Chociaż do końca roku mamy jeszcze kilka miesięcy, to już teraz możemy uznać go za czas wielkich powrotów. Kogo ponownie usłyszą wielbiciele muzyki trance? 3 UserComments

Wielkie powroty: Perry O'Neil, First State i Cape Town!

Artykuł dodano: 4 sierpnia 2015, godz. 17:17
Odsłony: 2008x
W 2015 roku możemy zaobserwować wiele ciekawych zjawisk w świecie trance. Wśród nich dostrzegamy: powroty artystów do muzycznej aktywności, reaktywacje legendarnych projektów czy 'nawrócenia' się producentów z muzyki komercyjnej do korzeni swoich karier. Przyglądnijmy się trzem przypadkom - w końcu ta sytuacja dotyczy nie tylko Ferry'ego Corstena (Gouryella) i Armina van Buurena (Rising Star).
Na początku poprzedniej dekady, Perry Van De Vrede miał ogromny wpływ na słuchaczy oraz... przyszłych producentów. Wielu artystów przyznaje, że muzyka Holendra pozwoliła ukształtować ich gusta i pokochać trance. Swój sukces odniosł m.in. takimi produkcjami jak "Wave Force" czy "Aerospace" (wyprodukowane pod aliasem Locust), a także licznymi współpracami, np. z Robertem Nicksonem przy projekcie True Form (kawałek "Forbidden Colours" został wydany w 2004 roku, wraz z remiksem Thomasa Datta).

Perry O'Neil - Wave Force


True Form - Forbidden Colours (Original Mix)


Po 2007 roku, gwiazda Armada Music zdecydowała się na zmianę stylistyki. Jednym z wielu przedsięwzięć Perry'ego jest nadal istniejący duet On/Off, propagujący przede wszystkim gatunek techno. W ramach jego działalności powstała wytwórnia Onofficial Records.

Już w poprzednim roku pojawiły się pierwsze oznaki powrotu holenderskiego producenta do progresywnych brzmień. Jednak dopiero w ostatnich tygodniach poznaliśmy zapowiedzi dwóch nowych utworów: "No More Games" i "You'll Never Be Mine".

No More Games by Perry O'Neil


You'll Never Be Mine by Perry O'Neil


Holenderski projekt First State powstał w 2005 roku. Jego twórcami byli Ralph Barendse (znany również jako Ralphie B i Midway) oraz Sander van Der Waal. Panowie przez cztery lata stworzyli wiele klasyków gatunku, takich jak: "Sierra Nevada" czy "Falling" (z wokalistką Anitą Kelsey). W 2009 roku Ralph opuścił duet na rzecz kariery solowej.

First State - Sierra Nevada


First State - Falling


Z biegiem czasu samotna działalność Sandera zaczęła biec w kierunku bigroom house. Potwierdził to m.in. ubiegłoroczny album "Full Circle", który różnił się od poprzednich krążków First State: "Time Frame" i "Changing Lanes". Na początku bieżącego roku, Sander wydał utwór "I Am You", powstały we współpracy z polskim produventem - Tomem Swoonem.

Tom Swoon & First State - I Am You (Cover Art)


4 czerwca Holender poinformował swoich fanów o planowanym powrocie do trance: "Drodzy przyjaciele i fani, po zobaczeniu mnóstwa Waszych postów, hasztagów, itp. o tym, abym powrócił do trance... chcę powiedzieć Wam, że słyszę Wasze wołanie! Jestem bardzo podekscytowany, aby ogłosić, że powracam do moich korzeni razem z moją audycją i moimi produkcjami."

Kiedy usłyszymy zmianę w stylu Sandera? Prawdopodobnie jeszcze w tym roku, choć w najbliższym czasie czeka nas jeszcze premiera remiksu dla duetu Showtek do kawałka "Satisfied". Cóż, trudno spodziewać się, by był on poświęcony wielbicielom muzyki trance.

Na koniec - kilka słów o najnowszym "comeback'u". Pamiętacie projekt Cape Town, który został założony przez Laurenta Veronneza (Airwave'a) i Petera Schiettekatte'a (Frederico Santiniego) - w tym składzie działał w latach 2000 - 2002. Po pewnym czasie Schiettekatte opuścił duet. Po czterech latach solowego prowadzenia przez Airwave'a, do Cape Town dołączył Ludovic Meyer, znany jako Ferry Tayle. Belgijsko-francuski tandem wydał aż pięć singli, ostatnim z nich był "Challenger" wydany w 2012 roku w wytwórni Camouflage.

Cape Town - Metaphorique ( Original Mix )


Cape Town - Challenger (Original Mix)


W poniedziałkowy wieczór (28 lipca br.) Ferry Tayle napisał na Facebooku:

"Słuchaliśmy Was, myśleliśmy o tym, rozmawialiśmy o tym i... o to co się dzieje:

Airwave i ja mamy przyjemność ogłosić, że CAPETOWN POWRACA."

Niestety, tak jak w przypadku First State, informacja jest na tyle świeża, że nie znamy jeszcze kierunku, jaki obiorą artyści na swojej nowej-starej ścieżce. Wielbiciele trance - powinniście na razie wstrzymać się z wybieraniem czołówki najlepszych utworów tego roku, ponieważ... najlepsze być może jest dopiero przed nami!

Który "comeback" cieszy Was najbardziej? Czy w naszym zestawieniu zabrakło Wam jakiegoś nazwiska/projektu? Czekamy na Wasze opinie!
Komentarze
  • Rafa Martini4 sierpnia 2015, godz. 17:58
    Oliver Lieb wraca z projektem L.S.G. i zapowiada album na przyszły rok. 13 czerwca pojawiła się info
  • UcieX5 sierpnia 2015, godz. 16:39
    Mnie cieszy, że Sander van Doorn od czasu do czasu wciąż wydaje coś w stylu tech jak ostatnio "Oh, Amazing Bass". "Anahera" Ferry Corstena (Gouryella) też mi przypadła do gustu, chociaż szczególnym fanem takich brzmień nie jestem. Ale dynamiczny, euforyczny trance spisuje się w tym kawałku bardzo dobrze.

    Z podanych tutaj kawałków spodobał mi się "No More Games" - przyjemny progressik.
  • Luc Deep5 sierpnia 2015, godz. 18:02
    No to "No More Games" mogę wykreślić z nadchodzących TRków, chociaż w przypadku Perry'ego na mój gust chyba już nic nie przebije "Bass Society":)

    Perry O'Neil - Bass Society (Original Mix)


    Pamiętam którąś imprezę MSM z LU której ktoś się wykruszył i Perry O'Neil był w zastępstwie. Pamiętam te psioczenie i lamenty, a ja tylko przyklasnąłem bo gościa uwielbiałem:) nie pomyliłem się bo jego set był najlepszy, który wystrzelił mnie w kosmos:) nawet sceptyczni do transu koledzy z forum Creamfields bawili się przednio:)

    Za First State nigdy nie przepadałem, za to Cape Town to wzór do naśladowania. Gdyby współczesny uplifting był był tak nieschematyczny, nieprzewidywalny i urozmaicony to do dziś upliftowych imprez było by tyle co kiedyś:):)

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (3)