Trailer tego filmu pojawił się już we wrześniu 2013, pod koniec kolejnego miesiąca odbyła się oficjalna premiera - miało to miejsce podczas Amsterdam Dance Event. W drugim tygodniu grudnia materiał... 17 UserComments

Wrażenia po obejrzeniu dokumentu 'I Am Hardwell'

Artykuł dodano: 24 stycznia 2014, godz. 12:12
Odsłony: 7277x
Trailer tego filmu pojawił się już we wrześniu 2013, pod koniec kolejnego miesiąca odbyła się oficjalna premiera - miało to miejsce podczas Amsterdam Dance Event. W drugim tygodniu grudnia materiał pojawił się na DVD, a na przełomie 2013 i 2014 film trafił nieoficjalnie do sieci i można go było obejrzeć między innymi na Vimeo. W tej chwili już go tam jednak nie ma, wszystkich zainteresowanych tematem zachęcamy do zakupu DVD, a o opinię na temat samego filmu poprosiliśmy dobrze znanego z forum FTB.pl Artinho, który miał okazję z bliska przyjrzeć się tej produkcji. Oto jego wrażenia po seansie:


"Fanem Hardwella jestem od lat 3. Po tym jak bardzo pozytywnie zaskoczył mnie w Kołobrzegu, wchodząc na deski amfiteatru o 2:30. Wtedy też zdałem sobie sprawę, że większość moich ulubieńców muzycznych mogłoby być moimi ojcami, a Hardwell to był pierwszy, który maksymalnie mógłby być moim starszym bratem, za co też u mnie dodatkowo plusował, ponieważ w dosyć młodym wieku grał już na większości najważniejszych festiwalów w Europie i na Świecie.
 
Co do samego filmu - historię Hardwella znałem dosyć dobrze, więc podejrzewałem, że za wiele się z filmu nie dowiem, oczekiwałem za to sporo od wypowiedzi współpracowników, opowieści rodziców czy bliskich znajomych, czy też z materiałów zza kulis. Niesamowitą sprawą jest urywek z holenderskiego, telewizyjnego show, w którym Hardwell jako 16-latek był gościem zaproszonym do programu, w którym to mówi, że jego marzeniem byłoby w ogóle pojawić się w rankingu DJ MAGA. 9 lat później... BOOM! Hardwell #1. Czego mu szczerze gratuluję, jak i zazdroszczę. 

W filmie jest kilka scen z przełomowych dla Hardwella występów. Jest jego pierwsza własna impreza "I Am Hardwell", jest jego pierwszy występ na Sensation White w Amsterdamie, występy na UMF 2012 i 2013, o dziwo bardzo krótka scena z Tomorrowlandu, bodajże 2011 oraz kilka pomniejszych imprez z ostatnich 3 lat, oraz również z okresu, gdy ledwo wystawał ponad CDJ-e. 

Hardwell o sobie mówi w trzeciej osobie, a właściwie w dwóch, trzecich osobach. Jest Robert i jego alter-ego, czyli Hardwell. Generalnie cały film wygląda jak przewodnik po imprezach, ale jest moment w filmie, gdzie nie wszystko jest piękne, kolorowe. Robert w pewnym momencie poczuł, iż Hardwell przejął jego życie prywatne. Nie miał czasu na spotkanie ze znajomymi, nieustanne podróże, praca w studio, pochłaniały cały jego czas, lecz jak widać wszystko dobrze się skończyło.
 
Podsumowując, film polecam każdemu do obejrzenia, nawet przeciwnikom big roomu, może w takiej postaci dowiedzą się czegoś o artyście, którego produkcje po 3 sekundach wrzucają do grona ''każdej innej''. Mógłbym tak opisać cały film, ale odebrałbym wtedy przyjemność z oglądania. Kilka ważnych fragmentów z premedytacją pominąłem, abyście również mogli przeżyć momenty zaskoczenia". 

I Am Hardwell - The Documentary Trailer
Komentarze
  • Pixik0724 stycznia 2014, godz. 11:12
    Widziałem jakieś 40 minut a resztę zostawiłem sobie na później, niestety źródło padło. Film mi się spodobał. Jak na dokument bardzo przyjemny. Również polecam wszystkim.
  • djmva9624 stycznia 2014, godz. 11:26
    "może w takiej postaci dowiedzą się czegoś o artyście, którego produkcje po 3
    sekundach wrzucają do grona
    ''każdej innej''"

    nic dodać nic ująć!
  • Mario198924 stycznia 2014, godz. 11:33
    Czyli gdzie go można obejrzeć? Zostaje tylko warez?
  • UcieX24 stycznia 2014, godz. 12:13
    Chociaż nie jestem fanem Hardwella to film obejrzałem i był spoko. Najbardziej podobał mi się jego występ w Meksyku, gdzie organizatorzy nie podołali ogarnąć spraw technicznych i gdy przyszedł zobaczyć przed występem pustą halę Carlsberga czy Heinekena.
  • cristoval martin 24 stycznia 2014, godz. 12:57
    Jestem fanem Hardwella, lecz film na mnie wiekszego szału nie zrobił.
  • Marcoo8524 stycznia 2014, godz. 13:17
    Recenzja zachaca jak sie gdzies pojawi napewno obejrze... "może w takiej postaci dowiedzą się czegoś o artyście, którego produkcje po 3 sekundach wrzucają do grona ''każdej innej'''... jako laik odnosnie tego gatunku muzycznego mysle ze wznoszenie teraz hardwell'a do miana niewiadomo czego jest troche bezsensu... jest mnostwo artystow w ktorych zyciorysy by sie zaglebic i nakrecic film i byly by ciekawsze historie... udokumentowany film przedstawiajacy kogos zycie to jedno i moze zachwycac natomiast kogos produkcje i muzyka przez niego grana juz nie... i tego nic nie zmieni...
  • Jerycho198824 stycznia 2014, godz. 13:31
    A teraz co po niektórych zaskoczę... Pomijając kwestię muzyki (której jak wiecie nie znoszę) rzekłbym, że jest to film naprawdę sprawnie zrobiony i wyważony. Nie uderza w nim (tak jak to było w przypadku filmu o SHM) jakieś wielkie gwiazdorstwo/gwiazdorzenie Hardwella i jest wyzbyty zbędnego patosu (w sensie gadania o jakiejś "celowości" gatunku big room). Sam Hardwell jawi się jako całkiem normalny koleś, któremu się udało. Pomijam przy tym fakt na ile to jest "reżyserowane". Tak więc do filmu oczywiście wracać nie będę, kilka momentów przewijałem, ale obiektywnie patrząc na dokument od tych "gwiazdek" chyba jest on najlepszy ;)
  • artinho24 stycznia 2014, godz. 13:58
    uważam tak samo jak Jerycho :)

