numer Amphetamine tak zapadł mi w pamięć po secie Kai Tracida z Globala 2011 że masakra :D
  • dj_kamol10 października 2012, godz. 17:35
    Amphetamine usłyszałem wieki temu w jakimś secie Carla Coxa. Muzyczna miazga wszech czasów, podobnie jak DJ Rolando aka Aztek Mystic. Ten drugi po prostu się nei starzeje. równie dobrze mógł by zostać nagrany wczoraj :)
  • Wit10 października 2012, godz. 22:50
    Nie będę ukrywał że doskonała selekcja :) Choć muszę przyznać, że ilekroć słyszę Siasia, to za każdym razem, przypomina mnie się pewna przypowieść, podstarzałego już DJ-a grającego drumy i inne basy, o tym co działo się na (bodajże) drugiej edycji Creamfields :)
  • frozenftb11 października 2012, godz. 01:30
    Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale jakieś 10 lat temu była taka audycja na Planecie FM, Techno Terror i chyba prowadził to Siasia ;))
    Pierwszy raz miałem okazję usłyszeć go na żywo na imprezie Electro Sound w Zamku Krzyżtopór w 2007 roku - zakochałem się od razu. Nastepnie grania w klubie Planeta w Stalowej Woli i tak od tamtej pory jest to mój ulubiony (i wg mnie) najlepszy PolskI DJ :))
  • toudi2611 października 2012, godz. 02:02
    @frozenftb-Siasia nigdy tej audycji nie prowadził;)))
  • dirtystuff11 października 2012, godz. 09:26
    owszem, kilka razy prowadzil :)
  • DeeJay ija...11 października 2012, godz. 21:50
    Całe zestawienie to klasa sama w sobie:) drugiego utworu nawet nie znałem wcześniej...
    Ale takie brzmienia jak "Knights Of The Jaguar" lub "Amphetamine" to miaazga do dziś:P
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (16)