Kto się lepiej spisał? Młode wilki - Hardwell i Aly & Fila czy weterani Marco V, Kai Tracid czy John 00 Fleming? Housowcy czy trancowcy? Przy którym secie się najlepiej bawiliście, kto miał najlepszy dzień, kto najlepiej... 234 UserComments

Dancetination - Wasze wrażenia!

Artykuł dodano: 27 listopada 2011, godz. 10:24
Odsłony: 18138x

Kto się lepiej spisał? Młode wilki - Hardwell i Aly & Fila czy weterani Marco V, Kai Tracid czy John 00 Fleming? Housowcy czy trancowcy? Przy którym secie się najlepiej bawiliście, kto miał najlepszy dzień, kto najlepiej się wpasował w Wasz nastrój?

Jak się podobała oprawa, jaki był klimat? Czekamy na komentarze po Dancetination 2011!


Komentarze
  • Przemas727 listopada 2011, godz. 10:35
    łaaa kolejny mega balet! Dancetination łogień! Kai Tracid mistrzostwo classic trance! Fila cudne vocale! Marco V wspaniałe połączenia! ogólnie cud miód jak na polski event! P.S. Dopiero w akademcu :D
  • FRANC 174127 listopada 2011, godz. 10:40
    Martwi mnie Frekwencja , źle to rokuje na przyszłośc nie wiem jak bylo pod tym wzgledem na independance i Mayday ale tak pustej areny jeszcze nie widzialem oraganizacyjnie nie mam sie do czego przyczepic , jedyne co zauwazylem na minus to ktos znowu nie pomyslal i zalozyl dolne stroboskopy na wysokosci oczu !!! Wedle moich odczuc zdecydowanie za cicho. ale to juz raczej nie wina oraganizatora tylko interwencji służby mundurowych jak to juz lubilo bywac Muzycznie : funkerman- pobujac sie bylo mozna Tracklista łudząco podobna do TL Feddego hardwell - dla mnie na plus Aly&fila - tutaj mialem przerwe ale z tego co słyszalem grał dosc przeciętnie Marco V - moze i bylo energicznie i mocno ale ja sie pytam gdzie jest Osławiony juz V-Sound? zabrakło mi Marco V takiego jak znam KAI TRACID KAI TRACID KAI TRACID - geniusz magik set wieczoru dawno nikt mnie tak nie porwał BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!!! JOOF - do połowy bardzo dobrze poźniej bylo trzeba uciekac w oczy kuły walajace sie butelki po wódce - to juz chyba ochrona
  • Route27 listopada 2011, godz. 11:00
    Bardzo udany event pod każdym względem jedyny minus to tak jak już poprzednio ktoś napisał za cicho. Frekwencja - tak mało osób jeszcze nie widziałem w arenie.
  • Feta727 listopada 2011, godz. 11:03
    za cicho i lasery na poziomie oczu ? czyli zadnej poprawy po godskitchen...
  • Sojka27 listopada 2011, godz. 11:07
    W miarę dobrze, ale dupy nie urywało ;) Fajny performance ze Skrillexem ;)
  • Dynia5027 listopada 2011, godz. 11:20
    Wizualnie? Dno, chociaż fajnie było popatrzeć jak ludzie na scenie podczas "pokazu artystycznego" bujają się nie do rytmu, aczkolwiek kolejna sekwencja czyli dubstep: wbiło w parkiet :D Muzycznie? Rewelacja!! P.S. Dla mnie nie było za cicho.
  • robixxx27 listopada 2011, godz. 11:26
    Impreza udana co do utworów jakie grali,co do ilości ludzi to fakt były trochę prześwity ale troche więcej było niż na Indepedance. co tu się dziwić jak trzeci weekend jest taki duży event, a jeszcze do tego za tydzień w Szczecinie ma coś być. zaliczyłem fotkę z Marco V. pewnie mało kto zauważył,że podszedł z boku koło wyjścia do ludzi po graniu.
  • pimpulek27 listopada 2011, godz. 11:29
