Czas na wyjątkowe zestawienie - dwa polskie utwory łącznie trzech polskich producentów, wydane prawie jednocześnie w wytwórni należącej do dobrze Wam znanego didżeja i producenta Marcela Woodsa... 22 UserComments

Dwa polskie numery u Marcela Woodsa

Artykuł dodano: 4 lutego 2013, godz. 11:12
Odsłony: 5717x
Czas na wyjątkowe zestawienie - dwa polskie utwory łącznie trzech polskich producentów, wydane prawie jednocześnie w wytwórni należącej do dobrze Wam znanego didżeja i producenta Marcela Woodsa czyli Musical Madness.  
Na pierwszy ogień idą dwaj panowie - Oen Bearen i Emdi, którzy przygotowali kawałek zatytułowany "Troll", wyróżniający się zdecydowanie masywnym dropem, którym nie pogardziliby producenci (i imprezowicze) electro-housowi czy dubstepowi.



Z drugiej strony wejście po breakdownie przypomina też trochę mocarne dropy sprzed ładnych paru lat, które można było znaleźć w pierwszych electro-trancowych kawałkach Marco V, Richarda Duranda czy samego Marcela Woodsa.

Oen Bearen & Emdi - Troll [OFFICIAL]


Kilka dni wcześniej ukazał się w Musical Madness świeży numer Fafaqa "The Drill". Tu w breakdownie więcej mamy melodii i przestrzeni, słychać szwedzkie podejście do festiwalowej euforii, a po brejku atakują nas na pewno skuteczne na parkiecie motywy odsyłające nas do eventowych bangerów chociażby Nickiego Romero. Trzęsię się tu wszystko i spiętrza, z każdym kolejnym taktem potęguje się hałas i o to tu zapewne chodziło. Kilku sławnych electro-big-roomowych wariatów może czasem sięgnąć po ten numer, bo imprezowy potencjał tu jest na pewno.

Fafaq - The Drill [OFFICIAL]

Komentarze
  • artinho4 lutego 2013, godz. 21:03
    @Axel, co nie zmienia faktu, iż propozycja Twoja odbiega od tematu.
  • KarboT4 lutego 2013, godz. 21:35
    UcieX bez przesady, ja tutaj jestem szeregowcem :) Proponowałbym zrobić rozeznanie co który Dj gra (pewnie prędzej jako prezenter radiowy bo takie klimaty spotkać w klubie to wielka sztuka). Na pewno mógłbyś znaleźć ludzi, którzy w swoich programach graliby takie cudne progresy. Może nie będzie to zaraz ogólnopolski zasięg, ale warto kontaktować się z ludźmi prowadzącymi mniejsze projekty.
  • Axel.4 lutego 2013, godz. 22:43
    @artinho

    Ja bym raczej stwierdził , ze przykład ten pokazuje , jaką parodią stał się EDM
  • Pixik074 lutego 2013, godz. 22:47
    Cosmic Gate Rank 1 ATB Paul Van Dyk Dash Berlin
    I ty śmiesz brutusie wypowiadać się w takim tonie? Ja również lubię niektórych wyżej wymienionych artystów ale...jakby to delikatnie ująć-andergrand to to nie jest.
  • Axel.4 lutego 2013, godz. 22:58
    Dzieciaczku EDM (różnego) słucham dłużej od ciebie, także .. Prawie Wszystkich których wymieniłeś lubię za ich stare produkcje a nie nowe kiedy EDM brzmiał jak trzeba w 1999-2001, nawet Dash Berlin na samym początku brzmiał nieźle.np Till The Sky Falls Down w 2007

    Także brutusku wyluzuj

    Zresztą EDM to określenie elektronicznej muzyki tanecznej ......


  • Pixik075 lutego 2013, godz. 11:12
    Twój błysk tak bardzo mnie oślepił, że nie jestem w stanie nic innego ujrzeć prócz twej światłości. Poważnie określenie per dzieciaczku zachowaj dla swojego potomstwa o ile takowe będziesz posiadał. Zwróciłem Ci uwagę , że wrzucanie morpha na te dwa utwory wydawane u Woodsa nie ma sensu bo to co innego-a ty dalej swoje i tak przypuszczam to dalej będzie wyglądało.
    Nie wiem skąd te przekonanie, że na 100% obcujesz z muzyką elektroniczną dłużej niż ja-nawet jeśli to po prostu gratulacje. Wpisz to sobie do cv...
  • Axel.5 lutego 2013, godz. 12:34
    Niestety zachowujesz się jak dzieciaczek, dzieciaczku. Co do Alexa i Woodsa, to jest sens, gdyż oba zaliczają się do nurtu komercyjnej muzyki elektronicznej, zwanej często EDM. Te dwa kawałki które przyczyniły się do założenia tego tematu są właśnie komercją , ale niestety tak denną, że nawet przy starej komercji brzmią jak parodia.

    cyt''Nie wiem skąd te przekonanie, że na 100% obcujesz z muzyką elektroniczną dłużej niż ja-nawet jeśli to po prostu gratulacje''

    Nie napinaj się tak bo ci żyłka pęknie. Biorąc pod uwagę ze według wieku na profilu jestem od ciebie starszy przynajmniej o 5 lat. A że EDMu zacząłem słuchać świadomie gdzieś w roku 1997 (ile wtedy miałeś lat ?8? ) to jestem nawet pewien ze wcześniej od ciebie...... (należy rozróżnić świadome interesowanie się danym nurtem od słuchania np co jakiś czas kaset od starszego rodzeństwa co często robią jeszcze dzieci w wieku 7-10 lat)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (22)