Remake Dawida Guetty jednego z hitowych numerów Faithless rozpoczyna okres wręczania świątecznych prezentów. Na tapetę powraca legendarny kawałek. Wiecie jaki? 0 UserComments

Faithless i David Guetta to połączenie, o które nikt nie pytał, ale każdy potrzebował

Artykuł dodano: 19 stycznia, godz. 10:01
Odsłony: 2416x
Remake Dawida Guetty jednego z hitowych numerów Faithless rozpoczyna okres wręczania świątecznych prezentów. Na tapetę powraca legendarny kawałek. Wiecie jaki?


David Guetta daje nowe życie klasykowi

Historia muzyki zna wiele świetnych remake'ów, jest to nic innego jak wykonanie ponownie danego utworu w nowy czy inny sposób. O ile większość osób tworzące remake'i nie kryje się z tym, skąd bierze dany pomysł i jaki kawałek odświeża jest również cała gama utworów, których twórcy nie ujawniają skąd zaczerpnięty został pomysł na główną melodię.

Z naszego elektronicznego podwórka również można wyłuskać dobrych kilka kawałków, których motywy zaczerpnięte są z innych utworów. Project T, Get Low, Split, On My Mind - to tylko kilka z wybranych. Jednak można odczuć, że remake Guetty to pewnego rodzaju hołd oddawany autorom. 

A hołd jest oddawany nie byle komu. David postanowił bowiem zrobić remake jednego z utworów zespołu Faithless. Tę rewolucyjną brytyjską grupę znać możemy między innymi z viralowego utworu Insomnia. O pracy jaką grupa ta włożyła, by EDM był gatunkiem jakim go dzisiaj znamy pisałem już ostatnio przy okazji wydania przez nich wersji deluxe albumu All Blessed.

Przeczytaj też: Faithless powracają z wersją deluxe albumu 'All Blessed'

Jednak to nie utwór Insomnia pojawił się na celowniku francuskiego DJ-a. Guetta postanowił bowiem tchnąć swoje umiejętności w kawałek God is a DJ. W oryginale jest to jeden z czołowych utworów albumu Sunday 8PM, a zarazem jeden z największych szlagierów Faithless. O samym procesie tworzenia David mówił w superlatywach: 
"God Is A DJ” to absolutny klasyk dla wszystkich DJ-ów, a także ogólnie dla kultury tanecznej. To tak wiele dla mnie znaczy, nie mogę powiedzieć, ile razy grałem w to w swojej karierze. Jestem naprawdę dumny, że mogę pracować z Faithless, którzy są tak legendarnym zespołem, który ma na swoim koncie tak wiele imponujących wydawnictw. Wspaniale jest móc nadać nowy wymiar takiej klasyce i nie mogę się doczekać, aż wszyscy to usłyszą. Mam nadzieję, że wszyscy kochacie ten remiks tak samo jak ja.
Sam remake utworu bez wątpienia oddaje duszę oryginału. Co prawda słychać ten nowoczesny, energetyczny dryg Guetty w całości, a użyte brzmienia bez wątpienia wpisują się w realia dzisiejszej muzyki elektronicznej. Mimo to całość utworu zachowuje pierwotną strukturę i jestem pewien, że brytyjski zespół nie powstydziłby się samemu wypuszczając taki kawałek. 

Zarówno David Guetta, jak i Faithless (w formule DJ set) wystąpią na Sunrise Festival 2022.

Faithless vs David Guetta - God is a DJ, obejrzyj teledysk

Sprawdź także
Oliver Heldens z nową produkcją na koniec roku
Tranceformationss 2022 powraca! Bilety już dostępne w sprzedaży 
Meszi debiutuje w SNRS Label singlem 'Afterparty'
Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)