Armin van Buuren lubi raz na jakiś czas robić swoim fanom niespodzianki. Do takich należy zaliczyć wczorajszy gest czterokrotnie najpopularniejszego didżeja świata. 18 UserComments

2 godziny i 18 minut z Arminem!

Artykuł dodano: 25 lipca 2012, godz. 12:28
Odsłony: 8788x
Armin van Buuren lubi raz na jakiś czas robić swoim fanom niespodzianki. Do takich należy zaliczyć wczorajszy gest czterokrotnie najpopularniejszego didżeja świata.
Prawie cały trancowy świat składał wczoraj życzenia córce Armina, która właśnie skończyła roczek. Fenna jeszcze nie jest świadoma tego, ile osób na planecie wie o jej urodzinach, a jej tata postanowił podziękować za pamięć i troskę udostępniając na Youtube zapis DVD z imprezy „Armin Only – Mirage”.



Jeżeli jeszcze nie sprawdzaliście ze szczegółami, co się działo w listopadzie 2010 w Utrechcie, czas przyszedł najwyższy i okazja ku temu znakomita się nadarza. Od wczoraj każdy fan Armina może spędzić z nim całe 2 godziny i 18 minut, bez nabywania DVD z „Mirage”. Kto już widział, kto dopiero włączy sobie dziś wieczorem? Sprawdźcie link poniżej, a przy okazji rzućcie okiem na trailer imprez ASOT w Privilege na Ibizie.

A przy okazji - który/która z Was planuje spotkanie z Arminem w ten weekend w Kołobrzegu?

Bilety na Sunrise Festival z Arminem można jeszcze zakupić na wlotki.pl

Armin Only - Mirage (Full DVD)


A State of Trance at Privilege Ibiza 2012
Komentarze
  • Sistello25 lipca 2012, godz. 12:33
    Bardziej chyba w listopadzie 2010, chyba że możemy już podróżować w czasie ;)
  • Marcin Żyski25 lipca 2012, godz. 12:35
    aj, 2012 'samo się pisze', chociaż myśli się o innym :) thx
  • Adwell25 lipca 2012, godz. 12:43
    W sumie mała będzie miała wjazd na eventy za free :D pozazdrościć :)
  • piciuch25 lipca 2012, godz. 13:27
    Oglądam cały czas;p Dobra propozycja na wspólne oglądanie ze znajomymi.
  • jodek125 lipca 2012, godz. 14:09
    miło z jego strony !!!
  • machal25 lipca 2012, godz. 14:32
    Nom zdecydowanie nic większego w Polsce od czasu AO Mirage nie było tzn chodzi mi o tą pompę w efektach i występach :) Od tamtej pory coraz większy spadek w dół ale ja tam nie narzekam nawet na puściutkim Summer City wybawiłem się jak szalony ;) Nareszcie po 9 miesiącach suchego portfela pod wpływem bezrobocie nadeszło zatrudnienie znów będzie można ciskać jak szalony na wszystko co w PL może nawet na zagraniczny się skuszę event ^^
  • Siarkowski25 lipca 2012, godz. 14:56
    armin zawsze leci z tematem! :)
  • uzi25 lipca 2012, godz. 15:02
    armin spoko koko!

    NIE CHCE MI SIE PISAĆ DRUGI RAZ
  • uzi25 lipca 2012, godz. 15:07
    Ludzie z przypadku sie nie zawiedli bo Armin zagrał tak jak mu kazał menager - tech-trensowo.
    Ludzie z nieprzypadku się zawiedli, ale ponieważ wiecej bylo ludzi z przypadku, cieszyły sie wszystkie koksy i głupie pipy z tapetą na ryjku że jest umpa umpa. I jak bóg mi swiadkiem na wlasne uszy slyszalem jak grupsa koksów i lalek barbi śpiewała TIESTO! TIESTO!
  • djzwierzak25 lipca 2012, godz. 15:24
    Zawsze lubiłem jeździć na Armin Only.
    Koleś robi niesamowite show konkurujące z Sensation.
    Może już niedługo kolejny Armin Only w PL
  • mizio28525 lipca 2012, godz. 15:36
    No to ogladniemy:D
  • uzi25 lipca 2012, godz. 16:49
    Route - troszke upliftu, chociaż odrobinka, a nie progresiv i tech, głównie tech-trance, którego na polskich eventach jest tyle że niczego innego nie doświadczysz. Lubisz techa, prosze bardzo, ale nigdy nie porównałbym nikogo do koksa za to że wyraził swoją opinię. Obrońco pop-shitu i vivy, wybacz że uraziłem Ciebie i Twoich ziomków z tapetą na ryjku. Pozdrawiam
  • maciejo1125 lipca 2012, godz. 17:19
    Uzi, nie świruj. W tych różnych gównianych modernach jest tyle tech-trance co mięsa w parówkach.
    Jak nie słyszałeś techu to posłuchaj.
    Matt Skyer - Bad Trip
  • Wrajt25 lipca 2012, godz. 17:29
    Mirage w Poznaniu piękna impreza była, mam nadzieje że na sunrise pokaże klasę i zagra jak na jednego z najlepszych dj-ów na świecie przystało
  • Jerycho198825 lipca 2012, godz. 18:10
    Od niego można rzec zaczęła się moja przygoda z szeroko pojętym clubbingiem (i przepraszam jeżeli kogoś użycie tego słowa obraziło) ;) Jednak obecnie troche mi z nim nie po drodze, choć z uśmiechem na ustach wracam do pierwszych ASOT-ów ;)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (18)