Dzisiejszym gościem Wortalu Muzyki Klubowej FTB.PL jest Julia (Yulia) z grupy Brightness, którą mogliście już usłyszeć i zobaczyć na łamach FTB podczas prezentacji najnowszych utworów grupy Clubringer. Udało mi się namówić 0 UserComments

Yulia/Brightness naszym gościem

Artykuł dodano: 12 października 2002, godz. 23:58
Odsłony: 2689x

Dzisiejszym gościem Wortalu Muzyki Klubowej FTB.PL jest Julia (Yulia) z grupy Brightness, którą mogliście już usłyszeć i zobaczyć na łamach FTB podczas prezentacji najnowszych utworów grupy Clubringer. Udało mi się namówić Julię aby odpowiedziała mi na kilka pytań odnośnie zarówno jej życia zawodowego jak i osobistego za co jej bardzo serdecznie dziękuje. Julia okazała się bardzo wesołą i rozmowną osobą, czego - szczerze powiedziawszy - się nie spodziewałem. Ona sama uważa się za gadułę i rzeczywiście taką jest ;) co zdecydowanie jest jej zaletą a nie wadą. Julia potrafi sprawić, że rozmowa z nią odbywa się w wyjątkowej atmosferze bez jakiegokolwiek stresu. Bardzo szybko nawiązuje kontakt z rozmówcą i nie próbuje odpowiadać wymijająco na stawiane pytania. Jest szczera i to jest jedną w wielu jej zalet. Uważam, że odniesie sukces, bo bardzo w to wierzy, a wiara czyni cuda.

Compod: Masz bardzo dobre przygotowanie muzyczne. Studiowałaś na Akademii Muzycznej w Katowicach na wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej, wcześniej także chodziłaś do szkoły muzycznej. Praktycznie całe Twoje dotychczasowe życie "kręciło się" wokół muzyki. Czy to zamiłowanie zrodziło się w Tobie samej, czy jest to swego rodzaju kontynuacja tradycji rodzinnych ?.

Yulia: Nie, niestety nie jest to kontynuowanie rodzinnych tradycji. Jako sześcioletnie dziecko sama poszłam i zapisałam się do szkoły muzycznej na fortepian. Więc można powiedzieć,że przygodę z muzyką rozpoczęłam sama, chociaż później rodzice byli także bardzo zadowoleni z faktu, że "mieli mnie z głowy " [uśmiech]

Compod: Dlaczego akurat fortepian ?. Był to celowy wybór ?.

Yulia: Tak, bardzo lubię grać na fortepianie .

Compod: Wraz z dojrzewaniem człowieka także zmieniają się jego gusta i upodobania. Jaki był Twój ulubiony gatunek muzyczny w czasach dzieciństwa a jaki jest teraz ?. Jak to się zmieniało wraz z upływem lat?.

Yulia: Wychowywałam się na muzyce rozrywkowej. Wraz z dojrzewaniem, rzeczywiście, moje gusta i upodobania ulegały dużym zmianom. Najpierw studia, które nauczyły mnie rozumieć, lubić i słuchać jazz, później praca, gdzie poszerzyłam swoją wiedzę na temat muzyki dance i techno. Z takim doświadczeniem postanowiłam spróbować swoich sił w muzyce dance, czego rezultatem jest nagranie i wydanie dwóch singli zespołu Brightness. Natomiast współpraca z Clubringer`em pozwala mi sprawdzić się w muzyce klubowej.

Compod: Czy to właśnie studia pomogły Ci zacząć karierę wokalistki ?. Jak to w ogóle się zaczęło ?.