    Organizacyjnie nie mam się do czego przyczepić. Muzycznie rewelacja. Marco V po prostu wspaniale a z Plaków to świetnie zagrali Simon & Fang. Kolejny event zaliczam do udanych:)
  • quity27 listopada 2011, godz. 11:29
    parkiet był w miarę zapełniony, ale w tym czasie prawie puste korytarze i trybuny. mi taka ilość ludzi nie przeszakadzała, nie było to za mało. jednak rokrocznie liczba ludzi sie zmniejsza. dla mnie set wieczoru Marco, szkoda ze HARDWELLa tylko koncowke slyszalem.ych Kai hmm.. gdybym go tak nie lubił nie wiem czy tak dobrze bym go ocenił :> toalety za free - mistrz! :-D w namiocie dla palacych wytrzymalem 30sek, a raczej moje oczy ;> bylem tam tylko chwile z kumplem. jadlem tylko bounty wiec co do gastro sie nie wypowiem, kawa natomiast ok :) podobalo mi sie, ale nogi bola i po 3h snu znowu w ruchu. Fajnie sie ludzie bawili, dzieki wszystkim!
  • walcus227 listopada 2011, godz. 11:30
    Nie mam zastrzezen bylo fajnie wybawilem sie wytrwalem do 4,30 pozniej zabraklo sil.. Impreza na + Szkoda ze Frekwencja taka słaba ;/;/
  • kobiy727 listopada 2011, godz. 11:36
    - oświetlenie na plus, nie lubię gdy wszystko dookoła mruga błyska czy co tam jeszcze, fajny pół surowy klimat, a teraz panuje chyba moda im więcej tym lepiej - nagłośnienie mi odpowiadało, uważam że było w sam, jakość też z setów: Hardwell - dobrze Aly&Fila - jak dla mnie nie umiał stworzyć klimatu tylko było skakanie po trackach Marco V - dobrze Kai - dla mnie to było mistrzostwo świata, może przez to że lubię mocniejsze brzmienia ale jest fantastyczny, widać że lubi to co robi J00F - ładnie, szczególnie wstęp :) widziałem że chłopaki narzekali na sprzęt i psuło to komfort grającym za to wielki minus liczba uczestników w sam raz :)
  • Rogal27 listopada 2011, godz. 11:41
    wybawiliśmy się za wszystkie czasy. Organizacyjnie było ok. Wejście szybko i sprawnie. Wizualizacje i scena bardzo mi się podobały. Maski - bardzo dobry pomysł, sam nawet taką nabyłem;) Muzycznie to dal mnie setem wieczoru był Kai Tracid - rewelacja. Marco V -mocno i energetycznie. Zmęczony, ale naprawdę zadowolony:)
  • mihalwer27 listopada 2011, godz. 11:42
    Według mnie nie było za cicho. Po prostu trzeba było przyjść wcześniej i zająć miejsce na samym początku, to wtedy było git :D. Mi najbardziej w pamięci zapadł set Hardwell'a, chociaż Marco V też miejscami niszczył parkiet. Duży plus dla Filego za podejście do nas po secie i możliwość porozmawiania z nim oraz zrobienia sobie zdjęcia. Na Marco natrafiłem, jak schodziłem ze sceny w trakcie seta Kai'a, więc też udało się zdobyć fotkę :D. Jedynym minusem był krótki czas dla Arctic'a, ale i tak wycisnął z tych 40 minut ile się dało.
  • Mikołaj Łakomy27 listopada 2011, godz. 11:46
    Najlepsze było dla mnie to ,że nie stawiałem na Hardwella czy Marco V albo Funkmana,ale stiwerdzam, że były to gwiazdy wieczoru. Niestety po monotoni Fleminga nie dałem rady zaczekać na Arctica chociaż jego 1 kawałek był ciekawy.Tyle ode mnie :)
  • hotdogzz27 listopada 2011, godz. 12:00
    Było Grecko! :D Złota trójca imprezy: Hardwell, Marco V, Simon & Fang. 101% spełnienie muzycznych oczekiwań. Szkoda tylko, że ludków nie było więcej... ;)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (234)