    UcieX, tematu Meksyku specjalnie nie opisywałem, bo EMPO Awards największa amatorka na Świecie przyprawiła mnie już tyle razy o śmiech, że zdecydowałem się tego nie opisywać :p

    "MARKUS SCHULZ IS IN THE HOUSE" -
    AWKWARD! Tiësto mistaken on live TV FAIL as SLICK SHOOTA


    Niestety nie mogę znaleźć filmiku jak Hardwell wchodzi na scene, przedstawiają go jako DASHWELL i mówią, że wygrał nagrodę w kategorii Trance & Progressive :D Ludzie ratujcie :D
  • UcieX24 stycznia 2014, godz. 14:34
    @ artinho
    Dobry filmik, haha :D
    Meksyk to Meksyk... w końcu w slangu Meksyk jest uznawany jako słowo opisujące bałagan, więc do czegoś to zobowiązuje :D
    Już nawet oglądając ten dokument przeczuwałem, że w Meksyku coś się stanie... i stało :D
  • Kramon24 stycznia 2014, godz. 18:35
    Ja wale dlaczego jeśli coś pojawia się na DVD w tym durnym kraju gdzie jest 10 sztuk na całą polskę. To usuwają ten film z iTunes -,-
  • artinho25 stycznia 2014, godz. 02:52
    Kramon bo to są realistyczne założenia :p Jak się sprzeda 10 płyt do dystrybutor zarobi jakieś 150 zł, więc SZAPOBA :D
  • Kramon25 stycznia 2014, godz. 03:32
    obejrzałem ten film i stwierdzam że słaby w sumie. :X takie to średnie w sumie było. Dla mnie osobiście dalej najlepszym filmem jest SHM w sumie to oni de facto zapoczątkowali tą modę tak mi się przynajmniej wydaje i z ich filmu było naprawdę sporo ciekawych informacji bez owijania w bawełnę, było to dobrze pokazane. Bardzo dobry był też film o david guetta i robercie M. Natomiast film Armina był chyba de facto najgorszy.
  • UcieX25 stycznia 2014, godz. 12:50
    @ Kramon
    To już kwestia gustu, bo ja mam dokładnie odwrotnie. Też bawię się muzyką i o wiele bardziej potrafię się zidentyfikować z Hardwellem niż SHM. Ujęcia, gdy siedzi przy lapku, słucha utworów czy tworzy muzykę to jakbym siebie widział - może dlatego ;) Świat SHM jest mi zupełnie obcy, gdzie siedzą w wypasionym studiu i pławią się w swojej slawie (bez złośliwości).
  • Kramon25 stycznia 2014, godz. 13:42
    nie uwarznie oglądałeś take one. Axwell tam podkreślał że całą muzykę robia na laptopie. I że w cale nie używają tego studia po prostu lubią w nim siedzieć i są tam w sumie dlatego że jest tam bardzo dobry kompresor, + dobre głośniki.
  • gldr25 stycznia 2014, godz. 13:57
    @ Kramon, pierwszy taki film o ile się nie mylę oczywiście to "Another day at the officie" Tiesto więc SHM nie zapoczątkowali żadnej mody
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (17)
Popularne newsy
25koment.19-latka urodziła dziecko na parkiecie w klubie 19-latka urodziła dziecko na parkiecie w klubie Wczoraj, godz. 17:4918koment.Fabio XB aka Alex Bartlett nie żyje Fabio XB aka Alex Bartlett nie żyje Przedwczoraj, godz. 15:0848koment.Mayday Polska 2019: Wasze wrażenia? Mayday Polska 2019: Wasze wrażenia? 12 listopada, godz. 14:220koment.Mayday Polska 2019 w ten weekend: Informacje organizacyjne!Mayday Polska 2019 w ten weekend: Informacje organizacyjne!9 listopada, godz. 22:267koment.Najlepsze lasery na świecie? Nagrody za Back & Forth i Sunrise Festival!Najlepsze lasery na świecie? Nagrody za Back & Forth i Sunrise Festival!13 listopada, godz. 11:329koment.SONDA: Najlepszy hymn Mayday w historii? SONDA: Najlepszy hymn Mayday w historii? 5 listopada, godz. 18:385koment.Estiva i jego muzyczne metamorfozyEstiva i jego muzyczne metamorfozy7 listopada, godz. 10:240koment.Before Party przed BACK & FORTH 5.0, zapraszamy do Torunia już w piątek!Before Party przed BACK & FORTH 5.0, zapraszamy do Torunia już w piątek!15 listopada, godz. 17:32