Yulia: Zaczęło się to jakieś czas temu... Jak długo siebie pamiętam to zawsze występowałam solo, czy to w szkole muzycznej, gdzie brałam udział we wszystkich konkursach muzycznych, czy w szkole ogólnokształcącej, występując na różnych imprezach szkolnych. Zawsze chciałam wykonywać zawód związany z muzyką, może niekoniecznie śpiewać. Na początku, myślałam o nauczaniu gry na fortepianie, ale wszyscy z rodziny i znajomi skutecznie " wybili mi to z głowy " [uśmiech]. Później zaczęłam dużo śpiewać w Miejskim Domu Kultury i jak się nadarzyła okazja, zdawałam na studia wokalne. Najpierw zdałam wstępne egzaminy, żeby w ogóle dostać się na studia w Polsce ponieważ pochodzę z Kazachstanu. Po roku językowym, pojechałam zdawać na Akademię Muzyczną w Katowicach i zdałam, z czego ogromnie się cieszę. Tam rozwijałam się wokalnie i nabrałam tak zwanego obycia scenicznego. Po studiach była praca, która bardziej pomogła mi zdobyć "warsztat wokalny", niż w rozpoczęciu kariery, aż zaczęliśmy robić coś swojego i wtedy powstał zespół Brightness. Od tego momentu dałam się poznać szerszej publiczności. Teraz, jak wiesz, jeszcze dodatkowo się realizuję jako wokalistka przy projekcie z Clubringer`em.

Compod: Rozwińmy może temat Twojego pochodzenia skoro o tym wspomniałaś. Czy do Polski przyjechałaś tylko, ze względu na studia ?

Yulia: Niezupełnie. Moi polscy dziadkowie zostali zesłani przed II wojną światową do Kazachstanu z terenów Zachodniej Ukrainy. Więc bardzo chcieli kiedyś pojechać do Polski, zobaczyć się z rodziną, ale niestety kontakt się urwał przez lata komunizmu. Moi rodzice zapisali się do organizacji polonijnej i w taki sposób utrzymywali związek z Polską. Mnie też przekazali tę tradycję, tak więc chodziłam na lekcje języka polskiego, brałam udział w różnych polonijnych uroczystościach, śpiewając już po polsku. Kiedy ukończyłam szkołę, postanowiliśmy wspólnie, że będę zdawać do Polski na studia i tak się też stało. Jestem więc jedyną z mojej rodziny, która tak naprawdę wróciła do Polski.

Compod: Aktualnie mieszkasz już na stałe w Polsce ?.

Yulia: Tak, w tej chwili mam już nawet obywatelstwo polskie.

Compod: Jak reagują Twoi rodzice oraz znajomi na Twój sukces w Polsce ?.

Yulia: Wiesz, oni tego tak nie odbierają, jakby byli tu obecni. Mam bardzo ograniczony kontakt z nimi, tylko telefoniczny, więc nie o wszystkim w szczegółach wiedzą. Ale z tego, o czym zdążę opowiedzieć bardzo się cieszą i chwalą się wszystkim.

Compod: Wróćmy do Twojej kariery. Przez ponad rok śpiewałaś utwory Dance i Techno w Merlin Music Company. Opowiedz nam coś więcej o tym okresie Twego życia.

Yulia: Można powiedzieć, że był to okres przejściowy, który pozwolił mi zaznajomić się z techniką wokalną w nowoczesnych trendach muzycznych. Śpiewałam głównie utwory innych wykonawców, tzw. covery.

Compod: Jesteś tylko wokalistką czy także komponujesz ?. Uczyłaś się przecież gry na fortepianie.

Yulia: Moją pasją jest śpiewanie, natomiast kompozycje pozostawiam współpracującym ze mną muzykom. Myślę, że zrobią to lepiej. [uśmiech]

Compod: Ale zapewne na fortepianie potrafisz zagrać coś niecoś od siebie ?. [śmiech]

Yulia: Oczywiście, że tak. Przydaje mi się gra na fortepianie choćby w przedszkolu, gdzie uczę dzieci rytmiki.

Compod: Czy próbowałaś kiedykolwiek zaistnieć w programach typu "Szansa na sukces". Chodziłaś na casting'i ?.

Yulia: Nie przepadam za tego typu programami. Być może pomagają one innym artystom, ale ja nie czuję potrzeby uczestniczenia w takich widowiskach. Nie imponują mi tzw. "szybkie kariery" ponieważ tak szybko jak się zaczynają tak szybko gasną... O wiele bardziej cenię artystów, którzy dochodzą do sławy ciężką pracą.

