Gdyby nie Tiesto, nie byłoby tego filmu. A już na pewno nie wyglądałby tak, jak wygląda. Czyli wprost oszałamiająco. 19-latek miał farta i można mu tylko pozazdrościć. 21 UserComments

Film dokumentalny o 19-latku!

Artykuł dodano: 6 grudnia 2011, godz. 13:28
Odsłony: 5801x
Gdyby nie Tiesto, nie byłoby tego filmu. A już na pewno nie wyglądałby tak, jak wygląda. Czyli wprost oszałamiająco. 19-latek miał farta i można mu tylko pozazdrościć.


Miał farta i miał nosa, żeby wykorzystać niespodziewane zaproszenie od 100 razy bardziej doświadczonego i 100 razy bardziej sławnego kolegę znanego jako Tiesto. Tijs potrzebował supportu na potzreby własnego „College Invasion Tour 2011”, młody twórca głośnego kawałka „Spitfire” wydał mu się idealnym pomysłem – jak zobaczycie na filmie w USA nazwisko „Robinson” również już elektryzuje.



Nie da się jednak oglądając ten dokument nie myśleć o tym, że to nie jego impreza, to nie jego tłum. Że to takie małe oszustwo, a raczej sprytne wykorzystanie sytuacji. Tak czy inaczej rzecz wchłania się niezwykle bezboleśnie, z dużą radością. No i trudno przy tym choć trochę nie zazdrościć tej przygody 19-letniemu producentowi! Poza wstawkami z imprez jest też sporo materiału z trasy, od kuchni, ze znajomymi i podczas codziennych czynności – życzymy przyjemnego oglądania.

Porter Robinson - Tiësto College Invasion Tour 2011 Mini-Documentary
Komentarze
  • zioomek1826 grudnia 2011, godz. 14:00
    Parkietowy zabójca ;] Jak sam maestro go promuje to bankowo beda z niego ludzie ;]
  • UcieX6 grudnia 2011, godz. 14:10
    ehh ciezkie zycie DJ'a w aktualnych czasach. Laptop i tyle ;)
    Muzykę tworzy świetną, ale nigdy raczej nie polubię virtual DJ'ów ;]
  • Mike_L926 grudnia 2011, godz. 15:19
    to jest traktor kolego ;)
  • Adrian Delay6 grudnia 2011, godz. 15:33
    Dobre :d Tiesto staje się powoli już jak ojciec :D
  • UcieX6 grudnia 2011, godz. 15:38
    @ Mike_L92
    ja wiem :) ale tak czy siak to sprzęt wirtualny :) nie chodziło mi Virtual DJ'a dosłownie jako ten program :)
  • Harti696 grudnia 2011, godz. 16:25
    6:41 ma taki sam mixer jak ja :D
  • srapa6 grudnia 2011, godz. 17:02
    jak widac mozna z traktora i digital jockeya od reloopa :D
  • toudi266 grudnia 2011, godz. 17:29
    jakoś dziwnie to wygląda...idzie dj z...plecakiem...
  • ANDY6 grudnia 2011, godz. 18:21
    To mu się udało, tylko pozazdrościć takiemu ;)
    a w Polsce na eventach dubstep/d'n'b nie bo mało popularne hehe tylko trance ;/
  • Jerycho19886 grudnia 2011, godz. 18:24
    Porter ostatnio miał całkiem, całkiem album to i widać, że Tiesto się zainteresował ;) Pan Tijs widzę "promuje" rózno-gatunkowców ;) No, no nie spodziewałem się ;)
  • artinho6 grudnia 2011, godz. 18:53
    Tutaj jak najbardziej trzeba przybić piątkę Tijsowi, bo jakby nie patrzeć promuje te młode twarze :) Pamiętam jak zabierał DADA LIFE czy AVICII'ego na swoje TOURY... a teraz to bardzo znane twarze. Jeszcze raz brawa dla Tijsa!

    Co do virtuali, dali byście spokój. Nie podoba wam się trudno, ale świata nie zmienicie, ani postępu technologii. To są rzeczy, z którymi się nie dyskutuje, i czy to się komuś podoba, czy nie, tak jest i tak będzie... a może nawet gorzej!
  • WaSiLThCPlAyEr6 grudnia 2011, godz. 20:06
    nuty ma kozackie !! szacun:)
  • UcieX6 grudnia 2011, godz. 20:28
    @ artinho
    Każdy może mieć swoją opinię :)
  • Maciejsan6 grudnia 2011, godz. 20:34
    Co to za nuta od 8.35 minuty ?
  • Palec Tomaj6 grudnia 2011, godz. 21:53
    @ srapa
    mała poprawka to nie Reelop jockey tylko kontroler S4 od Native Instruments ;) fajny sprzęcik jak osobiście wolę TIMECODE na CD i TouchOSC na iPadzie albo IPhonie jako kontroler :) od Traktora na Macu :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (21)