Compod: Jak już wspomniałaś, jesteś wokalistką grupy Brightness, ostatnio także śpiewasz dla polskiej formacji Clubringer. Czy praca dla dwóch grup nie jest męcząca ?.

Yulia: Ależ skąd, to sama przyjemność. Współpraca z ClubRingerem działa na mnie bardzo inspirująco. Mam nadzieje, że nagram jeszcze wiele utworów zarówno dla Brightness jak i ClubRinger`a.

Compod: Co jest gorsze według Ciebie. Brak, czy nadmiar pracy ?

Yulia: Gorszy jest brak pracy, chociaż marzę o tym, żeby mało pracować a dużo zarabiać, ale to chyba nie w tym wcieleniu [śmiech]

Compod: Niebywałym sukcesem okazał się utwór "Wriemia Agniej" który nagrałaś razem z formacją Clubringer. Jak to się stało, że doszło do nagrania tego kawałka ?.

Yulia: [uśmiech] Oj, to bardzo długo historia. Poznaliśmy się przez internet. Podczas naszego pierwszego spotkania Janardana i DJ MixDown zaproponowali mi nagranie wokali do najnowszych produkcji Clubringera. Jako najbardziej "wpadający w ucho" uznaliśmy utwór znany później jako "Wriemia Agniej" - ponieważ moim równorzędnym językiem jest rosyjski, stwierdziliśmy, że jest to bardzo dobry pomysł, żeby piosenkę nagrać właśnie w tym języku.

Compod: Wielu ludzi uważa, że inspiracją do nagrania tego właśnie kawałka była grupa TATU z Rosji i ich niebywały sukces międzynarodowy.

Yulia: TATU na pewno nie zainspirowało nas do nagrania tego utworu w języku rosyjskim, gdyż myślałam o tym już od dawna. Sukces TATU pomógł nam w jakimś stopniu zaistnieć w dyskotekach. Można by nawet powiedzieć, że nadeszła "moda" na język rosyjski.

Compod: "Wriemia Agniej" - Kto napisał słowa do tego utworu i o czym on opowiada ?.

Yulia: Pierwotnie tekst pojawił się w wersji angielskiej, ja tylko przetłumaczyłam i dokonałam drobnych zmian... hm, o czym opowiada ? [uśmiech] Jak każdy człowiek, szukam swojego miejsca w życiu, gdzie będę wolna i szczęśliwa. Nawiązuję w tekście również do tego, jak bardzo lubię " ogień świateł dyskotekowych " [śmiech]

Compod: Na tym utworze nie zakończyła się Twoja współpraca z Clubringer. Powstały następne kawałki. Czy jest to tylko czasowa współpraca, czy może już niebawem powstanie płyta na której zgromadzone zostaną wszystkie wspólnie zaśpiewane piosenki ?.

Yulia: Cóż... bardzo chciałabym, żeby ta współpraca zaowocowała płytą, ale pomysłodawcą tego projektu jest Clubringer, więc od niego zależy jak się to rozwinie.

Compod: Dla Brightness śpiewałaś po polsku, dla Clubringer po rosyjsku i po angielsku. Jesteś bardzo uzdolnioną osobą władająca kilkoma językami. Czym zaskoczysz nas następnym razem ?.

Yulia: [śmiech] No cóż .... pomyślę nad tym, być może zacznę się uczyć japońskiego ...

Compod: Planujecie nakręcenie videoclipu ?.

Yulia: Jeżeli Clubringer zdecydowałby się na nagranie i wydanie całej płyty, to z pewnością pojawi się teledysk do któregoś z utworów. Z zespołem Brightness nagraliśmy już teledysk, który można oglądać niestety tylko w internecie, ponieważ w chwili obecnej ani my , ani wydawca nie mamy możliwości puszczenia go w telewizji.

Compod: Zapewne jest to związane z kosztami. Powiedz mi jak wyglądała praca nad teledyskiem ?.

Yulia: Rzeczywiście wszystko wiąże się z kosztami. Nie mieliśmy zbyt dużego budżetu na kręcenie teledysku, jeszcze na dodatek wszystkiego, tuż przed kręceniem wydawca wycofał się z dofinansowania. Musieliśmy sobie radzić ostatecznie sami. Dzięki pomocy i przychylności życzliwych ludzi z dyskoteki "Piramida" udało nam się zrealizować nasze plany. Chciałabym, przy okazji jeszcze raz podziękować właścicielowi tej dyskoteki, który pozwolił nam na wykorzystanie pomieszczenia, umożliwił nakręcenie teledysku podczas dyskoteki i oczywiście, Darkowi Kulikowi za pomoc w organizowaniu prób przed kręceniem, oświetlenia i Dj`a, który dopingował publiczność na sali. Zdecydowaliśmy się na wersję koncertową . Atmosfera podczas kręcenia była gorąca, ludzie świetnie się bawili, pomimo, że przez cały czas kamera była w akcji.

Compod: Kto był pomysłodawcą projektu a kto wykonawcą ?.

Yulia: Pomysłodawcą jesteśmy wszyscy po trochu, a wykonawcą jest "Rafalski", operator z TVN`u.

Compod: Do jakiej piosenki została nakręcony ten teledysk ?.

Yulia: Do piosenki "Nocy Smak" w wersji Dj Le Maniac`a

Compod: Ostatnio dużo koncertujecie. Jak się czujesz na koncertach ?. Czy atmosfera w polskich klubach bardzo Ci odpowiada ?.

Yulia: Bardzo dobrze czuję się na koncertach, lubię ten dreszczyk emocji przed każdym z nich [uśmiech] Atmosfera w klubach?? Uwielbiam to!!!. Yazda!!!.

Compod: Największa impreza na której występowałaś to... ?

Yulia: Myślę, że jeszcze wszystko przede mną, ale na dzień dzisiejszy były to imprezy "Pożegnanie lata" w klubach "Las Vegas" i "Eden"

Compod: Największa "wpadka" scenowa ?

Yulia: Ciągle mi się zdarzają "wpadki", ale taka którą będę pamiętać długo na razie była jedna. Raz na początku koncertu zapowiedziałam konkurs związany z piosenką "Nocy Smak". Musieliśmy wtedy ze względu na pogodę skończyć wcześniej, ale do końca zostały mi jakieś dwie piosenki, więc pomyślałam, że teraz już mogę rozstrzygnąć konkurs, a nagrodą będzie rockowe wykonanie tej piosenki i singiel z autografem. Zapowiedziałam piosenkę, konkurs został rozstrzygnięty, a ja czekam na początek piosenki, a tu niespodzianka, zupełnie inny utwór, lekki, dance`owy, w niczym nie przypominający rockowej wersji. Na początku nie wiedziałam co mam mówić, jak wytłumaczyć, więc powiedziałam, że na pewno spotkamy się za rok i już wtedy na pewno zaśpiewam rockową wersję "Nocy Smak". [śmiech]

Compod: Czy śpiewasz z playback'u na koncerach ?

Yulia: hm, to pytanie nie należy do moich ulubionych. Wszyscy myślą, że jeżeli ktoś potrafi śpiewać, nie musi mieć playback`u. Ja ze swojej strony, mogę powiedzieć, że jeśli są warunki do tego, żeby śpiewać "na żywo" czyli dobre nagłośnienie, akustyka sali - to tak. Natomiast występy, gdzie tego nie ma, są połączone z playback`iem. Jestem za śpiewaniem "na żywo", ale czasami jest to niemożliwe, byłoby to kosztem mojego głosu, a chciałabym jeszcze parę lat pośpiewać.

Compod: Występujesz tylko w Polsce, czy także można Cię zobaczyć poza granicami naszego kraju ?

Yulia: [uśmiech] Niestety na razie nie, występuję tylko w Polsce.

Compod: Jeżeli byśmy sukces przyporządkowali drabinie z dziesięcioma szczeblami, na którym z nich teraz jesteś ?

Yulia: [śmiech] Myślę, że do niej na razie zmierzam.

Compod: Czy w chwili obecnej śpiewanie jest Twoim sposobem zarabiania pieniędzy, czy tylko dodatkowym zajęciem ?.

Yulia: Myślę, że i sposobem zarabianie pieniędzy, ponieważ po to się uczyłam i od dziecka chciałam akurat tym się zajmować. Poniekąd też dodatkowym zajęciem, dlatego że po pracy mam też dużo z muzyką związanych zajęć. Można powiedzieć, że prawie wszystko w moim życiu kręci się wokół muzyki. [śmiech]

Compod: Uważasz, że bycie tylko wokalistką wystarczy, aby wyżyć z zarobionych pieniędzy?.

Yulia: Na dzień dzisiejszy, niestety, nie. Oprócz tego pracuję jak już wspomniałam, w przedszkolach. [uśmiech] Czasami śpiewam też w chórkach u innych wykonawców i na sesjach nagraniowych.

Compod: Jeśli mogłabyś zacząć swoje życie od początku, kim chciałabyś być ?.

Yulia: Podoba mi się to co robię i nie chciałabym tego zmieniać. Więc zostaję przy tym co mam i wybrałabym to co teraz posiadam.

Compod: Zapomnijmy może na chwilę o sprawach zawodowych i przyjrzyjmy się jak wygląda Twoje życie osobiste. Muzyka jest dla Ciebie wszystkim, ale czy poza nią posiadasz jakieś zainteresowania ?. Jak spędzasz wolny czas ?.

Yulia: hmmm, mam dużo zainteresowań. Lubię bardzo żeglarstwo, więc jak tylko nadaża się możliwość, staram się pożeglować. Lubię dobre książki i płyty. Mam dwa urocze psy, dużego i małego [uśmiech], z tym się wiążą spacery, które uwielbiam. Myślę, że jak każda kobieta również lubię zakupy, rzeczywiście jest to dla mnie relaks. Ktoś kiedyś powiedział, że jeżeli twoja żona wróciła z pracy zdenerwowana to wyślij ją na zakupy. W moim przypadku to się sprawdza [śmiech]

Compod: Coś niecoś na ten temat wiem z jednego pewnego źródła [śmiech]. Zapewne masz całą szafę ciuchów i zawsze pojawia się problem w co się ubrać.

Yulia: Jak każda kobieta lubię mieć trochę ubrań w szafie, ale nie jest to moje hobby. W domu najczęściej wyciągam stare rzeczy, moje lub mamy. Lubię ładnie wyglądać, ale staram się nie przesadzać, może na koncertach jest trochę inaczej, w życiu prywatnym nie przywiązuję aż tak dużej wagi do tego.

Compod: Często chodzisz na randki ?.

Yulia: No cóż... Nie tak często jak bym tego chciała [uśmiech]

Compod: Podczas występów otrzymujesz propozycje spotkania od facetów ?.

Yulia: Oczywiście, że tak, niestety to nieuniknione w tym zawodzie. Ludziom imponują osoby publiczne. Zazwyczaj myślą, że artyści to puste, łatwe, nieskomplikowane i bez zahamowań osoby. Skoro jest w stanie "skakać" przed publicznością i wyrabiać różne dziwne rzeczy na scenie to czemu miałaby być inna w życiu prywatnym. Ludzie zapominają, że każdy człowiek posiada kilka osobowości i w zależności od potrzeby, sytuacji czy humoru je pokazuje. Artyści na estradzie muszą być aktorami, i niekoniecznie muszą obnażać własną osobowość.

Compod: Jaki jest Twój ideał mężczyzny ?

Yulia: Więc mój ideał mężczyzny to przede wszystkim człowiek z poczuciem humoru, inteligentny, ciepły, opiekuńczy, tolerancyjny, w miarę możliwości niezazdrosny, przede wszystkim partner, który będzie mógł pomóc, a przynajmniej być przy mnie w każdej sytuacji życiowej.

Compod: Bardzo pięknie to zabrzmiało Julio. Partner marzeń - takiego Ci życzę, chociaż o takiego pewnie nie łatwo. Każdy ma swoje zalety i wady. Twoim zdaniem jaka jest najgorsza cecha mężczyny, cecha której nienawidzisz ?.

Yulia: Egocentryzm, nietolerancja, bałaganiarstwo i alkoholizm. Nienawidzę, kiedy męźczyźni nadużywają alkoholu.

Compod: A jakie wady posiada Julia ?.

Yulia: Podobno niezręcznie jest przyznawać się do własnych wad. Prowadząc z racji zawodu nocne życie, lubię długo spać, jestem trochę leniwa i czasami niezdecydowana. Może jestem też trochę spóźnialska, brakuje mi często poczucia czasu [uśmiech]

Compod: Nałogi?.

Yulia: No cóż ... Świętą nie jestem. Próbowałam tego i owego , ale na szczęście nie skończyło się to nałogiem.

Compod: Do czego dążysz w życiu osobistym ?.

Yulia: W życiu osobistym? Do stabilizacji i spokoju, tego najbardziej potrzebuję.

Compod: Jak myślisz kim będzie Julia za dwadzieścia lat ?

Yulia: [śmiech] Myślę, że będę szczęśliwą żoną i matką dwójki uroczych dzieci.

Compod: Gdzie zamierzasz spędzić sylwestra. Czy będzie to czas wolny od pracy zawodowej ?.

Yulia: Niestety nie. Na pewno będę miała koncert, ponieważ od 4 lat nie spędzam sylwestra w domu, zawsze mam jakieś występy i w tym roku raczej nie będzie inaczej.

Compod: Jakie jest Twoje zdanie na temat polskiej sceny klubowej ?.

Yulia: Nie mam sprecyzowanego zdania na ten temat, ponieważ od niedawna jestem związana ze sceną klubową.

Compod: Jak się czujesz w tym gatunku muzycznym?. Uważasz, że mogłabyś "pójść" w tym kierunku ?

Yulia: Myślę, że tak, ponieważ bardzo lubię atmosferę klubową, świetnie się przy tym bawię, więc postaram się jak najdłużej zostać w tym kierunku muzycznym.

Compod: Każdy z nas posiada marzenia. Twoje zapewne są związane z muzyką. Zdradzisz mi swoje najskrytsze pragnienia?.

Yulia: [usmiech] Nie wiem , w tej kwestii jestem niezdecydowana, za dużo chcę na raz. Ale na poważnie ... Chciałabym, żeby nasze wszystkie zaczęte projekty się udały, żeby publiczności się podobało to co robimy, żebyśmy mogli mieć w związku z tym koncerty, żeby lepiej było ze sprzedażą płyt. Żebym wreszcie znalazła to swoje upragnione miejsce, gdzie będę szczęśliwa i wolna [uśmiech]

Compod: Czy istnieje taki klub w którym marzyłaś zawsze wystąpić ?.

Yulia: Myślę, że na razie marzy mi się trasa koncertowa po wszystkich, w miarę możliwości, klubach w Polsce.

Compod: A plany na najbliższe miesiące i lata ?.

Yulia: Na najbliższe miesiące, myślę, że promocja piosenek z zespołem Brightness i wydania wreszcie płyty. Oczywiście, promocja piosenek z zespołem Clubringer, promocja czyli koncerty, żeby dać się poznać szerszej publiczności. Hm... na najbliższe lata?. Szczerze, nie zastanawiałam się, na razie żyję tym co mam, tym co robię.

Compod: Gdzie w najbliższym czasie będzie Cię można zobaczyć i usłyszeć ?.

Yulia: Są pewne propozycje i plany na przyszłość, ale to jeszcze nic pewnego. Zainteresowanych na pewno powiadomimy o koncertach.

Compod: Na zakończenie chciałbym usłyszeć od Ciebie opinię, na temat naszego Wortalu Muzyki Klubowej FTB.pl

Yulia: Cieszę się, że jest taki Wortal Muzyki Klubowej jak FTB.pl, zarówno dla tych którzy zaczynają , jak i dla tych którzy coś już osiągnęli, żeby mogli się spotkać w internecie i powymieniać się swoją wiedzą, doświadczeniem i informacjami. Już nie wspomnę o tym, że bardzo ciekawi i mili ludzie tu pracują. Jestem zaszczycona tym, że mogę odpowiedzieć na twoje, Romku, pytania. Życzę powodzenia, sukcesów i coraz więcej ludzi, odwiedzających Wasz Wortal.

Compod: Mam taką cichą nadzieję, że uda nam się kiedyś zorganizować zlot FTB.pl połączony z Waszym występem.

Yulia: Oczywiście, będzie to dla nas zaszczyt...

Compod: Dziękuję Ci bardzo. Myślę, że taki poziom muzyczny, jaki prezentujesz jest bardzo ważnym ogniwem na polskiej scenie muzycznej, dlatego wortal muzyki klubowej FTB.pl będzie zawsze wspierał młodych artystów, którzy mogą wnieść wiele dobrego na naszą poczciwą polską scenę klubową. Dziękuję Ci Julio za rozmowę i życzę zarówno w swoim jak i w imieniu całego zespołu tworzącego FTB.pl samych sukcesów na rynku muzycznym.

Czekamy na wasze opinie, recenzje oraz uwagi. Każdy komentarz jest dla nas bardzo ważny, więc nie bójcie się pisać tego, co myślicie.

* * *

Teledysk do utworu: Brightness - 'Nocy Smak' (32MB)

* * *

Oficjalna Strona Grupy Brightness

Oficjalna Strona Formacji Clubringer

* * *

Informacje o grupie Brightness:

NaszeMiasto | Wirtualna Polska


* * *

Wszystkie materiały zawarte w niniejszym artykule zamieszczono za zgodą autorów

Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)
Popularne zdjęcia z imprez
100zdjęćZdjęcia z imprezy Sobotnia Domówka 141017Sobotnia Domówka 141017Domówka60zdjęćZdjęcia z imprezy 1410  The City Vibes  Messin  Oscaritto  No1410 The City Vibes Messin Oscaritto NoCherry Music Club99zdjęćZdjęcia z imprezy Esn Nerd Party 161017Esn Nerd Party 161017Cuba Libre94zdjęćZdjęcia z imprezy 16092017 Sobota16092017 SobotaAntidotum55zdjęćZdjęcia z imprezy Koncert Lanberry W HulakulaKoncert Lanberry W HulakulaHulakula40zdjęćZdjęcia z imprezy Sobota - 14 Października 2017Sobota - 14 Października 2017Van Diesel Music Club
Popularne newsy
50koment.Młodzież jara się patologią? W klubach hity o Młodzież jara się patologią? W klubach hity o 'chlaniu, ćpaniu i je**aniu'12 października, godz. 13:5060koment.Oficjalnie: A State Of Trance 2018 w maju w Polsce!Oficjalnie: A State Of Trance 2018 w maju w Polsce!19 października, godz. 16:0349koment.Back & Forth 3.0 za nami! Wasze wrażenia na gorąco?Back & Forth 3.0 za nami! Wasze wrażenia na gorąco?15 października, godz. 11:1631koment.Ludzie, co z Wami?! DJ W w wywiadzie przed Back & Forth!Ludzie, co z Wami?! DJ W w wywiadzie przed Back & Forth!9 października, godz. 14:1229koment.14 godzin specjalnego wydania A State of Trance!14 godzin specjalnego wydania A State of Trance!19 października, godz. 14:183koment.Back & Forth 3.0: Podziękowania i wyjaśnienia Back & Forth 3.0: Podziękowania i wyjaśnienia 18 października, godz. 09:4117koment.1000 wydań listy DMC, kto słuchał chociaż raz?1000 wydań listy DMC, kto słuchał chociaż raz?12 października, godz. 10:0528koment.Back & Forth 3.0: Informacje organizacyjne!Back & Forth 3.0: Informacje organizacyjne!13 października, godz. 10:3411koment.Aly & Fila oraz Kyau & Albert otwierają line up Tranceformations 2018! Bilety we wtorek!Aly & Fila oraz Kyau & Albert otwierają line up Tranceformations 2018! Bilety we wtorek!16 października, godz. 13:063koment.Back & Forth 3.0: Znamy time-table!Back & Forth 3.0: Znamy time-table!10 października, godz. 19:47